W tym temacie możecie pisać relacje z przeróżnych spotkań sportowych, czy to Tenisa, Piłki Nożnej, Siatkówki oraz wszystkich innych dyscyplin. Zapraszam do aktywności!
Relacje Ze Spotkań
#1
Napisany 31 maj 2009 - 12:28
#2
Napisany 31 maj 2009 - 19:21
Bardzo dobrze wygląda Rosjanin mimo, że wraca po kontuzji w jego grze nie było widać żadnych niedociągłości - wiadomo każdemu się jakiś błąd zdarzy, ale w dzisiejszym spotkaniu Davydenko grał wyjątkowo pewnie i błędy można było praktycznie policzyć na palcach u rąk. Natomiast zaskoczyła mnie postawa Verdasco, przyznam że liczyłem na więcej z jego strony, nie najlepiej wszedł w mecz i myślę, że było to powodem jego nerwowe gry w dalszej fazie spotkania. Przebłyski jeżeli chodzi o serwis, ale tego się spodziewałem bo Hiszpan charakteryzuje się mocnym, skutecznym serwisem. Słabo wyglądał jego return i wiele punktów przegrał z siatką.
Moim faworytem był Davydenko i z końcowego rozrachunku jestem zadowolony, mam nadzieję na jeszcze lepszą grę Rosjanina w następnej rundzie, w której jego przeciwnikiem będzie Soderling (pogromca Nadala). Tenis Rosjanina nie imponuje dużej rzeszy fanów, ale ja jestem w tej małej garstce, której podoba się gra jaką prezentuje. Także w kolejnej rundzie stawiamy na Davydenko.
#3
Napisany 13 sierpień 2009 - 09:51
Cóż, drugą kwestią, nt. której zdania chciałbym przeczytać, to występ Ludovica. Dla mnie nie zagrał fenomelalnego spotkania - jest napastnikiem to wypełnił swoją misję i strzelił gola. O Borucu nikt nie napisał, że nie puścił gola i o kilku dobrych interwencjach. Ludovic może pójść w ślady Rogera, woda sodowa uderzy do głowy i szybciej może skończyć karierę reprezentacyjną, niż zaczął. Mimo młodego wieku pokazał już m.in. w walce o obywatelstwo, że ma jednak mocne nerwy i jest odporny na stres. Dla mnie, nadanie mu tytułów "bohater, lider" w wielu mediach jest po prostu śmieszne.
Ten post był edytowany przez Reo-Cooker dnia: 13 sierpień 2009 - 09:53
Zresztą i tak na wszelki wypadek porządku strzegą tu liczne oddziały moderatorów.
Najlepszy typer roku 2011 - Reo-Cooker
Analizator roku 2011 - Reo-Cooker
#4
Napisany 03 styczeń 2010 - 23:52
Krótko mówiąc Real z taką skutecznością daleko nie zajedzie. Co prawda goście z Madrytu zdobyli gola, jednak sędzia popełnił widoczny gołym okiem błąd na ich niekorzyść - nie uznając bramki. Real powinien wykorzystywać potknięcia Barcelony (wczoraj w meczu z Villaream 1:1) - jednak widać, że miliony wartości obu klubów są po prostu tylko i wyłącznie pieniądzem, a jak wiemy "pieniądze w piłce nie grają" - bynajmniej tak się mówi.
Podsumowując walka o mistrzostwo Hiszpanii będzie trwała do samego końca i szkoda, że Valencia ma już stratę 8 punktów do aktualnie liderującej Barcelony, bo gdyby utrzymywała dobrą formę u siebie i na wyjeździe to zapewne mogłaby realnie myśleć o mistrzostwie. Niestety, po raz kolejny zdobędzie je ktoś z dwójki: Real, Barca.
Ciekawym faktem jest 8 zwycięstwo u siebie z rzędu Mallorci, która jest już na 4 pozycji w tabeli - drużyna notuje fantastyczne wyniki u siebie. W 8 meczach, 8 zwycięstw i komplet 24 punktów. Bramki strzelone: 22, stracone: 3.
Zresztą i tak na wszelki wypadek porządku strzegą tu liczne oddziały moderatorów.
Najlepszy typer roku 2011 - Reo-Cooker
Analizator roku 2011 - Reo-Cooker
#5
Napisany 06 styczeń 2010 - 17:44
Dodać chcę że w ty pojedynkach Cagliari- Roma zawsze padało dużo bramek. Roma jak jedzie na Sardynie nie może nigdy wywieź 3 punktów. Na 5 rozegranych meczy na wyjeździe, Roma nie wygrała ani raz, trzykrotnie wyjeżdżała z jednym punktem a dwa razy bez żadnej zdobyczy punktowej. Dzisiaj tylko z 1 punktem
#6
Napisany 19 luty 2010 - 03:28
Chile - Caracas 1:0
Bramka już w 2 minucie po karnym który przegapiłem włączyłem mecz kilka minut później.Gospodarze dążyli do podwyższenia jednak bez skutku na linii pola karnego zawsze się akcja kończyła.Goście ograniczali się do kontrataków które były do momentu strzału dobre.I tak mecz do 75 minut się toczył.Wtedy w przeciągu 10 minut Caracas miał okazje do wygrania tego meczu.Znakomite akcje z kontr i sytuacje nie wykorzystane, kilka 100%.W końcówce samej kilka nie celnych podań w kontrach i przegrali spotkanie które mogli wygrać w kilka minut.
