Skocz do zawartości



DBE 2006/07 Play-Off


  • Zamknięty temat Ten temat jest zamknięty
9 odpowiedzi na ten temat

#1 Gość_Joan_*

  • Guests

Napisany 17 kwiecień 2007 - 01:02

Analizy,Informacje,Własne Uwagi ...

#2 Gość_Joan_*

  • Guests

Napisany 21 kwiecień 2007 - 13:45

AZS Koszalin - Znicz Jarosław - under 149,5 (1.85)
Betsson


Obie drużyny walczące o utrzymanie, nie zachwycają w ostatnim czasie. O wiele lepiej prezentują się Kotwica i Polonia, więc myślę, że to właśnie Znicz z AZS są głównymi kandydatami do spadku. Dlatego obaj trenerzy powinni postawić dzisiaj bardziej na obronę niż na atak. Zresztą obie drużyny grają w play uotach na słabej skuteczności i dobra obrona będzie tu kluczem do zwycięstwa. AZS Zniczowi wyraźnie leży, bo 2 pierwsze mecze z nimi wygrał i ten pojedynek też są w stanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Ale raczej zwycięzca tego meczu wygra nie więcej niż różnicą 5 punktów, a obie drużyny zdobędą po około 70 punków. Gra Znicza obecnie opiera się głównie na Clemonsie i jego szalonych rzutach za 3, tylko że to więdzą wszystkie drużyny i Clemons jest bardzo często podwajany lub nawet potrajany i ciężko mu oddać rzut. Drugim głównym wariantem rozegrania akcji jest podanie do Saniego, który jednak marnuje sporo dobrych szans i w ostatnich 5 meczach na oddawanych około 13 rzutów z pod kosza trafia niecałe 6. W sumie okazuje się, że Gajić jak został trenerem Znicza to w pierwszych meczach niewiele zmienił i dlatego Znicz grał dobrze, a teraz ostatnie 5 meczy to jest albo rzuty Clemonsa za 3 albo piłka do Saniego i zazwyczaj niecelny rzut, zbiórka przeciwników i często brak szybkiego powrotu obrony. Tak to w skrócie wygląda. Gdy przeciwnik dobrze pokryje Saniego, a Clemonsowi to Znicz nie wie jak rozegrać akcję. Do tego dochodzą fatalnie wykonywane rzuty wolne i to też szansa dla AZS-u, który jednak też nie zachwyca więc ten mecz powinien byc zagrany na dość niskiej skuteczności obu drużyn i raczej spokojny under.

#3 Wojo

    Gangsta

  • Vip
  • 4291 postów
  • Gender:Male
  • Location:Biłgoraj/Stawiaj
  • Interests:Koszykówka/Rap

Napisany 27 kwiecień 2007 - 12:16

Bergson Śląsk Wrocław-BOT Turów Zgorzelec :((
Typ: 1
Kurs: 1.60 Bwin


Powiem od razu,że stawiam na Śląsk gdyż gra u siebie.Przy tak wyrównanych składach, tak mocnych defensywach i przy takiej walce jaką prezentuja oba kluby to kibice i własna hala będzie wielkim atutem.Są to derby a wiadomo,że w derbach zawsze mecze są zacięte (może z wyjątkiem pierwszego meczu w Zgorzelcu).Śląsk jakby znalazł w drugim meczu sposób na drużyne z Zgorzelca,świetna gra Stefańskiego,Hyżego w obronie no i o wiele lepsza skuteczność z gry niz w pierwszym pojedynku tych drużyn spowodowała,że teraz w lepszej sytuacji jest zespół z Wrocławia.Dziś jednak wygrać muszą zawodnicy Bergsonu.

#4 Wojo

    Gangsta

  • Vip
  • 4291 postów
  • Gender:Male
  • Location:Biłgoraj/Stawiaj
  • Interests:Koszykówka/Rap

Napisany 28 kwiecień 2007 - 11:07

Anwil Włocławek-Prokom Trefl Sopot :padam:
Typ: 1
Kurs: 1.70 Bwin


Trzeci mecz półfinałowy.Po dwóch pierwszych meczach stojących na bardzo wysokim poziomie i dwóch minimalnych zwycięstwach Prokomu przyszedł czas,żeby rywalizacje przenieść do Włocławka.Gospodarzom jest bardzo potrzebne zwycięstwo bo niewiele brakuje i gładko do finału przejdzie Prokom,więc nie mogą pozwolić sobie na wpadke,grając na własnym ukochanym parkiecie.Napewno skałd wzomocni powrót Jahovicsa,który wcześniej nie mógł grać bo był kontuzjowany.Ciężar gry będzie także spoczywał na najlepszych strzelcach obydwu drużyn.Wydaje mi się że to zawodnicy z Wocławka powinni odnieść zycięstwo,bo widać że Besokow,Slaninia i Hukic z Anwilu są w dobrej dyspozycji.Zwycięstwo jest im bardzo potrzebne i jeśli nie uda im się dziś wygrać to drogę do finału parawie mają zapewnioną gracze z Sopotu.

#5 Wojo

    Gangsta

  • Vip
  • 4291 postów
  • Gender:Male
  • Location:Biłgoraj/Stawiaj
  • Interests:Koszykówka/Rap

Napisany 29 kwiecień 2007 - 12:04

Bergson Śląsk Wrocław-BOT Turów Zgorzelec :padam:
Typ: Handicap +2.5
Kurs: 1.90 Bwin


Myślę,że ten handicap jest zbyt wysoki i wydaje się że jest prawie pewny.Turów jest bardzo silny w tym sezonie,potrafią dobrze zaprezentować się w meczach wyjazdowych i mają solidną obronę.Ten mecz powinien być bardzo wyrównany i być może Śląsk wygrya ten mecz ale sądzę że niewielką ilością punktów dlatego taki typ a nie inny.Polecam też zagrać spokojnie Under w tym meczu bo ostatnie mecze w tej rudzie zakończyły się właśnie tylko underami.Wszystko wskazuje na zacięty mecz i trudno wskazać faworyta.

#6 Wojo

    Gangsta

  • Vip
  • 4291 postów
  • Gender:Male
  • Location:Biłgoraj/Stawiaj
  • Interests:Koszykówka/Rap

Napisany 02 maj 2007 - 11:31

AZS Koszalin-Kager Gdynia :padam:
Typ: Over 148.5 pkt.
Kurs: 1.85 Unibet


Moim zdaniem ta linia jest zbyt niska i nie dziwiłbym się jakby buki wystawiły linię 151.5 lub nawet 152.5.Te zespoły zagrały przeciw sobie trzy razy i wszystkie mecze zakończyły się oczywiście overami.Kager średnio rzuca oraz traci 77 punktów na meczu,zaś AZS Koszalin średnio rzuca 73 punktów na meczu i traci 78 punktów na meczu.Jestem raczej przekonany że oba te zespoły powinny spokojnie rzucić conajmniej 149 pkt.Polecam ten typ.

#7 Wojo

    Gangsta

  • Vip
  • 4291 postów
  • Gender:Male
  • Location:Biłgoraj/Stawiaj
  • Interests:Koszykówka/Rap

Napisany 05 maj 2007 - 09:46

BOT Turów Zgorzelec-Bergson Śląsk Wrocław :((
Typ: Under 135.5 pkt.
Kurs: 1.85 Betway


Myślę,że ta linia jest zbyt wysoka i zgadzam się z innymi bukami które ustawiły nawet linię,132-133 punkty.Jak dotąd wszystkie pojedynki zakończyły się bardzo małą ilością punktów,ale nie dziwię się bo te zespoły grają bardzo defensywnie i ztąd taka mała ilość punktów.Jeśli poprzednie mecze zakończyły się underem to nie widzę innej możliowści jak pewny under w tym spotkaniu.Wszystko wskazuje na zacięty mecz,ale ja gram tutaj under 135.5 pkt. w meczu.
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek

#8 Wojo

    Gangsta

  • Vip
  • 4291 postów
  • Gender:Male
  • Location:Biłgoraj/Stawiaj
  • Interests:Koszykówka/Rap

Napisany 06 maj 2007 - 09:14

Prokom Trefl Sopot-Anwil Włocławek :((
Typ: Handicap +5.5
Kurs: 1.85 Bwin


Moim zdaniem to kto jest odważny to spokojnie może grać na Anwil.Jak narazie wynik jest remisowy 2:2 oba zespoły wygrały na swoich parkietach więc to wskazuje jak ważny jest atut własnego parkietu.Może przyszła pora aby przełamać te wygrane u siebie i w końcu ktoś odniesie zwycięstwo na wyjeździe.Anwil zagra pierwszym składem.Dysponują wspaniałymi zawodnikami którzy spisują się fantastycznie w ofensywie co może być kluczem do wygrania tego meczu.Ja stawiam na Handicap +5.5 punkta na Anwil i jestem raczej przekonanny że są ogromne szanse aby typek wszedł.
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek

#9 Gość_gilus_*

  • Guests

Napisany 10 maj 2007 - 03:09

Anwil Włocławek-Prokom Trefl Sopot
Typ: 1
Kurs: 1.5 bet-at-home

Dotychczas w półfinale Prokom wygrywał zawsze u siebie a Anwil na własnym parkiecie. Myślę, że ta passa się utrzyma i potrzebny będzie siódmy mecz aby wyłonić finalistę. Anwil w poprzednich dwóch meczach we Włocławku był zdecydowanie lepszy od sopocian więc myślę, że dziś także sobie poradzi ;)

#10 Wojo

    Gangsta

  • Vip
  • 4291 postów
  • Gender:Male
  • Location:Biłgoraj/Stawiaj
  • Interests:Koszykówka/Rap

Napisany 01 czerwiec 2007 - 17:13

Prokom Trefl – BOT Turów: Mistrz znów mistrzem Donatas Slanina mimo kontuzji kciuka poprowadził Prokom do mistrzostwa w piątym meczu. Sopocianie wygrali 68:56.

To był mecz Litwina, który zdobył 24 punkty i podobnie jak Tomas Masiulis w zeszłym sezonie, głosem kibiców został uznany MVP finałów. Rzucający Prokomu grał z lekką kontuzją kciuka i widać było, że na początku meczu mu to przeszkadzało. Druga połowa to już jednak teatr jednego gracza, który rzucił 17 punktów z 40 drużyny. - Jestem bardzo szczęśliwy. Chciałbym podziękować drużynie ze Zgorzelca, za to jak się nam postawiła w tych finałach oraz swoim kolegom z zespołu i kibicom – mówił po spotkaniu z uśmiechem na twarzy Slanina.


Emocje w meczu w Sopocie dało się wyczuć jeszcze przed meczem. Prokom przygotował dla swoich kibiców wiele atrakcji, w tym żółte kartki z napisem Mistrz, przewidując nieco wynik piątego spotkania. Oba zespoły od pierwszych minut starały się wykorzystać swoje przewagi. Sopocianie powrócili do grania pod kosz i zdominowali walkę pod koszami. Początkowo zdołali sobie dzięki temu wypracować kilka punktów przewagi, ale Turów szybko wyrównał po kilku przechwytach i kontratakach. Dobrze kryci byli liderzy obu drużyn Kelati i Slanina. Po pierwszej kwarcie zespół trenera Kijewskiego prowadził 14:12.


W drugiej części gry na początku oba zespoły grały bardzo chaotycznie. Dużo strat i niecelne rzuty nawet z czystych pozycji spowodowały, że po piętnastu minutach był bardzo niski wynik (20:21). Chwilę później celnym trafieniem za trzy z faulem popisał się Christian Dalmau, a Anders Rodriguez w krótkim okresie czasu zaliczył trzy przewinienia. Po kolejnym trafieniu sopocian z dystansu Prokom prowadził 28:23. Goście seryjnie pudłowali rzuty wolne i nie mogli złapać odpowiedniego rytmu. Wynik do przerwy rzutem z pod kosza ustalił Lance Williams.


W trzeciej kwarcie sopocianie przystąpili do szturmu. Zdobyli pierwsze 10 punktów i wyszli na 13 punktów przewagi. Dwukrotnie za trzy punkty trafił Slanina, Hukić wykończył kontratak, a Besok po raz kolejny ograł Drobnjaka. Trener Filipovski wykorzystał w tym czasie dwie przerwy na żądanie. Goście ponownie zaczęli walczyć dopiero w 24 minucie, ale wtedy mieli już do rywala 15 punktów straty. Udało im się nawet odrobić połowę strat, dzięki eksperymentalnemu ustawieniu z Williamsem i Drobnjakiem jednocześnie na parkiecie. Po trzech kwartach sopocianie prowadzili już tylko 48:42.


Czwartą kwartę Turów znów rozpoczął fatalnie, a sopocianie to bezwzględnie wykorzystali. Punkty zdobywali Slanina, Dylewicz i Dalmau, a zespół trenera Kijewskiego znów odskoczył na bezpieczną przewagę. Sopocianie także popadli jednak w problemy z faulami. Na sześć minut przed końcem Tomas Pacesas musiał już opuścić parkiet, a Donatas Slanina miał cztery przewinienia na koncie. Nie przeszkodziło to Litwinowi dobić rywala na cztery minuty przed końcem. Rzucający Prokomu trafił trójkę, a po chwili kolejną dołożył Hukić i Prokom prowadził 61:46. Tej przewagi nie mógł już zmarnować. Ostatecznie mistrzowie Polski wygrali piąty mecz 68:56.


Oprócz Slaniny, bardzo dobre spotkanie rozegrał Christian Dalmau, który zaliczył 18 punktów i 5 asyst. Rozgrywający sopocian miał jednak także pięć strat. Dla tego gracza play-off było jednak bardzo wyczerpujące, gdyż trzeba przypomnieć, że Prokom grał w nich bez Rashida Atkinsa. Huseyin Besok dodał do dorobku drużyny 8 punktów i 6 zbiórek.


- Gratulacje dla Prokomu Trefl. W tych finałach byli od nas lepsi co pokazali na parkiecie. Grauluję także swoim graczom, z których jestem bardzo zadowolony w tych – mówił z kolei trener Filipovski. Jego zespół z pewnością nie był chłopcem do bicia w tych finałach, mimo, że przegrał tą serię w pięciu meczach. W tym ostatnim najlepszym strzelcem znów był Thomas Kelati, który zdobył 16 punktów.

Źródło: plk.pl

Temat do zamknięcia
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek
Dodany obrazek





1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników