Dzisiaj i jutro nic nie gram, bo przecież nie można na giełdzie siedzieć codziennie <browar> Opiszę za to wszystkim jak wyglądają podstawy czyli co to jest BACK i LAY na przykładzie.
Słówko „BACK” wywodzi się z języka angielskiego i oznacza „stawiać zakłady na kogoś lub coś”. Grając zatem kupony u normalnego bukmachera na Arsenal, tak naprawdę grasz „BACK” na tą drużynę. Jako słowo „BACK”, że jest często odnoszone do giełdy Betfair, zyskało także nowe znaczenie – „kupować”. Dzieje się tak, ponieważ specyfiką giełdy jest zawieranie transakcji kupna-sprzedaży.
BACK = stawiać zakłady na kogoś = kupować zakład
Słówko „LAY” również wywodzi się z języka angielskiego i oznacza „zakładać się”, z tym że w tym momencie to my jesteśmy bukmacherem i przyjmujemy zakłady od innych osób. Na giełdzie słowo „LAY” jest tożsame ze „sprzedawać” jakiś zakład, bądź też „wystawiać” zakład. W tym momencie to my przejmujemy obowiązki tradycyjnego bukmachera i wystawiamy kursy dla innych graczy. Zatem:
LAY = zakładać się = sprzedawać, wystawiać
Zobaczcie na przykład poniżej:
3.jpg 38,91K
55 Ilość pobrań
Kurs 6,4 na to, że Lech nie wygra. Ale spójrz na to z tej strony. Kursy niebieskie są to kursy takie same jak u buka i działają na tej samej zasadzie. Tzn. obstawiasz, że MC wygra po kursie 1,67 za 10e i jeśli zostawimy ten kurs do końca meczu możemy wygrać 6,7euro - to jest dla wszystkich jasne, tak??
I teraz, załóżmy, że was kurs 1,67 nie satysfakcjonuje bo według was jest za niski. Więc klikasz na niebieskie pole i zamiast kursu 1,67 SAM wprowadzasz kurs 1,68 Wtedy twoja stawka widoczna jest automatycznie na kolorze różowym pod kursem 1,68 i czeka na taką osobę która go kupi. Słowem, kursy stojące na kolorze różowym wołają do nas
"my też uważamy, że wygra MC, ale chcemy wyższy kurs".
Podobnie jest z Lechem, to 72 euro leżace na kursie 6,4 woła do nas
" Myśle, że wygra Lech, ale chce kurs 6,4, a nie 6,2"
I teraz zobaczcie. Załóżmy, że uważasz, że Lech nie wygra i grasz go po kursie różowym 6,4 i wpisujesz 10 euro. Tak naprawde to 10e to nie stawka a twoja
wygrana. Oznacza to, że RYZYKUJESZ 54 euro (64-10zysku), aby w razie remisu lub zwycięstwa MC wygrać to 10 euro. Analogicznie, jesli uważałbyś, że MC nie wygra to co robisz? Klikasz na kurs różowy po 1,68 i wpisujesz kwote jakąs chcesz wygrać, czyli np. 10e i twoje zobowiązania to 6,8...euro. I teraz macie odpwiedź. Na początku posta osoba chciała kupić kurs 1,68 na zwycięstwo MC, a teraz właśnie my odkupiliśmy od niej ten kurs. Jasne?! Kursy różowe to ryzyko które musisz podjąć, aby wygrać daną sumę.
Musicie przestawić swój sposób myślenia, bo myślicie po bukmachersku
Błagam, niech choć jedna osoba napisze, że trochę bardziej zajarzyła sprawę