Lima - Estudiantes 4:1
Znakomita 1 połowa, wiele akcji, walki i bramek.Estudiantes już w 1 minucie wychodzi na prowadzenie jednak Lima odpowiada 2 bramkami i w 33 minucie jest już 2:1.Wiele okazji podbramkowych nie wykorzystanych oraz dyskusyjnych decyzji sędziego.W 1 połowie też na trybunach ląduje trener.Druga połowa znów dużo akcji i dużo twardej gry, na noszach wynoszeni piłkarzy kilkakrotnie, dużo też przepychanek, dyskusji wiele emocji.W 74 minucie euforia na stadionie w Limie po bo pięknym strzale Aguirre gospodarze prowadzą 3:1 i był to klasyczny hat-trick Aguirre
Podsumowując zachęcam do oglądania Copa Libertadores czyli odpowiednika europejskiej Ligi Mistrzów.Copa od LM ustępuje techniką i grą taktyczną jednak w Copa jest więcej walki, emocji, nieprzewidywalności, goli - nawet w spotkaniu gdzie jest spokojny faworyt to mecze są bardzo ciekawe tak choćby dzisiaj mecz Chile - Caracas.Tam nikt nie odpuszcza dlatego warto nie kiedy obejrzeć mecz późnym wieczorem lub w nocy z Copa Libertadores bo poziom jest tam również wysoki tak jak w Europie wiele akcji jest jak po sznurku i tak jak pisałem wyżej wiele emocji a to jest najważniejsze w futbolu.
Strefa Zamknięta Stawiaj.pl
#7 Gość_wojtek95_*
Napisany 17 grudzień 2010 - 19:27
Moim wielkim przeżyciem był mecz Zagłębia Lubin z Lechem Poznań w 2005 roku. Pamiętam tą atmosfera na boisku gdzie przez 15 minut byłem zakryty flagą dwóch braci czyli Zagłębia i Lecha .
Przebieg był następujący ... Od samego początku bramki był gol za gol... Najpierw 1-0 dla Miedziowych potem 1-1. Nagle 2-1 dla Kolejorza potem 2-2 dla KGHM (chociaz wtedy to tak sie nie nazywali) i zeszli do szatni po pierwszej polowie. Na druga polowe pilkarze Zaglebia wyszli bojowy i doprowadzili do stanu 4-2 . Wydawalo się że jest już po meczu lecz Lech wyrownal a potem ustrzlil piata bramke wygrywajac 4-5. Niezapomniany mecz ... duzo ludzi na stadionie jak na czasy 5 lat temu. Jestem bardzo zadowolony że bylem na tym spotkaniu.
Bylem na wielu meczech mojej ukochanej druzyny lecz pamietam takze przegrane spotkanie Zaglebia z Groclinem 2-1 w Pucharze Polski.
Ostatnio na nowym stadionie nie bywalem , bylem tylko raz na meczu Lech-Wisla w Superpucharze. Takze fajne spotkanie 1-1 do konca meczu potem dogrywka i karne. Pierwszy raz na zywo widzialem rzuty karne i powiem wam ze fajne uczucie gdy widzi sie radosc kibicow po strzelonej bramce .
Raz pojechalem takze do Czech na skoki w Harachowie ktore oczywiscie zostaly przerwane
I tak zapamietam jak kibice ladowali śnieżkami w Jande jak jechal wyciagiem
W tym roku tez mialem jechac , ale dobrze ze nie pojechalismy.
#8
Napisany 02 lipiec 2011 - 08:12
Ten post był edytowany przez X-Ray dnia: 02 lipiec 2011 - 08:12
Najlepsze darmowe Fixy!
Sam nawet nie wiesz ile razy mnie minąłeś. Skąd się wziąłem? Sam nie wiem skąd...
No cóż, ja jestem, dalej gram to. Słońce czy deszcz, w każdą pogodę. Koleś wiesz, ja nie mogę odejść!
Powiedz koleżkom, co w koniec mi wieszczą. Że robię swoje, a oni w c**ja lecą.
I wiesz, co? Tak na dobrą sprawę, to dopingują mnie sobą nawet.
TO JESZCZE NIE KONIEC.
#9
Napisany 02 lipiec 2011 - 13:08
#10
Napisany 04 listopad 2011 - 11:40
#11
Napisany 04 listopad 2011 - 16:21
Strefa Zamknięta Stawiaj.pl
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników










