Skocz do zawartości



Relacje Ze Spotkań


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
10 odpowiedzi na ten temat

#1 Tygrys

    EKSTRAKLASA

  • Vip
  • 3393 postów
  • Gender:Male

Napisany 31 maj 2009 - 12:28

W tym temacie możecie pisać relacje z przeróżnych spotkań sportowych, czy to Tenisa, Piłki Nożnej, Siatkówki oraz wszystkich innych dyscyplin. Zapraszam do aktywności!



#2 robison

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 1770 postów
  • Gender:Male

Napisany 31 maj 2009 - 19:21

No to w takim razie ja rozpocznę, miałem okazję obejrzeć mecz 1/16 Roland Garros: Davydenko - Verdasco.
Bardzo dobrze wygląda Rosjanin mimo, że wraca po kontuzji w jego grze nie było widać żadnych niedociągłości - wiadomo każdemu się jakiś błąd zdarzy, ale w dzisiejszym spotkaniu Davydenko grał wyjątkowo pewnie i błędy można było praktycznie policzyć na palcach u rąk. Natomiast zaskoczyła mnie postawa Verdasco, przyznam że liczyłem na więcej z jego strony, nie najlepiej wszedł w mecz i myślę, że było to powodem jego nerwowe gry w dalszej fazie spotkania. Przebłyski jeżeli chodzi o serwis, ale tego się spodziewałem bo Hiszpan charakteryzuje się mocnym, skutecznym serwisem. Słabo wyglądał jego return i wiele punktów przegrał z siatką.
Moim faworytem był Davydenko i z końcowego rozrachunku jestem zadowolony, mam nadzieję na jeszcze lepszą grę Rosjanina w następnej rundzie, w której jego przeciwnikiem będzie Soderling (pogromca Nadala). Tenis Rosjanina nie imponuje dużej rzeszy fanów, ale ja jestem w tej małej garstce, której podoba się gra jaką prezentuje. Także w kolejnej rundzie stawiamy na Davydenko. :)

#3 Reo-Cooker

    CWKS (L) & \P/ MKS

  • Moderator
  • 5840 postów
  • Gender:Male
  • Location:Police

Napisany 13 sierpień 2009 - 09:51

Wczorajszy pojedynek Polski z Grecją w ramach towarzyskich terminów FIFA zakończył się wynikiem 2:0. Bramki strzelali... no właśnie, druga bramka na pewno autorstwa Ludovica Obraniaka, który debiutował w tym spotkaniu. A pierwsza? W moim odczuciu powinna jednak zostać zaliczona Wasilewskiemu, który miał przy niej większy udział. Prawdą jest, że przepisy mówią, o zmianie toru lotu piłki, ale dla mnie jest to śmieszne (przepisy gry w piłkę nożną są w sporej części tak dziwnie sformułowane, jak polskie prawo).

Cóż, drugą kwestią, nt. której zdania chciałbym przeczytać, to występ Ludovica. Dla mnie nie zagrał fenomelalnego spotkania - jest napastnikiem to wypełnił swoją misję i strzelił gola. O Borucu nikt nie napisał, że nie puścił gola i o kilku dobrych interwencjach. Ludovic może pójść w ślady Rogera, woda sodowa uderzy do głowy i szybciej może skończyć karierę reprezentacyjną, niż zaczął. Mimo młodego wieku pokazał już m.in. w walce o obywatelstwo, że ma jednak mocne nerwy i jest odporny na stres. Dla mnie, nadanie mu tytułów "bohater, lider" w wielu mediach jest po prostu śmieszne.

Ten post był edytowany przez Reo-Cooker dnia: 13 sierpień 2009 - 09:53

Zresztą i tak na wszelki wypadek porządku strzegą tu liczne oddziały moderatorów.



Najlepszy typer roku 2011 - Reo-Cooker


Analizator roku 2011 - Reo-Cooker


#4 Reo-Cooker

    CWKS (L) & \P/ MKS

  • Moderator
  • 5840 postów
  • Gender:Male
  • Location:Police

Napisany 03 styczeń 2010 - 23:52

Osasuna Pampeluna 0:0 Real Madryt

Krótko mówiąc Real z taką skutecznością daleko nie zajedzie. Co prawda goście z Madrytu zdobyli gola, jednak sędzia popełnił widoczny gołym okiem błąd na ich niekorzyść - nie uznając bramki. Real powinien wykorzystywać potknięcia Barcelony (wczoraj w meczu z Villaream 1:1) - jednak widać, że miliony wartości obu klubów są po prostu tylko i wyłącznie pieniądzem, a jak wiemy "pieniądze w piłce nie grają" - bynajmniej tak się mówi.

Podsumowując walka o mistrzostwo Hiszpanii będzie trwała do samego końca i szkoda, że Valencia ma już stratę 8 punktów do aktualnie liderującej Barcelony, bo gdyby utrzymywała dobrą formę u siebie i na wyjeździe to zapewne mogłaby realnie myśleć o mistrzostwie. Niestety, po raz kolejny zdobędzie je ktoś z dwójki: Real, Barca.

Ciekawym faktem jest 8 zwycięstwo u siebie z rzędu Mallorci, która jest już na 4 pozycji w tabeli - drużyna notuje fantastyczne wyniki u siebie. W 8 meczach, 8 zwycięstw i komplet 24 punktów. Bramki strzelone: 22, stracone: 3. :benzyna:

Zresztą i tak na wszelki wypadek porządku strzegą tu liczne oddziały moderatorów.



Najlepszy typer roku 2011 - Reo-Cooker


Analizator roku 2011 - Reo-Cooker


#5 Stern

    V LIGA

  • Friend
  • 265 postów
  • Gender:Male

Napisany 06 styczeń 2010 - 17:44

Oglądałem dzisiaj ciekawe spotkanie w którym typowałem over 2,5 i się sprawdziło. Ten mecz to Cagliari - Roma.  Ale nie o moim typie  chce tu pisać, ale o meczu. W pierwszej połowie  zdecydowanie przeważała Roma a Cagliari starało się grać z kontry. Obydwie drużyny w pierwszych 45 oddały po jednym groźnym strzale który mógł zakończyć się golem. Dopiero w drugiej  połowie padły bramki. Na samym początku  po przerwie sędzia podyktował karnego dla Romy. Moim zdaniem to karny z kapelusza i nie należał się Romie. Jedenastkę pewnie w 53 minucie wykorzystał Pizarro D. a w 65 minucie podopieczni Ranieriego popisali się kontrą, strzelając bramkę i podwyższając wynik meczu na 0-2. Od tego momentu Roma straciła inicjatywę, przeszła do defensywy i starała się grać z kontry co im zupełnie nie wychodziło. Na boisku inicjatywę przejęło Cagliari, które rozpoczęło oblężenie bramki Romy. W ostatnich 10 minutach po pięknym strzale piłkarza gospodarzy piłka wylądowała na poprzeczce. W 90 minucie po rzucie rożnym zamieszanie wykorzystał Lopez pakując futbolówkę do bramki i było już 1-2. Gospodarzy taki wynik nie zadowalał i dążyli do wyrównania i cennego jednego punktu. Sędzia przedłużył spotkanie o 3 minuty które wystarczyły gospodarzom bowiem w ostatniej z doliczonej minut Cagliari strzeliło bramkę na wagę cennego remisu, ustalając wynik spotkania na 2-2. Roma może była pewna że zainkasuje 3 punkty prowadząc 2-0, ale to jest piękno footballu że jest nieprzewidywalny. Sprawdza się tu powiedzenie  piłkarskie  "póki piłka w grze wszystko jest możliwe" . Nie pomógł nawet L.Toni który wszedł w 80 min. Tak więc nie udało się Romie zdobyć Stadio Sant'Elia już kolejny raz.

Dodać chcę że w ty pojedynkach Cagliari- Roma zawsze padało  dużo bramek. Roma jak jedzie na Sardynie nie może nigdy wywieź 3 punktów. Na  5 rozegranych meczy na wyjeździe, Roma  nie wygrała ani raz, trzykrotnie wyjeżdżała  z jednym punktem a dwa razy bez żadnej zdobyczy punktowej. Dzisiaj tylko z 1 punktem :D .  Kto wie co by się stało gdyby mecz potrwał jeszcze z 10 min....



