Napisany 28 grudzień 2011 - 16:29
Według mnie Austriacy w tym sezonie skaczą nieco słabiej, jedynie Kofler skacze na wysokim poziomie ale jak dla mnie nie jest to zawodnik, który mógłby wygrać cały Puchar Świata. Nie jest wstanie utrzymać wysoką i równą formę przez cały sezon.
Być może w późniejszym czasie lepiej zaczną skakać Morgenstern czy Schlierenzauer(czytaj zacznie wygrywać seriami zawody PŚ) ale jak na razie moim faworytem jest Norweg Andreas Bardal.
Tak, tak, Norweg, który przez ostatnie lata pokazywał, że jest zawodnikiem jednego skoku w tym sezonie potrafi skoczyć dwa równie i dalekie skoki w konkursie. Myślę, że będzie liczył się też w TCS i jeżeli tam wygra to umocni jego morale i dla mnie będzie pewniakiem do zwycięstwa w klasyfikacji łącznej PŚ.
Innymi kandydatami są Freitag i Freund ale pierwszeństwo ma u mnie Bardal.