AKO: 2.18 | Stawka: 3/10 | Interwetten.com
VS 
Trzecia runda kwalifikacyjna, mecz rewanżowy.
Levski po niedzielnym, inauguracyjnym meczu derbowym z CSKA może chodzić z usztywnionym karkiem po Sofii. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył francuski napastnik Garra Dembélé na sześć minut przed przerwą. Goście zagrali w tym meczu cierpliwy, asekuracyjny futbol, wyczekując na swoją szansę. Ta nadeszła, więc drugiej połowie zaparkowali Ikarusa przed bramką i wywieźli korzystny wynik. Także dzisiaj nie powinno nic być w nogach.
Oglądawszy highlights'y pierwszego meczu postanawiam zaufać gospodarzom, bo pozostawili po sobie dobre wrażenie. Mogli nawet ze Szwecji wyjechać z wygraną... Zwłaszcza gra Dembélé spodobała mi się, wysoki i silny fizycznie piłkarz, zresztą jak na czarnoskórego przystało.
Kalmar przyleciał dzisiaj do Bułgarii z 18-osobową kadrą. Wprawdzie znalazł się w niej podstawowy goalkeeper Petter Wasta, ale chodzą słuchy, że w bramce ma stanąć trzeci bramkarz - Zlatan Azinovic, który zresztą nie popisał się w ostatnim ligowym meczu z IFK Göteborg (3:1). Po 35 minutach przegrywali 3:0, odnotujmy, że w tym czasie IFK oddało 4 strzały. Dodatkowo dzisiaj nie zagrają z powodu kontuzji: obrońca Paulus Arajuuri, obrońca Emin Nouri - więc pierwsza linia, może się tam posypać. Jeszcze dorzućmy do tego koszyka brazyliskiego pomocnika Daniela Sobralense i zawieszonego za drugi żółty kartonik z pierwszego meczu - Ricardo Santosa, który w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej zdobył dwie bramki w dwumeczu przeciwko EB/Streymur.
Levski u siebie mocne, wcześniej przeszli spacerkiem irlandzki Dundalk (8:0 - w dwumeczu), 6 z nich aplikując na Georgi Asparuhov.
ZYSK +3,54j
Ten post był edytowany przez mYYk dnia: 07 sierpień 2010 - 18:53



Ten temat jest zamknięty



