 

#6 mYYk

    EKSTRAKLASA

  • Moderator
  • 6118 postów
  • Gender:Male
  • Location:stawiaj.pl
  • Interests:dobre typy

Napisany 19 luty 2010 - 03:28

Emocje związane z Copa Libertadores się rozkręcają dzisiejszej nocy oglądałem mecz Chile v Caracas oraz Lima v Estudiantes La Plata :) no i nie żałowałem :)

Chile - Caracas 1:0

Bramka już w 2 minucie po karnym który przegapiłem włączyłem mecz kilka minut później.Gospodarze dążyli do podwyższenia jednak bez skutku na linii pola karnego zawsze się akcja kończyła.Goście ograniczali się do kontrataków które były do momentu strzału dobre.I tak mecz do 75 minut się toczył.Wtedy w przeciągu 10 minut Caracas miał okazje do wygrania tego meczu.Znakomite akcje z kontr i sytuacje nie wykorzystane, kilka 100%.W końcówce samej kilka nie celnych podań w kontrach i przegrali spotkanie które mogli wygrać w kilka minut.

Lima - Estudiantes 4:1

Znakomita 1 połowa, wiele akcji, walki i bramek.Estudiantes już w 1 minucie wychodzi na prowadzenie jednak Lima odpowiada 2 bramkami i w 33 minucie jest już 2:1.Wiele okazji podbramkowych nie wykorzystanych oraz dyskusyjnych decyzji sędziego.W 1 połowie też na trybunach ląduje trener.Druga połowa znów dużo akcji i dużo twardej gry, na noszach wynoszeni piłkarzy kilkakrotnie, dużo też przepychanek, dyskusji wiele emocji.W 74 minucie euforia na stadionie w Limie po bo pięknym strzale Aguirre gospodarze prowadzą 3:1 i był to klasyczny hat-trick Aguirre :) Obrońca trofeum z Argentyny próbuje odrabiać jednak nieskutecznie i Lima podwyższa na 4:1 moim zdaniem zespół z Peru będzie mocny w tym sezonie w rozgrywkach CL.

Podsumowując zachęcam do oglądania Copa Libertadores czyli odpowiednika europejskiej Ligi Mistrzów.Copa od LM ustępuje techniką i grą taktyczną jednak w Copa jest więcej walki, emocji, nieprzewidywalności, goli - nawet w spotkaniu gdzie jest spokojny faworyt to mecze są bardzo ciekawe tak choćby dzisiaj mecz Chile - Caracas.Tam nikt nie odpuszcza dlatego warto nie kiedy obejrzeć mecz późnym wieczorem lub w nocy z Copa Libertadores bo poziom jest tam również wysoki tak jak w Europie wiele akcji jest jak po sznurku i tak jak pisałem wyżej wiele emocji a to jest najważniejsze w futbolu.
ZAPRASZAM DO MOJEGO TEMATU Z TYPAMI - CZĘSTO INSIDERY! ZALOGUJ SIĘ I SPRAWDŹ! http://www.stawiaj.p...m/page__st__220

Strefa Zamknięta Stawiaj.pl

#7 Gość_wojtek95_*

  • Guests

Napisany 17 grudzień 2010 - 19:27

Widze że temat zanikł , więc trzeba go odkopać

Moim wielkim przeżyciem był mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań w 2005 roku. Pamiętam tą atmosfera na boisku gdzie przez 15 minut byłem zakryty flagą dwóch braci czyli Zagłębia i Lecha .
Przebieg był następujący ... Od samego początku bramki był gol za gol... Najpierw 1-0 dla Miedziowych potem 1-1. Nagle 2-1 dla Kolejorza potem 2-2 dla KGHM (chociaz wtedy to tak sie nie nazywali) i zeszli do szatni po pierwszej polowie. Na druga polowe pilkarze Zaglebia wyszli bojowy i doprowadzili do stanu 4-2 . Wydawalo się że jest już po meczu lecz Lech wyrownal a potem ustrzlil piata bramke wygrywajac 4-5. Niezapomniany mecz ... duzo ludzi na stadionie jak na czasy 5 lat temu. Jestem bardzo zadowolony że bylem na tym spotkaniu.

Bylem na wielu meczech mojej ukochanej druzyny lecz pamietam takze przegrane spotkanie Zaglebia z Groclinem 2-1 w Pucharze Polski.

Ostatnio na nowym stadionie nie bywalem , bylem tylko raz na meczu Lech-Wisla w Superpucharze. Takze fajne spotkanie 1-1 do konca meczu potem dogrywka i karne. Pierwszy raz na zywo widzialem rzuty karne i powiem wam ze fajne uczucie gdy widzi sie radosc kibicow po strzelonej bramce .


Raz pojechalem takze do Czech na skoki w Harachowie ktore oczywiscie zostaly przerwane :spoko: ale zobaczylem chociaz serie treningową i 1 serie w ktorej Malysz byl bodajze 19.
I tak zapamietam jak kibice ladowali śnieżkami w Jande jak jechal wyciagiem :lol: .
W tym roku tez mialem jechac , ale dobrze ze nie pojechalismy.

#8 X-Ray

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 2249 postów
  • Gender:Male

Napisany 02 lipiec 2011 - 08:12

A jednak nie możliwe stało się faktem. Naszpikowana gwiazdami drużyna Argentyny jedynie zremisowała ze skazywaną na porażkę drużyną Boliwii. Argentyna po raz kolejny nie potrafiła udowodnić swojej wyższości nad drużyną na papierze zdecydowanie gorszą. W drużynie Albiceles szwankowała w dzisiejszym spotkaniu skuteczność, drużyna Sergio Baptisty oddała aż 17 strzałów na bramkę jednak tylko jeden wprowadzonego po przerwie Kuna Aguero wpadł do siatki. Niestety, we wczorajszym spotkaniu zawiódł Messi. To po jego stracie, Boliwia mogła wyjść na prowadzenie 2-0, nie potrafił wczoraj poderwać drużyny Argentyny do jakiegoś szaleńczego zrywu czy to po stracie bramki, czy to po strzeleniu bramki kiedy drużyna powinna iść za ciosem. Niestety, na chwile obecną wygląda to słabo, Argentyna nie jest zespołem tylko zlepkiem klasowych piłkarzy. Jako kibic Argentyny wierze że to spotkanie będzie dla nich zimnym prysznicem i w następnej spotkaniach zagrają już lepiej.

Ten post był edytowany przez X-Ray dnia: 02 lipiec 2011 - 08:12

Najlepsze darmowe Fixy!

Sam nawet nie wiesz ile razy mnie minąłeś. Skąd się wziąłem? Sam nie wiem skąd...

No cóż, ja jestem, dalej gram to. Słońce czy deszcz, w każdą pogodę. Koleś wiesz, ja nie mogę odejść!

Powiedz koleżkom, co w koniec mi wieszczą. Że robię swoje, a oni w c**ja lecą.
I wiesz, co? Tak na dobrą sprawę, to dopingują mnie sobą nawet.

TO JESZCZE NIE KONIEC.


#9 Sznajda

    IV LIGA

  • Members
  • PipPipPipPipPipPip
  • 347 postów
  • Gender:Male

Napisany 02 lipiec 2011 - 13:08

Panowie wczoraj rozegrali półfinały i jednak niespodzianek nie było, ani jednej. I Murray i Tsonga ugrali tylko po jednym secie. Tsonga znów przegrywał 2-0, by w trzecim zagrać znów jak z Fedkiem - pięknie technicznie i niezwykle dokładnie. Mimo wszystko w czwartym secie Francuz już opadł z sił. Mecz z Federerem chyba za bardzo zmęczył Tsongę. Niestety to Novak awansował do Finału i automatycznie wskoczył na pierwsze miejsce rankingu ATP. Rafa stracił pierwszego seta, by kolejne trzy wygrać bez mydła 6-2, 6-2 i 6-4. Kto jest moim faworytem w Finale? Rafa? Niby ta noga mu trochę przeszkadza, ale z Murrayem sobie ładnie poradził. Djoko? hm...ta nawierzchnia nie jest jego ulubioną, no ale jak to Novak wygrywa i wygrywa. Ciężko wytypować zwycięzce. Over gemowy chyba najlepsze rozwiązanie.

#10 kha1

    A KLASA

  • Members
  • PipPipPipPip
  • 184 postów
  • Gender:Male

Napisany 04 listopad 2011 - 11:40

Czy tutaj muszą być całe relacje, czy mogą być linki do takowych? Bo prowadzę stronę o Lyonie i od czasu do czasu zapuszczam takie informacje :)
www.foto-festiwal.pl - jesteś fotografem pasjonatem? pokaż swoje zdjęcia i wygraj nagrody!

#11 mYYk

    EKSTRAKLASA

  • Moderator
  • 6118 postów
  • Gender:Male
  • Location:stawiaj.pl
  • Interests:dobre typy

Napisany 04 listopad 2011 - 16:21

Możesz wrzucić całą relację i napisać skąd pochodzi tekst ;)
ZAPRASZAM DO MOJEGO TEMATU Z TYPAMI - CZĘSTO INSIDERY! ZALOGUJ SIĘ I SPRAWDŹ! http://www.stawiaj.p...m/page__st__220

Strefa Zamknięta Stawiaj.pl





1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników