Typy i Analizy. Wszystko z zyskiem ![]()
Bet Typy S_c_O
#1 Gość_s_c_o_*
Napisany 21 czerwiec 2009 - 14:31
#2 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 06:57
Almagro N. (Esp) - Monaco J. (Arg)
Typ: Almagro N. - 5 Game
Kurs: 3.25
Bukmacher: William Hill
Stawka: 10/10
Dzisiaj w ramach 1 rundy turnieju wielkoszlemowego Wimbledon zmierzą się Hiszpan Nicolas Almagro który zajmuje 51 miejsce w rankingu ATP a na przeciwko niego stanie Argentyńczyk - 66 w rankingu Juan Monaco. Chciałbym zwrócić uwagę na to iż oboje źle się czują na trawie i tam też w życiu w ramach turnieji ATP mają bardzo mało startów. Tak też Juan startował tylko 2 razy, w 2005 roku na kortach Wimbledonu i przegrał, z nie tak mocnym jak obecnie Djokovicem 0-3. Do Wimbledonu powrócił w 2007 roku i odpadł w 1 rundzie z Vliegen 0-3. Tak więc nie wygrał nawet jednego seta. Jest to zawodnik który nie lubi grać na trawie. Almagro grał więcej i również słabiutko. W latach 2005- 2007 wszystkie mecze przegrał a były to 1 rundy Wimbledonu, rok temu w końcu wygrał mecz na Wimbledonie a pokonał wtedy Grannolers Pujol 3-1. Jednak w 2 rundzie na prawde po walce uległ koledze z reprezentacji Garcia Lopez 2-3. Taka krótka historia turniei na trawie obu panów. Monaco unika gry na trawie, grał tu tylko 2 razy, Almagro mimo że nie najlepiej mu idzie startuje i to na pewno jest duży plus, jest lepiej oswojony z tą nawierzchnią. Monaco ten sezon na pewno ma udany, jednak jego forma od maja zaczęła spadać a nawet od połowy kwietnia. na początku ćwierćfinał w Vine del Mar, Finał w Buenos Aires, no i jeszcze na początku maja ćwierćfinał w Rzymie. Jego najlepsze wyniki sezonu. Almagro wygrał w Acapulco, ćwierćfinał w Costa, i kilka 1/8 finału. Co ważne, Monaco w tym sezonie gra słabo na wielkich szlemach. W Australian Open przegrał gładko na start z Tsongą 0-3, a z kolei w French Open odpadł w drugiej rundzie także z Tsongą 1-3. Almagro lepiej w Australian Open doszedł do 3 rundy, w French Open także ale nie ma sie czego wstydzić bo w 3 rundzie odpadł z Verdasco. Ja uważam że Almagro dzisiaj wygra bez problemów, jego forma jest wyższa, grał więcej na trawie, z kolei Monaco nie gra tam nigdy jeszcze nie wygrał meczu na trawie na Wimbledonie tylko 2 mecze. Handicap -5 gemów jak najbardziej do pokrycia wystarczy żeby wygrał 3-0 lub 3-1. Pozdrawiam
#3 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 07:34
Darcis S. (Bel) - Dancevic F. (Can)
Typ: Darcis S. (Bel) +1.5 seta
Kurs: 1.90
Bukmacher: BAH
Stawka: 10/10
Moim zdaniem kolejny prezent tym razem u bukmachera Bet-At-Home. Tym razem zagra 76 rakieta światowego rankingu Belg Steve Darcis a na przeciwko niego Kanadyjczyk 126 w ATP Frank Dancevic. Frank typowy zawodnik na trawe, ma bardzo mocny serwis co jest jego dużym argumentem. Jednak w życiu nie wygrał turnieju ATP w zeszłym tygodniu osiągnął sukces życiowy i finał w Eastbourne. Wcześniej w tym roku nie grał. Jego kariera na trawie toczy sie już długo jak na 25latka. Gra od 2004 roku, jednak dopiero w 2006 roku zagrał w 1/8 finału wcześniej 1 i 2 rundy. Rok temu osiągnął półfinał w New Port. Darcis mniej grał na trawie, rok temu zadebiutował w turniejach ATP i tylko raz odpadł w zeszłym sezonie w 1 rundzie. W Wimbledonie z Baghdatisem 1-3. Wcześniej 1/8 finału w Halle i 1/8 finały w Hertengbosch. W tym roku pierwszy turniej w Londynie i dobry występ ponieważ dotarł do ćwierćfinału. W zeszłym tygodniu kompletnie sobie odpuścił jak większość zawodników i przygotowywał się do Wimbledonu. I tu moim zdaniem jest klucz. Dancevic przesadził, grał ostatnio za dużo a trawa ma to do siebie że męczy. Przecież dwa dni temu grał finał z Tursunovem a w zeszłym tygodniu zagrał aż 6 meczy. W tym sezonie Dancevic grał mało bo dużo przegrywał. Jego ważniejsze starty do porażka w Australian Open 0-3 z Blake w 1 rundzie. 1 Rundy po za tym w Sydney, Carson, Delray, Batton, Mexico i Tallahesse. Przegrywał newet z zawodnikami po za setki. Darcis grał raczej w niżej obstawionych i całkiem nieźle, finał w Prostejov, półfinał w Ostravie, półfinał w Sofi. To jest turniej na trawie tak więc na tym powinniśmy się koncentrować. Uważam że niezły na trawie Darcis zagra lepiej niż ostatnio bo do tego meczu się przygotował. Dancevic może nie być przygotowany na 4 czy 5 setówkę. Handicap +1.5 jak najbardziej do pokrycia.
Ten post był edytowany przez s_c_o dnia: 22 czerwiec 2009 - 08:07
#4 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 08:32
Adrian Mannarino v Marc Gicquel
Typ: Marc Gicquel - 5 gemów
Kurs: 3.40
Bukmacher: William Hill
Stawka: 10/10
Dla Mnie jeden z pewniejszych typów na dzisiaj w Wimbledonie. W ramach 1 rundy zagra dwócj Francuzów jeden dobrze znany tenisista Marc Gicquel 40 rakieta świata i 131 w rankingu mało znany Adrian Mannarino. Adrian na trawie gra tylko rok, i bez żadnych sukcesów po za Challengeaami w których radził sobie całkiem niezle przed rokiem. W Wimbledonie rok temu odpadł w 1 rundzie kwalifikacji. W tym roku z powodu takiej niskiej pozycji w ATP nie dał rady wystartować w Londynie ponieważ odpadł w kwalifikacjach z Mahutem gładko 0-2. Kwalifikacje do Wimbledonu przeszedł ale droge miał łatwiutką. Marc droga na trawie już od 2002 roku. Pierwszy jego sukces był w 2007roku w Halle dotarł do ćwierćfinału. Rok temu był w finale Hertengbosch gdzie uległ dopiero Ferrerowi. W Wimbledonie rok temu 3 runda. W tym roku dosyć spkojnie odpadł w 1 rundzie Halle i 2 w Hertengbosh, jednak w tym drugim odpuścił sobie bo przygotowywał sie do Wimbledonu. Jeśli chodzi o Adriana w tym sezonie, to nie ma co za dużo pisać, starty w Challengerach. W Australian Open odpadł z Verdasco i wygrał wtedy zaledwie 4 gemy. W drugim turnieju wielkiego szlema takze pierwsza runda w French Open i wygrał zaledwie 5 gemów. Reszta turniei to Challengery o których nie ma co pisać bo przecież to są słabo obstawione turnieje i na dodatek na cegle. Gicquel w tym sezonie przede wszystkim ćwierćfinał w Rotterdamie, ćwierćfinał w Casablance, wygrał w Bordeaux, no i ostatnio 3 runda w French Open a w 1 rundzie pokonał Schuetlerra łatwo 3-0 ( 6-0 6-0 6-4 ). Wspólnie grali tylko na hali przed rokiem i razy wygrał Marc raz Adrian. Jak widać Adrian raczej bez szans ze swoim kolegą, nie gra jakoą swietnie na trawie, sezon na Challengerach w Wielkich szlemach na startach porażki bardzo bolące. Marc sezon średni, na trawie całkiem nieźle, przygotowywał się do tego turnieju już od poprzedniego tygodnia. Adrian miał kwalifikacje tutaj wiec już może powoli odczuwać zmęczenie a przecież tu sie gra do 3 setów. Handicap myśle jak najbardziej do pokrycia a kurs miodzio.
#5 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 11:06
Anna-Lena Groenefeld v Sania Mirza
Typ: Anna-Lena Groenefeld - 2 gemy
Kurs: 3.10
Bukmacher: William Hill
Stawka: 10/10
Dzisiaj o godzinie 13.00 w ramach 1 rundy Wimbledonu zagrają 51 rakieta świata Anna Lena Groenefeld z Niemiec i Hinduska rozstawiona z nr 78 Sania Mirza. Sania na trawie gra od 2005 roku, jednak najwyżej dokąd doszła to 1/8 finału a tak to 1 i 2 rundy. W tym roku osiągnęła półfinał w Birmingham. Jednak ostatnio w Eastbourne odpadła w 1 rundzie, przegrała po kontuzji. I tuta widzę swoją nadzieję że Sana może dzisiaj mieć wielkie problemy ze zdrowiem. Jeśli chodzi o turniej Wimbledon to w 2005 roku 2 runda, w 2006 roku 1 runda, 2007 - 2 runda, 2008 - 2 runda. Tak wiec nic szczególnego z jej strony. Anna grała mniej na trawie. Mimo debiutu w 2004 roku, widać ze trawa nie jest jej mocną stroną. W Wimbledonie odpadła 3 razy w 1 rundzie. Jednak ma już mały sukces czyli ćwierćfinał w Eastbourne w 2006 roku. W tym roku grała tylko raz i przegrała po 2 rocznej przerwie z Safiną 0-2. Jeśli chodzi o ten sezon to Mirza osiagnęła : finał w Pattaya i półfinał ostatnio w Birmingham. Miała wiele wpadek w 1 rundach : Miami, Ponte, czy French Open. Po za tym 2 rundy. Nic więcej w tym sezonie nie osiągnęła. Anna najwyżej w półfinale turnieju w Estoril, i 3 runda Miami. W French Open 2 runda, ale w pierwszej rundzie bez problemów wygrała z Mauermo 2-0. Jak widać obie zawodniczki są dosyć równe dlaczego Groenfeld? Mirza ma problemy zdrowotne, w tym sezonie Mirza w wielkich szlemach słabo. Ponad to Groenfeld nie wygrała meczu jeszcze w Wimbledonie, dlatego uważam że czas najwyższe na zwyciestwo. Handicap -2 oczywiście przy zwyciestwie powinno być pokryte w końcu to tylko 2 gemy. Lena ponad to przygotowywała sie do Wimbledonu dłużej niż Mirza. Stawiam na Niemke.
#6 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 13:53
s_c_o, o 22.06.2009, 9:32, powiedział:
Adrian Mannarino v Marc Gicquel
Typ: Marc Gicquel - 5 gemów
Kurs: 3.40
Bukmacher: William Hill
Stawka: 10/10
Dla Mnie jeden z pewniejszych typów na dzisiaj w Wimbledonie. W ramach 1 rundy zagra dwócj Francuzów jeden dobrze znany tenisista Marc Gicquel 40 rakieta świata i 131 w rankingu mało znany Adrian Mannarino. Adrian na trawie gra tylko rok, i bez żadnych sukcesów po za Challengeaami w których radził sobie całkiem niezle przed rokiem. W Wimbledonie rok temu odpadł w 1 rundzie kwalifikacji. W tym roku z powodu takiej niskiej pozycji w ATP nie dał rady wystartować w Londynie ponieważ odpadł w kwalifikacjach z Mahutem gładko 0-2. Kwalifikacje do Wimbledonu przeszedł ale droge miał łatwiutką. Marc droga na trawie już od 2002 roku. Pierwszy jego sukces był w 2007roku w Halle dotarł do ćwierćfinału. Rok temu był w finale Hertengbosch gdzie uległ dopiero Ferrerowi. W Wimbledonie rok temu 3 runda. W tym roku dosyć spkojnie odpadł w 1 rundzie Halle i 2 w Hertengbosh, jednak w tym drugim odpuścił sobie bo przygotowywał sie do Wimbledonu. Jeśli chodzi o Adriana w tym sezonie, to nie ma co za dużo pisać, starty w Challengerach. W Australian Open odpadł z Verdasco i wygrał wtedy zaledwie 4 gemy. W drugim turnieju wielkiego szlema takze pierwsza runda w French Open i wygrał zaledwie 5 gemów. Reszta turniei to Challengery o których nie ma co pisać bo przecież to są słabo obstawione turnieje i na dodatek na cegle. Gicquel w tym sezonie przede wszystkim ćwierćfinał w Rotterdamie, ćwierćfinał w Casablance, wygrał w Bordeaux, no i ostatnio 3 runda w French Open a w 1 rundzie pokonał Schuetlerra łatwo 3-0 ( 6-0 6-0 6-4 ). Wspólnie grali tylko na hali przed rokiem i razy wygrał Marc raz Adrian. Jak widać Adrian raczej bez szans ze swoim kolegą, nie gra jakoą swietnie na trawie, sezon na Challengerach w Wielkich szlemach na startach porażki bardzo bolące. Marc sezon średni, na trawie całkiem nieźle, przygotowywał się do tego turnieju już od poprzedniego tygodnia. Adrian miał kwalifikacje tutaj wiec już może powoli odczuwać zmęczenie a przecież tu sie gra do 3 setów. Handicap myśle jak najbardziej do pokrycia a kurs miodzio.
![]()
Ten post był edytowany przez s_c_o dnia: 22 czerwiec 2009 - 13:53
#7 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 14:11
s_c_o, o 22.06.2009, 12:06, powiedział:
Anna-Lena Groenefeld v Sania Mirza
Typ: Anna-Lena Groenefeld - 2 gemy
Kurs: 3.10
Bukmacher: William Hill
Stawka: 10/10
Dzisiaj o godzinie 13.00 w ramach 1 rundy Wimbledonu zagrają 51 rakieta świata Anna Lena Groenefeld z Niemiec i Hinduska rozstawiona z nr 78 Sania Mirza. Sania na trawie gra od 2005 roku, jednak najwyżej dokąd doszła to 1/8 finału a tak to 1 i 2 rundy. W tym roku osiągnęła półfinał w Birmingham. Jednak ostatnio w Eastbourne odpadła w 1 rundzie, przegrała po kontuzji. I tuta widzę swoją nadzieję że Sana może dzisiaj mieć wielkie problemy ze zdrowiem. Jeśli chodzi o turniej Wimbledon to w 2005 roku 2 runda, w 2006 roku 1 runda, 2007 - 2 runda, 2008 - 2 runda. Tak wiec nic szczególnego z jej strony. Anna grała mniej na trawie. Mimo debiutu w 2004 roku, widać ze trawa nie jest jej mocną stroną. W Wimbledonie odpadła 3 razy w 1 rundzie. Jednak ma już mały sukces czyli ćwierćfinał w Eastbourne w 2006 roku. W tym roku grała tylko raz i przegrała po 2 rocznej przerwie z Safiną 0-2. Jeśli chodzi o ten sezon to Mirza osiagnęła : finał w Pattaya i półfinał ostatnio w Birmingham. Miała wiele wpadek w 1 rundach : Miami, Ponte, czy French Open. Po za tym 2 rundy. Nic więcej w tym sezonie nie osiągnęła. Anna najwyżej w półfinale turnieju w Estoril, i 3 runda Miami. W French Open 2 runda, ale w pierwszej rundzie bez problemów wygrała z Mauermo 2-0. Jak widać obie zawodniczki są dosyć równe dlaczego Groenfeld? Mirza ma problemy zdrowotne, w tym sezonie Mirza w wielkich szlemach słabo. Ponad to Groenfeld nie wygrała meczu jeszcze w Wimbledonie, dlatego uważam że czas najwyższe na zwyciestwo. Handicap -2 oczywiście przy zwyciestwie powinno być pokryte w końcu to tylko 2 gemy. Lena ponad to przygotowywała sie do Wimbledonu dłużej niż Mirza. Stawiam na Niemke.
![]()
#8 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 19:24
s_c_o, o 22.06.2009, 7:57, powiedział:
Almagro N. (Esp) - Monaco J. (Arg)
Typ: Almagro N. - 5 Game
Kurs: 3.25
Bukmacher: William Hill
Stawka: 10/10
Dzisiaj w ramach 1 rundy turnieju wielkoszlemowego Wimbledon zmierzą się Hiszpan Nicolas Almagro który zajmuje 51 miejsce w rankingu ATP a na przeciwko niego stanie Argentyńczyk - 66 w rankingu Juan Monaco. Chciałbym zwrócić uwagę na to iż oboje źle się czują na trawie i tam też w życiu w ramach turnieji ATP mają bardzo mało startów. Tak też Juan startował tylko 2 razy, w 2005 roku na kortach Wimbledonu i przegrał, z nie tak mocnym jak obecnie Djokovicem 0-3. Do Wimbledonu powrócił w 2007 roku i odpadł w 1 rundzie z Vliegen 0-3. Tak więc nie wygrał nawet jednego seta. Jest to zawodnik który nie lubi grać na trawie. Almagro grał więcej i również słabiutko. W latach 2005- 2007 wszystkie mecze przegrał a były to 1 rundy Wimbledonu, rok temu w końcu wygrał mecz na Wimbledonie a pokonał wtedy Grannolers Pujol 3-1. Jednak w 2 rundzie na prawde po walce uległ koledze z reprezentacji Garcia Lopez 2-3. Taka krótka historia turniei na trawie obu panów. Monaco unika gry na trawie, grał tu tylko 2 razy, Almagro mimo że nie najlepiej mu idzie startuje i to na pewno jest duży plus, jest lepiej oswojony z tą nawierzchnią. Monaco ten sezon na pewno ma udany, jednak jego forma od maja zaczęła spadać a nawet od połowy kwietnia. na początku ćwierćfinał w Vine del Mar, Finał w Buenos Aires, no i jeszcze na początku maja ćwierćfinał w Rzymie. Jego najlepsze wyniki sezonu. Almagro wygrał w Acapulco, ćwierćfinał w Costa, i kilka 1/8 finału. Co ważne, Monaco w tym sezonie gra słabo na wielkich szlemach. W Australian Open przegrał gładko na start z Tsongą 0-3, a z kolei w French Open odpadł w drugiej rundzie także z Tsongą 1-3. Almagro lepiej w Australian Open doszedł do 3 rundy, w French Open także ale nie ma sie czego wstydzić bo w 3 rundzie odpadł z Verdasco. Ja uważam że Almagro dzisiaj wygra bez problemów, jego forma jest wyższa, grał więcej na trawie, z kolei Monaco nie gra tam nigdy jeszcze nie wygrał meczu na trawie na Wimbledonie tylko 2 mecze. Handicap -5 gemów jak najbardziej do pokrycia wystarczy żeby wygrał 3-0 lub 3-1. Pozdrawiam
![]()
#9 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 19:25
s_c_o, o 22.06.2009, 8:34, powiedział:
Darcis S. (Bel) - Dancevic F. (Can)
Typ: Darcis S. (Bel) +1.5 seta
Kurs: 1.90
Bukmacher: BAH
Stawka: 10/10
Moim zdaniem kolejny prezent tym razem u bukmachera Bet-At-Home. Tym razem zagra 76 rakieta światowego rankingu Belg Steve Darcis a na przeciwko niego Kanadyjczyk 126 w ATP Frank Dancevic. Frank typowy zawodnik na trawe, ma bardzo mocny serwis co jest jego dużym argumentem. Jednak w życiu nie wygrał turnieju ATP w zeszłym tygodniu osiągnął sukces życiowy i finał w Eastbourne. Wcześniej w tym roku nie grał. Jego kariera na trawie toczy sie już długo jak na 25latka. Gra od 2004 roku, jednak dopiero w 2006 roku zagrał w 1/8 finału wcześniej 1 i 2 rundy. Rok temu osiągnął półfinał w New Port. Darcis mniej grał na trawie, rok temu zadebiutował w turniejach ATP i tylko raz odpadł w zeszłym sezonie w 1 rundzie. W Wimbledonie z Baghdatisem 1-3. Wcześniej 1/8 finału w Halle i 1/8 finały w Hertengbosch. W tym roku pierwszy turniej w Londynie i dobry występ ponieważ dotarł do ćwierćfinału. W zeszłym tygodniu kompletnie sobie odpuścił jak większość zawodników i przygotowywał się do Wimbledonu. I tu moim zdaniem jest klucz. Dancevic przesadził, grał ostatnio za dużo a trawa ma to do siebie że męczy. Przecież dwa dni temu grał finał z Tursunovem a w zeszłym tygodniu zagrał aż 6 meczy. W tym sezonie Dancevic grał mało bo dużo przegrywał. Jego ważniejsze starty do porażka w Australian Open 0-3 z Blake w 1 rundzie. 1 Rundy po za tym w Sydney, Carson, Delray, Batton, Mexico i Tallahesse. Przegrywał newet z zawodnikami po za setki. Darcis grał raczej w niżej obstawionych i całkiem nieźle, finał w Prostejov, półfinał w Ostravie, półfinał w Sofi. To jest turniej na trawie tak więc na tym powinniśmy się koncentrować. Uważam że niezły na trawie Darcis zagra lepiej niż ostatnio bo do tego meczu się przygotował. Dancevic może nie być przygotowany na 4 czy 5 setówkę. Handicap +1.5 jak najbardziej do pokrycia.
![]()
#10 Gość_s_c_o_*
Napisany 22 czerwiec 2009 - 19:27
Podsumowanie:
Oddane: 4
Trafione: 2
Nietrafione: 2
Stawki: 400j
Wygrane: 530
Zysk:
130j
Yield: 32.5 %
Pierwszy dzień jak najbardziej udany ![]()
Ten post był edytowany przez s_c_o dnia: 22 czerwiec 2009 - 19:27
#11 Gość_s_c_o_*
Napisany 23 czerwiec 2009 - 11:56
Fognini F. (Ita) - Istomin D. (Uzb)
Typ: Fognini F. (Ita)
Kurs: 3.50
Bukmacher: Gamebookers
Stawka: 10/10
Dzisiaj około godziny 15.00 w ramach 1 rundy Wimbledonu na przeciwko siebie staną Włoch Fabio Fognini czyli 66 zawodnik świata i Uzbek troszkę niżej notowany bo na 71 Denis Istomin. Nie rozumiem kursów na ten mecz wystawionych przez buków, a jeden z ciekawszych ma GB ponieważ kurs na Włocha 3.50 do prezent. Denis od tego roku gra na trawie, i idzie mu dobrze, w Londynie wygrał w prawdzie tylko z Minarem ale przegrał z niezłym Lopezem. W Eastbourne, czyli turnieju poprzedniego tygodnia dotarł do ćwierćfinału, po drodze pokonując Kim, Querreya i przegrywając Tursunovem. Jeśli chodzi o kariere na trawie Włocha to gorsza, nie wygrał meczu do ATP na trawie. Pierwszy raz zagrał rok temu w Hertengbosch i odpadł z Dell'Acqua Massimo. Rok temu zagrał także w Wimbledonie jednak nie poradził sobie z Safinem. Ten rok także nie udany na trawie, dwa turnieje i dwa mecze przegrane z Tursunovem i Andersonem. Pierwszy plusik to wygrał seta z Tursunovem , który w tamtym turnieju grał najlepiej i wygrał. Ja chciałbym na coś zwrócić uwagę, Istomin poszalał na przed Wimbledonem, do tej grupki należą również także, Tanasugarn ( Finalistka z Herten odpadła wczoraj z malutko znaną Parrą 0-2 ), Wickmayer ( Finalistka z Herten odpadła wczoraj z Vesniną 0-2 ), Dancevic ( Finalista z Eastbourne przegrał wczoraj 0-3 z Darcisem ). Oni byli zdecydowanymi faworytami swoich meczy i co? bez seta. Istomin tak samo wygrał z Querreyem który sobie odpuścił przed i co? Querrey w 2 rundzie. Fognini w tym sezonie miał kilka dobrych wyników: 1/8 finału w Monte Carlo a po drodze win z Berdychem i Cilicem. Półfinał w Neapolu, 1/8 w Acapulco, 1/8 w Costa, 1/8 w Estoril/ Jeśli chodzi o Uzbeka to nie widzę nic wielkiego u niego. Ćwierćfinał w Eastbourne i półfinał w Atenach na Challengerze. Podsumowując uważam że Istomin dzisiaj będzie speszony tym ze jest faworytem, Fognini jest dobrym tenisitą pokonał już kilka zawodników z czołówki światowej, na trawie ostatnio urwał seta Tursunovi który także jest świetnym zawodnikiem na trawie. Myślę że bez kompleksów grający Fognini dzisiaj wygra z Istominem i pokaże wszystkim że każdy może grać na trawie. Istomin może podzieli los 3 innych którzy poszaleli przed Wimbledonem a teraz już są spakowani.
#12 Gość_s_c_o_*
Napisany 23 czerwiec 2009 - 18:10
Szwecja U21 v Serbia U21
Typ: Szwecja U21
Kurs: 2.50
Bukmacher: Bet365
Stawka: 10/10
Ostatnia kolejka fazy grupowej w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy do lat 21. Reprezentacja gospodarzy czyli Szwecji podejmować będzie Serbów. W grupie A w zasadzie może się zdażyć wszystko. Na czele są Włosi z 4pkt, drugie miejsce dla Szwecji z 3pkt, o jeden punkt za Szwecja właśnie Serbia a na dole z 1pkt Białoruś. Tak więc wszyscy maja jeszcze szanse, oczywiście Białoruś tylko teoretyczne bo musieli by pokonać wysoko Włochów ale..Szwecja jako gospodarze moim zdaniem są zdecydowanymi faworytami tego meczu, na tych mistrzostwach wygrali zdecydowanie z Białorusią 5-1 i porażka z Włochami na prawde po dzielnym meczu 1-2. Serbia zanotowała dwa remisy najpierw z Włochami 0-0 i takim samym stosunkiem z Białorusią. Nie strzelili nawet gole. Szwecja strzeliła już 6 goli. W dzisiejszym meczu na pewno Szwecji pomagać będzie publiczność zgromadzona na stadionie w Malmo ale i sytuacja w tabeli. To Serbia musi dzisiaj wygrać, remis daje awans Szwecji najprawdopodobniej bo przecież małe szanse zeby Włochy przegrały z Białorusią. To Serbia dzisiaj musi otworzyć się na atak i wydaje mi się że dla nich to się źle skończy. Mają fatalną skuteczność nie strzelili gola nawet z Białorusią mimo kilku szans. Szwecja na pewno powinna na tym skorzystać i wygrać ten mecz spokojnie. W moim przekonaniu Szwecja nie pozwoli sobie wyjąć awansu z ręki. Wiadomo każdy sobie może pomyśleć że remis im styknie i na niego będą grać no ale przecież kto wie jak zagrają Włosi wtedy nie wątpiliwie Szwecja by spotkała przykrość dlatego myślę że Szwecja zagra dzisiaj spokojną ale zwycięską piłkę. Serbowie być może będą prowadzić grę ale ich napastnicy nie mają dobrej skuteczności a kontry Szwecji są bardzo groźne. Kurs na prawde zbyt wysoki.
#13 Gość_s_c_o_*
Napisany 24 czerwiec 2009 - 05:56
s_c_o, o 23.06.2009, 12:56, powiedział:
Fognini F. (Ita) - Istomin D. (Uzb)
Typ: Fognini F. (Ita)
Kurs: 3.50
Bukmacher: Gamebookers
Stawka: 10/10
Dzisiaj około godziny 15.00 w ramach 1 rundy Wimbledonu na przeciwko siebie staną Włoch Fabio Fognini czyli 66 zawodnik świata i Uzbek troszkę niżej notowany bo na 71 Denis Istomin. Nie rozumiem kursów na ten mecz wystawionych przez buków, a jeden z ciekawszych ma GB ponieważ kurs na Włocha 3.50 do prezent. Denis od tego roku gra na trawie, i idzie mu dobrze, w Londynie wygrał w prawdzie tylko z Minarem ale przegrał z niezłym Lopezem. W Eastbourne, czyli turnieju poprzedniego tygodnia dotarł do ćwierćfinału, po drodze pokonując Kim, Querreya i przegrywając Tursunovem. Jeśli chodzi o kariere na trawie Włocha to gorsza, nie wygrał meczu do ATP na trawie. Pierwszy raz zagrał rok temu w Hertengbosch i odpadł z Dell'Acqua Massimo. Rok temu zagrał także w Wimbledonie jednak nie poradził sobie z Safinem. Ten rok także nie udany na trawie, dwa turnieje i dwa mecze przegrane z Tursunovem i Andersonem. Pierwszy plusik to wygrał seta z Tursunovem , który w tamtym turnieju grał najlepiej i wygrał. Ja chciałbym na coś zwrócić uwagę, Istomin poszalał na przed Wimbledonem, do tej grupki należą również także, Tanasugarn ( Finalistka z Herten odpadła wczoraj z malutko znaną Parrą 0-2 ), Wickmayer ( Finalistka z Herten odpadła wczoraj z Vesniną 0-2 ), Dancevic ( Finalista z Eastbourne przegrał wczoraj 0-3 z Darcisem ). Oni byli zdecydowanymi faworytami swoich meczy i co? bez seta. Istomin tak samo wygrał z Querreyem który sobie odpuścił przed i co? Querrey w 2 rundzie. Fognini w tym sezonie miał kilka dobrych wyników: 1/8 finału w Monte Carlo a po drodze win z Berdychem i Cilicem. Półfinał w Neapolu, 1/8 w Acapulco, 1/8 w Costa, 1/8 w Estoril/ Jeśli chodzi o Uzbeka to nie widzę nic wielkiego u niego. Ćwierćfinał w Eastbourne i półfinał w Atenach na Challengerze. Podsumowując uważam że Istomin dzisiaj będzie speszony tym ze jest faworytem, Fognini jest dobrym tenisitą pokonał już kilka zawodników z czołówki światowej, na trawie ostatnio urwał seta Tursunovi który także jest świetnym zawodnikiem na trawie. Myślę że bez kompleksów grający Fognini dzisiaj wygra z Istominem i pokaże wszystkim że każdy może grać na trawie. Istomin może podzieli los 3 innych którzy poszaleli przed Wimbledonem a teraz już są spakowani.
ZWROT
#14 Gość_s_c_o_*
Napisany 24 czerwiec 2009 - 05:57
s_c_o, o 23.06.2009, 19:10, powiedział:
Szwecja U21 v Serbia U21
Typ: Szwecja U21
Kurs: 2.50
Bukmacher: Bet365
Stawka: 10/10
Ostatnia kolejka fazy grupowej w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy do lat 21. Reprezentacja gospodarzy czyli Szwecji podejmować będzie Serbów. W grupie A w zasadzie może się zdażyć wszystko. Na czele są Włosi z 4pkt, drugie miejsce dla Szwecji z 3pkt, o jeden punkt za Szwecja właśnie Serbia a na dole z 1pkt Białoruś. Tak więc wszyscy maja jeszcze szanse, oczywiście Białoruś tylko teoretyczne bo musieli by pokonać wysoko Włochów ale..Szwecja jako gospodarze moim zdaniem są zdecydowanymi faworytami tego meczu, na tych mistrzostwach wygrali zdecydowanie z Białorusią 5-1 i porażka z Włochami na prawde po dzielnym meczu 1-2. Serbia zanotowała dwa remisy najpierw z Włochami 0-0 i takim samym stosunkiem z Białorusią. Nie strzelili nawet gole. Szwecja strzeliła już 6 goli. W dzisiejszym meczu na pewno Szwecji pomagać będzie publiczność zgromadzona na stadionie w Malmo ale i sytuacja w tabeli. To Serbia musi dzisiaj wygrać, remis daje awans Szwecji najprawdopodobniej bo przecież małe szanse zeby Włochy przegrały z Białorusią. To Serbia dzisiaj musi otworzyć się na atak i wydaje mi się że dla nich to się źle skończy. Mają fatalną skuteczność nie strzelili gola nawet z Białorusią mimo kilku szans. Szwecja na pewno powinna na tym skorzystać i wygrać ten mecz spokojnie. W moim przekonaniu Szwecja nie pozwoli sobie wyjąć awansu z ręki. Wiadomo każdy sobie może pomyśleć że remis im styknie i na niego będą grać no ale przecież kto wie jak zagrają Włosi wtedy nie wątpiliwie Szwecja by spotkała przykrość dlatego myślę że Szwecja zagra dzisiaj spokojną ale zwycięską piłkę. Serbowie być może będą prowadzić grę ale ich napastnicy nie mają dobrej skuteczności a kontry Szwecji są bardzo groźne. Kurs na prawde zbyt wysoki.
![]()
#15 Gość_s_c_o_*
Napisany 24 czerwiec 2009 - 05:59
Po 2 Dniach:
Oddane: 5
Trafione: 3
Nietrafione: 2
Stawki: 500j
Wygrane: 680
Zysk:
180j
Yield: 36.0%
Jak na razie dobrze ![]()
#16 Gość_s_c_o_*
Napisany 24 czerwiec 2009 - 07:02
Cerezo Osaka v Ehime FC
Typ: Cerezo Osaka - 1.5
Kurs: 2.00
Bukmacher: Bet365
Stawka: 10/10
Dzisiaj o godzinie 12.00 czasu Polskiego w 2 Lidze Japońskiej Piłki Nożnej Cerezo Osaka podejmować będzie piłkarzy Ehime. Dla Mnie faworyt tego meczu jest jeden są nim gospodarze którzy są także głównymi faworytami do awansu do J League. Kilka ostatnich meczu piłkarzy Cerezo spowodowało że w tabeli są na 2 miejscu a nie na 1. Shonan lider uciekł na 4pkt więc jeżeli myślą o awansie muszą z powrotem zacząć wygrywać. Cerezo dwa ostatnie mecze przegrało, z Tosu 0-2 i Toyama 2-3. Jednak ich bilans meczu w lidze nadal jest dobry 14-4-4. U Siebie ten bilans jeszcze lepszy 8-2-1. Wszystko przez ostatnie kilka meczy, w ostatnich pięciu meczach ich bilans 1-2-2. Ale przecież to jest najmocniejsza ekipa ligi teraz mają świetną szansę aby powrócić do walki. Ich rywal nie zbyt wymagający, od 2007 roku te ekipy grały ze sobą 8 razy i 7 razy z tych meczy wygrała właśnie Cerezo raz tylko Ehime w 2007 roku. Jeśli chodzi o Ehime ich forma także nie najwyższa, W pięciu ostatnich meczach 3 porażki ( 0-3 z Yokohamą, 0-3 z Kofu i 2-4 z Shonan ), remis i zwyciestwo. Czemu napisałem wyniki porażek? Chciałem pokazać że te porazki był dosyć wysokie handicap -1.5 podparty. Bilans Ehime na wyjeździe 3-3-4. Nie najlepszy tak na prawde, najwięcej porażek. Na dodatek Cerezo u Siebie ma 2.45 średnią goli na mecz, czyli dobry bilans. Cerezo jest jedną z ekip które w lidze Japońskiej ma 4 Brazylijczyków to jest wielkie wzmocnienie tego składu. Podsumowując, Cerezo a Ehime to dwie kompletnie inne ekipy. Cerezo chce awansować Ehime raczej utrzymać. Ostatnio piłkarze z Osaki gorsze mecze, dzisiaj grają u Siebie więc mają świetną szanse żeby zbliżyć się do Shonan.
#17 Gość_s_c_o_*
Napisany 24 czerwiec 2009 - 07:35
Guillermo Canas v Albert Montanes
Typ: Guillermo Canas wygra 3-0
Kurs: 4.60
Bukmacher: Bet-at-home
Stawka: 10/10
Z drugiej rundy Wimbledonu wybrałem fajny mecz pomiędzy Argentyńczykiem Canasem 140 w rankingu ATP i Hiszpanem Montanesem sklasyfikowanym na 33 miejscu. Jednak to jest turniej na trawie, i tutaj tak na prawde się kończy plus dla Montanesa jakim jest jego pozycja w ATP. Albert w swojej 7letneij karierze na trawie rozegrał 10 meczy, z czego wygrał zaledwie 3 mecze w 2004 na Wimbledonie z Ulihrach Bohdan, rok temu z Berlocq i w tym turnieju z Zemlja 3-0. Jednak Zemlja to 174 rakieta świata więc dla Mnie to nic dziwnego. Co jest ważne, Montanes po za tymi zwycięstwami w Wimbledonach zdobył zaledwie 1 seta. W pozostałych 6 meczach Wimbledonu nie wygrał nawet seta. Nie potrafi grac na trawie, druga runda to najwiecej na co go stać, w 2004 roku w 2 rundzie 0-3 z Popp, rok temu 0-3 z Hewitt i w tym roku myślę 0-3 z Canasem. Argentyńczyk mimo swojego wieku na trawie grał zawsze dobrze i nadal gra. Gra od 1998 roku na trawie, ma bogatą karierę na trawie. W 2001 roku finał w Den Bosh, w 2002 półfinał w Den Bosh, 2005 rok to półfinał w Halle, rok temu półfinał w Den Bosh. Jeśli chodzi o Wimbledon to startował tutaj tylko 2 lata temu dotarł do 3 rundy po wyeliminowaniu Navvaro i Mirnyja i rok temu ale na start przegrał z Haasem. W tym roku w pierwszej rundzie po pięknym meczu wyeliminował tracąc zaledwie 5 gemów Junqueira Diego. Jeśli chodzi o ten sezon to Montanes półfinał w Casablace i wygrał w Estoril. W French Open 1 runda i w Australian Open 1 runda. Canac w tym sezonie ćwierćfinał w Houston i ćwierćfinał w Tunis. Jednak on nie lubi grać na trawie w French Open 1 runda. Zdecydowanie mu odpowiada szybka nawierzchnia beton czy trawa. Na betonie w Australian Open 2 runda. Podsmowując trzeba powiedzieć że na trawie gra Dawid z Goliatem. Montanes nie łapie się na trawie wygrał w życiu tylko 3 mecze i poza tym w 10 meczach 6 porazek bez zdobycia seta. Canas mimo wieku nadal gra dobrze i na ten turniej sie przygotowywał od French Open. Gra tutaj dobrze 3-0 dla Canasa chyba pewne.
#18 Gość_s_c_o_*
Napisany 24 czerwiec 2009 - 17:01
Sam Querrey v Marin Cilic
Typ: Sam Querrey + 3.5 gema
Kurs: 2.00
Bukmacher: William Hill
Stawka: 10/10
Na wieczór wybrałem bardzo ciekawy mecz 2 rundy Wimbledona. Zagrają w nim Chorwat Marin Cilic któy jest nr. 11 tego turnieju i 47 w rankingu Amerykanin Sam Querrey. Dla Sama jest to najlepsza nawierzchnia, ma atomowy serwis co ułatwia mu utrzymać swój serwis i walczyć tylko o breaki w meczu. marin także ma mocny serwis, i ponad to jest zdecydowanie lepszy przy siatce od rywala. Chorwat w życiu na trawie gra od 2006 roku, rok później w Londynie wygrał swoje pierwsze mecze na tej nawierzchni i dotarł do ćwierćfinału. Następnym sukcesem tego zawodnika na tej nawierzchni był niewątpliwie półfinał rok temu w Nottingham. Rok temu w Wimbledonie także miał dobry wynik i 1/8 finału. Sam na trawie kariere także zaczął w 2006 roku. Co ciekawe mimo tak atomowego serwisu bez większych osiągnięć. Kilka razy 1/8 finału ale nic po za tym. Jeśli chodzi o Marina to w Wimbledonie startuje 3 raz, raz zakończył start na 1 rundzie i rok temu w 1/8 finału. Dla Amerykanina także 3 start, ale pierwszy w którym gra drugi mecz. W swoich pierwszy meczach oboje bez starty seta wygrali Marin z martinem a Sam z Udomchoke. Jeśli chodzi o ten sezon na trawie to Sam gra już 3 turniej, najpierw w Londynie wygrał z Chardy i Andersonem a przegrał z Blakem. Tydzień temu wygrał z Capdevillem a przegrał z istominem. Ale Querrey ten mecz po prostu sobie odpuścił przygotowywał się do tego turnieju. W tym sezonie Cilic prezentuje dobrą formę wygrał w Zagrzebiu, ćwierćfinał w Dubaiu, ćwierćfinał w Monachium. Ale Sam takze nieźle, finał w Auckland, ćwierćfinał W San Jose oraz w Memhis. Ja uważam że w takim meczu dojdzie do 5 setów. Grają dwaj równi zawodnicy na trawie, Cilic troszkę lepszy ale serwis Querreya powinien zrobić swoje. W co najmniej 3 setach powinniśmy zobaczyć tiebreaki, handicap Querrey myślę że utrzyma bez problemów.
Ten post był edytowany przez s_c_o dnia: 24 czerwiec 2009 - 17:03
#19 Gość_s_c_o_*
Napisany 24 czerwiec 2009 - 17:27
Hiszpania - USA
Typ: David Villa strzeli gola
Kurs: 1.91
Bukmacher: William Hill
Stawka: 10/10
Postanowiłem napisać kilka zdań na temat meczu półfinałowego Pucharu Konfederacji pomiędzy Reprezentacją Hiszpanii i Stanów Zjednoczonych. Jak wiemy Hiszpania jeżeli dzisiaj nie przegra pobije historyczny rekord Brazylii 35 meczów bez porażki. Na tym Pucharze Hiszpania z grupy wyszła bardzo pewnie po zwycięstwach 5-0 z Nową Zelandią, 1-0 z Irakiem i 2-0 z RPA. USA awans do półfinały zapewnili sobie w ostatniej kolejce po zwycięstwie z Egiptem 3-0, wcześniej 0-3 z Brazylią i 1-3 z Włochami. Hiszpania strzela bardzo dużo ale ma fantastycznie skutecznych napastników : Davida Ville i Fernando Torresa. Oboje w tym turnieju strzelili po 3 gole. Jednak David może się pochwalić ze w każdym z meczy strzelał z kolei Torres tylko z Nową Zelandią. Oni walczą właśnie o króla strzelców z Fabiano, tak wiec jeżeli ma ktoś strzelać to właśnie oni. Ja stawiam na Ville ponieważ on jest bardziej skuteczny, zapewnił zwycięstwo z Irakiem, od niego zaczęło się z RPA. Davis tez moim zdaniem lepiej gra głową od Torresa który na pewno ma świetny strzał. USA nie jest wymagającym rywalem, szczęśliwie awansowali. Dzisiaj myślę że Hiszpania która strzeliła 8 goli w 3 meczach strzeli co najmniej 3 gole USA. W takim wypadku którąś z bramek pewnie strzeli David Villa.
#20 Gość_s_c_o_*
Napisany 25 czerwiec 2009 - 06:58
s_c_o, o 24.06.2009, 8:02, powiedział:
Cerezo Osaka v Ehime FC
Typ: Cerezo Osaka - 1.5
Kurs: 2.00
Bukmacher: Bet365
Stawka: 10/10
Dzisiaj o godzinie 12.00 czasu Polskiego w 2 Lidze Japońskiej Piłki Nożnej Cerezo Osaka podejmować będzie piłkarzy Ehime. Dla Mnie faworyt tego meczu jest jeden są nim gospodarze którzy są także głównymi faworytami do awansu do J League. Kilka ostatnich meczu piłkarzy Cerezo spowodowało że w tabeli są na 2 miejscu a nie na 1. Shonan lider uciekł na 4pkt więc jeżeli myślą o awansie muszą z powrotem zacząć wygrywać. Cerezo dwa ostatnie mecze przegrało, z Tosu 0-2 i Toyama 2-3. Jednak ich bilans meczu w lidze nadal jest dobry 14-4-4. U Siebie ten bilans jeszcze lepszy 8-2-1. Wszystko przez ostatnie kilka meczy, w ostatnich pięciu meczach ich bilans 1-2-2. Ale przecież to jest najmocniejsza ekipa ligi teraz mają świetną szansę aby powrócić do walki. Ich rywal nie zbyt wymagający, od 2007 roku te ekipy grały ze sobą 8 razy i 7 razy z tych meczy wygrała właśnie Cerezo raz tylko Ehime w 2007 roku. Jeśli chodzi o Ehime ich forma także nie najwyższa, W pięciu ostatnich meczach 3 porażki ( 0-3 z Yokohamą, 0-3 z Kofu i 2-4 z Shonan ), remis i zwyciestwo. Czemu napisałem wyniki porażek? Chciałem pokazać że te porazki był dosyć wysokie handicap -1.5 podparty. Bilans Ehime na wyjeździe 3-3-4. Nie najlepszy tak na prawde, najwięcej porażek. Na dodatek Cerezo u Siebie ma 2.45 średnią goli na mecz, czyli dobry bilans. Cerezo jest jedną z ekip które w lidze Japońskiej ma 4 Brazylijczyków to jest wielkie wzmocnienie tego składu. Podsumowując, Cerezo a Ehime to dwie kompletnie inne ekipy. Cerezo chce awansować Ehime raczej utrzymać. Ostatnio piłkarze z Osaki gorsze mecze, dzisiaj grają u Siebie więc mają świetną szanse żeby zbliżyć się do Shonan.
![]()
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników









