Tygrys
#42
Napisano 08 marzec 2010 - 15:09
1# Matylda Johansson – Viktoria Kutuzova 2 @ 1,45 | 2/10 | Betclic
Johansson po raz kolejny rozpoczyna sezon fatalnie, jedynie w Grenoble coś powalczyła, jednak był to turniej bardzo niskiej rangi, a poziom jeszcze niższy. Mimo to Francuzka przegrała tam w półfinale z kompletnie nie znajomą Larriere (blisko 600. miejsca w rankingu). Oprócz tego cztery kolejne porażki po 0:2 z m.in. Broady (~300 miejsce w rankingu).
Kutuzova to młoda i perspektywiczna zawodniczka, jeszcze zbyt wiele nie zwojowała, ale może być tylko lepiej. Na początku tego sezonu przegrała trzy kolejne mecze z Zahlanową, Hantuchovą i Molik, jednak jest to zdecydowanie wyższy poziom aniżeli przeciwniczki Johansson, ale warto też dodać, że w każdym z tych meczów Ukrainka powalczyła i urwała po jednym secie. Ostatnio półfinał w Biberach, wcześniej pokonując m.in. Manasievą.
Wydaje mi się, że Kutuzova jest w zdecydowanie lepszej formie, a na dodatek Hard nigdy nie był mocną stroną Johansson, więc stawiam na Ukrainkę.
2# Akgul Amanmuradova – Chanelle Scheepers 2 @ 1,65 | 2/10 | Unibet
Na początku lutego Amanmuradova kreczowała i ostatnio nie jest w najlepszej formie. Jedyne czym może się ostatnio pochwalić to zwycięstwo z Japonką Semą, która nie ma co ukrywać do liczących się zawodniczek nie należy. Scheepers na tej nawierzchni gra bardzo dużo, w tym sezonie już 13 spotkań z czego 7 wygrała. Jest w pełni zdrowa i taką dyspozycję rywalki powinna spokojnie wykorzystać, kurs całkiem niezły, wg mnie warto zagrać.
#44
Napisano 09 marzec 2010 - 18:03
Carsten Ball – Vincent Millot 1 @ 1,35
Tamarine Tanasugarn – Vives Llagostera 1 @ 1,33
Obydwaj panowie prezentują zupełnie inny poziom. Mówi się, że Ball jest przyszłością australijskiego tenisa, gra naprawdę nieźle i pierwszą rundę powinien przejść bez najmniejszego kłopotu. W poprzednim sezonie zaliczył kilka świetnych występów, w tym doszedł do finału w challku w Dallas, oprócz tego nic większego nie osiągnął, jednak przeciwnicy byli bardzo wymagający (m.in. Verdasco, Roddick, Fish – wysoki światowy poziom). Millot jest o rok starszy, ale więcej od Carstena jeszcze nie osiągnął, w tym sezonie forma w kratkę, jednak rywale byli zupełnie innej klasy aniżeli oponenci Balla. Wg mnie pewne zwycięstwo Australijczyka.
Tanasugarn w ostatnim czasie prezentuje ciekawy tenis. Gra agresywnie, mocno i dobrze serwuje, co daje jej sporą przewagę nad dzisiejszą rywalką. W pierwszej rundzie Tajlandka gładko wygrała z Niculescu, natomiast Llagostera wymęczyła zwycięstwo nad Rodiną. Myślę, że Hiszpanka nie ma w tym meczu czy zagrozić przeciwniczce i będzie musiała się pożegnać z turniejem.
#46
Napisano 10 marzec 2010 - 16:06
Benesova w tym sezonie przegrywa wszystko co się da i przez rywalki zostaje rozbita. Jedynie na początku stycznia wygrała z Chang, a ostatnio wymęczyła zwycięstwo nad Craybas, która powoli przechodzi na sportową emeryturę. Govortsova kreczowała w Paryżu (początek lutego) jednak później było już lepiej, na swoim koncie ma wygraną z m.in. Schiavone… Ostatnio przegrała z Rodionovą 1:2 jednak wydaje się, że do turnieju w Indian Wells jest w pełni przygotowana, bo startuje również w deblu. Obie panie zmierzyły się niespełna miesiąc temu i tam górą zdecydowanie była moja dzisiejsza faworytka – 2:0 (6-4, 6-1).
#47
Napisano 10 marzec 2010 - 16:30
Użytkownik Tygrys dnia 09 marzec 2010 - 18:03 napisał
Carsten Ball – Vincent Millot 1 @ 1,35
Tamarine Tanasugarn – Vives Llagostera 1 @ 1,33
Sam miałem zamiar grać Balla ale DW 2-0. Żaden buk tego nie wystawiał, więc w jakiś sposób mnie uratował od wtopy
#48
Napisano 11 marzec 2010 - 15:14
#49
Napisano 11 marzec 2010 - 16:12
Krótko i na temat. Beck wraca po długiej przerwie, w tym sezonie nie zagrał jeszcze żadnego turnieju, a więc nie jest w cyklu meczowym. Tego o Delgado powiedzieć zdecydowanie nie możemy. Doświadczony Paragwajczyk jest po kwalifikacjach, przeszedł je jak burza, wygrał po 2:0 z McClune i Brands-em. Z pewnością jest to spory atut po stronie Delgado i też na niego stawiam. Kursy rosną, jednak nie wydaje mi się, że jest to jakiś prognostyk przed nie graniem na Ramona.
6# Leonardo Mayer – Brian Dabul 2 (+1,5 seta) @ 1,80 | 1/10 | 188bet
Pierwsza runda turnieju w Indian Wells. Spotkanie kwalifikanta (Dabul) z Leonardo Mayerem. Według mnie Brian powinien urwać tutaj chociaż seta. Jak już wspomniałem – Dabul jest po kwalifikacjach, więc jest ograny z nawierzchnią. w tym sezonie na Hardzie gra całkiem nieźle, wygrał challenger w Salinas. Mayer gra solidnie, jednak widać, że gra z Dabulem wyraźnie mu nie leży. H2H to 3:0 dla starszego z Argentyńczyków (wszystkie mecze 2:0), jedno ze spotkań było właśnie na betonie, także myślę, że nie zobaczymy tutaj gładkiego zwycięstwa Mayera i jakieś dłuższe widowisko w wykonaniu reprezentantów Argentyny.
#50
Napisano 11 marzec 2010 - 20:01
Tym razem turniej pań, jednak znów gram na zawodniczkę z kwalifikacji. Kutuzova pewnie przeszła eliminacje do turnieju, dwa zwycięstwa po 2:0 na pewno dały jej więcej wiary we własne siły i dzisiaj powinna powalczyć, bo szansa jest spora. Errani nigdy nie należała do czołówki na tej nawierzchni i na pewno nie będzie ze swoimi warunkami fizycznymi. Włoszka jeszcze nigdy nie przeszła pierwszej rundy w Indian Wells i dzisiaj czeka ją spore wyzwanie, bo Kutuzova tanio skóry nie sprzeda. Według mnie czeka nas wyrównane spotkanie i Ukrainka wygra chociaż jednego seta.
8# Sloane Stephens – Lucie Hradecka 1 (+1,5 seta) @ 1,74 | 2/10 | 188bet
Kolejne dodatnie handi po niezłym kursie. Pojedynek młodości z doświadczeniem, wydaje się, że tak można napisać o spotkaniu młodej Stephens z Hradecką. Kursy na zwycięstwo młodej Amerykanki wg mnie są grubo zawyżone i myślę, że warto to wykorzystać. Za Stephens przemawia kilka faktów. Po pierwsze to gra przed własną publicznością co dla tak młodej zawodniczki (rocznik ‘93) jest bardzo ważne. Po drugie jest po kwalifikacjach, które spokojnie przeszła (2:0 z Voracovą i Parra-Santonja). Dzisiaj zmierzy się z Czeszką która lekko mówiąc na twardej nawierzchni nie gra najlepiej. Kurs na zwycięstwo Amerykanki oscyluje w granicach @2,8 co wg mnie jest przesadą i warto spróbować za niższą stawkę.
#51
Napisano 12 marzec 2010 - 14:15
Tygrys napisał:
6# Leonardo Mayer – Brian Dabul 2 (+1,5 seta) @ 1,80 | 1/10 | 188bet
7# Victoria Kutuzova – Sara Errani 1 (+1,5 seta) @ 1,87 | 2/10 | 188bet
8# Sloane Stephens – Lucie Hradecka 1 (+1,5 seta) @ 1,74 | 2/10 | 188bet
5# FT 2-1 | +1,5j
6# FT 0-2 | +0,8j
7# FT 0-2 | -2j
8# FT 2-0 | +1,48j
#52
Napisano 12 marzec 2010 - 16:35
Kurs bardzo zachęcający. Molik wróciła do profesjonalnego tenisa i z pewnością ma szanse również wrócić do światowej czołówki. Turniej w Indian Wells to szansa na zyskanie sporej ilości punktów i myślę, że Australijka ich tutaj jeszcze trochę zbierze. Medina w ostatnim czasie gra w kratkę, złapała kontuzję w lutym, ostatnio przegrała z Zakopałovą… No na pewno nie są to dobre rezultaty. Za Molik przemawia również to, że na szybkich nawierzchniach jej wyniki są naprawdę zadowalające i taki turniej to z pewnością szansa na powrót do czołówki. H2H 3:1 dla Molik, na Hardzie i w hali za każdym razem wygrywała Australijka i myślę, że tak będzie i dzisiaj.
#54
Napisano 13 marzec 2010 - 09:16
Po takim kursie szkoda by było nie spróbować. Simon w tym sezonie gra po prostu fatalnie, zagrał tylko 5 meczów i wszystkie z nich przegrał (Stepanek, Ginepri, Tomic, Rochus , Bagieta – zawodnicy wymagający, jednak porażki na pewno nie podnoszą na duchu). W Indian Wells ma szansę na zatarcie tych słabych rezultatów i zdobycie większej ilości punktów, jednak wydaje się, że takie proste to nie jest. Bowiem Dabul tutaj jak na razie radzi sobie świetnie – kwalifikacje bez najmniejszych kłopotów i wczoraj w pierwszej rundzie 2:0 z Leonardo Mayerem. Według mnie szanse Argentyńczyka są grubo zaniżone i myślę, że za niską stawkę można to zagrać.
#56
Napisano 14 marzec 2010 - 13:50
Linia nie jest najwyższa, więc myślę, że warto. Roddick nie jest w jakiejś mega formie, to jest jego pierwszy mecz w tym turnieju i nie wydaje mi się, żeby wygrał bardzo gładko. Lu jest po kwalifikacjach, w których nie stracił seta, nie stracił go też w pierwszej rundzie w pojedynku z Hernandezem. Przeciwników może nie miał bardzo wymagających, jednak wygrywał przekonywająco. W tym sezonie wbrew pozorom też słabo nie gra, urwał seta Verdasco, pokonał m.in. Nieminena, Ginepriego. H2H 2:0 na korzyść Roddicka, Lu jeszcze w pojedynku z Andym seta nie wygrał, jednak oba mecze były całkiem wyrównane (za każdym razem 7:6,6:4 = 23 gemy), a ostatni miał miejsce właśnie pod koniec lutego, kiedy to spotkali się w 1/16 turnieju w Memphins. Myślę, że i tym razem linia 20 gemów zostanie przekroczona i Lu powalczy chociaż o jednego seta.
#57
Napisano 14 marzec 2010 - 17:35
Zapowiada się wyrównany mecz i myślę, że linia 21 gemów zostanie przekroczona. Soderling po słabym początku sezonu zaczął grać lepiej. Wygrał nieźle obsadzony turniej w Rotterdamie, gdzie pokonał m.in. Benka i Davydenko. Następnie ćwierćfinał w Marsylii i ostatnio w Pucharze Davisa wygrał dwa ważne mecze, jednak to nie wystarczyło i ostatecznie Szwecja przegrała 2:3. Nadal jest to zawodnik, który serwisem raczej pewnie wygrywa swoje gemy serwisowe i nie tak łatwo go złamać.
Korolev początek sezonu może zaliczyć do udanych. Przegrywał tylko z zawodnikami ze światowej czołówki, jednak później nie było tak różowo. Uległ Dodigowi w Zagrzebiu, Petzschnerowi w Memphins i Nieminenowi w Delray Beach. Turniej w Indian Wells zaczął przekonująco. Wygrał gładko 2:0 z Florianem Mayerem, co wskazuje, że do tej imprezy przygotował się dobrze i z pewnością powalczy o dalszy awans.
Według mnie dobrym rozwiązaniem w tym spotkaniu jest właśnie over gemowy, Korolevowi woli walki nie brakuje, zawsze walczy do końca i rzadko oglądamy jego gładkie porażki. Natomiast Soderling z pewnością ma wysokie aspiracje do awansu do kolejnej rundy i myślę, że zobaczymy tutaj wyrównane spotkanie, gdzie typowana linia zostanie spokojnie przekroczona.
#59
Napisano 15 marzec 2010 - 14:03
Według mnie wielkie value i taki handicap na Ancica oczywiście gram. Myślę, że Mario powoli wraca do światowego tenisa i nie jest to kolejna krótka przygoda. Gdyby nie kontuzje, to Chorwat z pewnością nadal należałby do czołówki, bo jego umiejętności są bardzo wysokie. Dzisiaj zmierzy się z Nadalem, z którym kiedyś przecież wygrywał i ich mecze zawsze były wyrównane, nie licząc tego w 2008 roku w Monte Carlo, jednak wtedy Nadal grał kosmiczny tenis i wygrywał co popadnie. Jak już wspomniałem – handicap jest bardzo wysoki, wszedłby nawet w meczu Nadala z Schuttlerem w II rundzie (6:4,6:4), a Ancic to zawodnik bardziej wymagający. Sądzę, że dobry serwis Mario w zupełności wystarczy do pokrycia tego handicapu.
| Temat | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|
![]() |
|
Tygrys ![]() |
|
|
![]() |
Picks by Tygrys = $$$
Komentarze mile widziane |
Tygrys ![]() |
|
|
![]() |
zebrowski35-tygrys
1/64 [14.05-18.05] |
radomiak1910 ![]() |
|
|
![]() |
tygrys
|
Kamilek ![]() |
|
|
![]() |
Tygrys
Nie kwalifikuje się min. 20 typów |
Tygrys ![]() |
|
|
| Trackback URL | Trackback Date | Total Hits |
|---|---|---|
Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Temat jest zamknięty

Cytuj




