Jako, że na forum zdążyłem się zaprzyjaźnić z bardzo dużą liczbą osób, nie chciałem się żegnać w taki dość... prymitywny czy też klasyczny sposób. Chcę abyście wiedzieli, że będzie mi brakowało tych.. dość interesujących rozmów na SB i całej atmosfery jaka panowała na forum
Na stronce zawitałem stosunkowo niedawno bo ledwie 1,5 roku temu (z małymi groszami) ale będzie to mile wspominany okres w moim życiu
Teraz może mniej oficjalna część mojego pożegnania, ale już na wstępie zaznaczam, że nie chcę aby ktoś przez nią poczuł się ominięty, brakować będzie mi każdego z Was ale niżej wymienieni użytkownicy zasłużyli sobie czymś szczególnym aby znaleźć się w tym gronie
To zaczynamy:
Na samym początku chciałem się pożegnać z maringiem - z Tobą bracie chyba najwięcej kasy włożyłem w zakłady. Zawsze można było liczyć na rozmowy o NBA, ale też o innych, może mniej istotnych rzeczach, ale uśmiech towarzyszył mi wtedy praktycznie przez cały czas. Dzięki Ci za to
wbuchlopak - nie mogło Cię tu zabraknąć, wiesz o tym
Adik - spiner
Slavoo26 - z nim nie można się było nudzić na SB, może i śmiał się z byle czego ale kiedy trzeba było zachować powagę, to po prostu to robił. Zasłużenie dostał czerwonego, no i vodka, na którą się umówiliśmy nadal jest aktualna, ale zrealizowana może być z opóźnieniem. Z nim stoczyłem na tym forum najwięcej pojedynków było ich 3 lub 4, niestety wszystkie przegrałem
Milko - kolejny czerwony, również partner od NBA. Mimo, że ostatnio wpuściłem go na lekką minę, to mam nadzieję, że mi to bracie wybaczysz
s7eba - trochę późno Cie wymieniam, ale przyznam się, że mało było okazji na rozmowę. Jednak gdyby nie Ty, to forum by po prostu nie było. Zawsze służył pomocną radą, kupę roboty włożył w założenie i utrzymanie tego forum a efekt jest kapitalny. Oby tak dalej !
mYYk - róznie to między nami bywało, to prawda. Ale chcę, zebyś zapamiętał mnie pozytywnie a nie z naszych sprzeczek. Doceniam Twoją pracę na forum, która jest ogromna, typujesz też całkiem nieźle
Benio, zdziszek - oj tak... najbardziej znany duet na tym forum chyba
Reo-Cooker - był krótki epizod, z wyżej wymienionym blogiem, który prowadziłem, kiedy Reo bardzo się starał rozkręcić ten cały "biznes". Szkoda, że nic z tego nie wyszło większego ale miło wspominam ten okres
Pozostałym, których tu nie wymieniłem bardzo dziękuję za spędzenie ze mną tego okresu, chyba nie ma osoby, za którą będę tęsknił najbardziej bo zdążyłem się zżyć z Wami prawie jak z rodziną
13 Lutego oficjalnie odchodzę zatem z forum.. na dobre.
Jeśli komuś się naprzykrzyłem - przepraszam, ale jeszcze jest czas aby to sobie wyjaśnić
ŻEGNAJCIE WSZYSCY















