Jeśli to ode mnie by zależało nagrodę dałbym Xaviemu, od wielu lat jest jednym z najważniejszych ogniw zarówno w Barcelonie jak i reprezentacji Hiszpanii. Jednak tej nagrody nie otrzymuj się za całokształt a za bycie najlepszym zawodnikiem sezonu. A tym był bez wątpienia Lionel Messi. Kapitalny sezon ma za sobą Argentyńczyk z Rosario. Wiele ważnych asyst, jeszcze więcej bramek i nie jeden mecz 'wygrany w pojedynkę'. Nie wyobrażam sobie Barcelony bez Messiego, bez zawodnika który poza strzelaniem bramek jest również kreatorem gry Barcelony. Spójrzcie sobie gdzie był Messi przy bramce na 1-1 w meczu z Realu w ostatnią sobotę. Po piłkę wrócił się na środek boiska gdzie popędził z piłką kilka metrów i zagrał genialną piłkę do Sancheza który wykończył akcje. Xavi zajmie w tym plebiscycie trzecie miejsce, tacy zawodnicy przeważnie pomimo tego iż są wielcy nie wygrywają tych plebiscytów. Walka rozegra się między Messim a Ronaldo. Ronaldo regularnie zawodzi w wielkich spotkaniach, w poprzednią sobotę po raz kolejny Messi pokazał swoją wyższość. Gwiazdę Realu wygwizdali sami kibice z Madrytu po meczu, a to o czymś świadczy.
Messi uno dos tres! ole.
Ten post był edytowany przez X-Ray dnia: 12 grudzień 2011 - 23:49










