

ATP Shanghai
#1
Napisany 09 październik 2011 - 09:49
#2
Napisany 09 październik 2011 - 21:58
Spotkanie: Roddick, A 2-1 Lu, Y
Typ: 2
Kurs: 3.75
Bukmacher: Sportingbet
Data/godzina rozpoczęcia: 10.10/09:30
Analiza:
Niezwykle zawyżony kurs na Azjatę Lu, gra on można powiedzieć przy swojej publiczności, mowa tu o kontynencie rozgrywania tego pojedynku, no ale nie to zadecyduje o końcowym zwycięstwie. Dla jednego jak i drugiego korty twarde są ulubionymi nawierzchniami, obydwoje serwują bardzo mocno i ciężko ich przełamać. Lu rozegra swój 3 mecz w Szanghaju ponieważ musiał występować w kwalfikacjach, które przeszedł bez problemu, wygrywając oba pojedynki w dwóch setach. Roddick w poprzednim turnieju w Pekinie przegrał w 2 setach z Andersonem, dawał się przełamać, uważam że Lu może nie oddać żadnego ze swoich gemów serwisowych. Oprócz serwisu posiada pewny forehand. Roddick jak wiemy to już nieco wypalony zawodnik, kończący powoli swoją bogatą karierę, jego forehand nie jest już taki mocny i pewny, backhand w jego wykonaniu można powiedzieć że prawie nie funkcjonuje, często obiega uderzenie stosując forehandu, używa mało groznych slajsów backhandów, po których można łatwo zaatakować, Lu myśle że jest lepszy przy siatce, nie tak dawno rozegrał bardzo dobre spotkanie z Simonem, lecz niestety przegrał po zacietej walce w 3 setach, ale naprawdę grał przyzwoity tenis, kurs 3.75 jest niebywałtym underdogiem w jego stronę, spodziewam sie malutkiej niespodzianki.
Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 13 październik 2011 - 22:11
#3
Napisany 09 październik 2011 - 22:19
10.10.2011 08:30
Dimitrov 2-1 Ilhan
typ: Dimitrov -1,5 seta
kurs: 2.38
buk: Unibet
Jutro w chińskiej miejscowości Shanghai około godziny 08:30 na kort wyjdą Grigor Dimitrov oraz Marsel Ilhan.Faworytem tego spotkania jest ten pierwszy.
Ilhan to turecki zawodnik,który ma 24 lata.Ze względu na swoje warunki fizyczne i styl gry najlepiej czuje się na nawierzchniach twardych.Jest tenisistą wysokim,dysponuje bardzo mocnym serwisem.Ma on jednak kłopoty z poruszaniem się po korcie,często popełnia wiele niewymuszonych błędów.Ostatnio jest jednak w całkiem dobrej dyspozycji.Doszedł do finału w Izmirze,przeszedł przez kwalifikacje w Pekinie oraz na tym turnieju pokonując najpierw Matosevicia oraz Cipollę bardzo gładko.Jednak styl gry obu tych zawodników bardzo pasuje Turkowi,gdyż nie opierają oni swojej gry na technice,lecz na sile.
Dimitrov to bardzo utalentowany,20 letni zawodnik,nadzieja bułgarskiego tenisa.Jest o zawodnik o dobrych warunkach fizycznych,dobry technicznie,posiadający świetne pociągnięcie z forhendu,a także jego backhand jest przyzwoity.Akurat styl gry Grigorego nie będzie zbyt pasował Ilhanowi,który nie lubi biegać po korcie,a także często ma problemy z wytrzymałością fizyczną do końca spotkania.Po za tym jest on w dobrej formie.Osiągnął ćwierćfinał w Bangkoku,w Pekinie bo bardzo wyrównanym meczu przegrał z Tsongą.
Obaj zawodnicy spotkali się we wrześniu podczas turnieju w Cincinnati i wtedy mój zawodnik wygrał 2:0.Myślę,że jeżeli porozrzuca po korcie tureckiego zawodnika to jutrzejsze spotkanie zakończy się podobnym rezultatem.
Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 13 październik 2011 - 22:12
#4
Napisany 10 październik 2011 - 22:12
Typ: 2
Kurs: 2,13
Buk: Pinnacle
Pierwsza runda turnieju w Szanghaju i odrazu bardzo ciekawy pojedynek. Austriak Jurgen Melzer zmierzy się z Chorwatem Ivanem Ljubiciciem. Faworytem wg. bukmacherów jest Melzer, ale osobiście mam nieco inne zdanie. Buki sugerowały się zapewne wymownym bilansem h2h obu zawodników, który wynosi 4:0 na korzyść Austriaka, jednak panowie ostatni raz grali ze sobą 2 lata temu, więc do obecnej dyspozycji statystyki sprzed kilku lat mają się nijak i nie warto się nimi sugerować. Liczy się tu i teraz, a w tej chwili w lepszej formie wydaje się być Ljubicic. Chorwat z ostatnich 10 spotkań przegrał tylko 3 i to z zawodnikami z czołówki, bo do takich należy zaliczyć Nalbandiana, Tsonge i Cilicia. Natomiast zdecydowanie gorzej wiedzie się ostatnio Melzerowi. Jurgen gra w kratke, wygrał 3 spotkania z ostatnich 10, w dodatku z zawodnikami przeciętnymi jakimi są Prodon, Rochus i de Voest. Gdy tylko przychodziło walczyć z kimś lepszym, wyżej notowanym - Melzer przegrywał. Widać, że zawodnik jest po prostu bez formy, albo odczuwa zmęczenie długim sezonem i gra już tylko po to by "zaliczać" kolejne turnieje. Ljubicic na pewno zachował więcej sił na końcówkę sezonu, co widać po formie jaką obecnie prezentuje. W tym meczu to on powinien być faworytem i myślę, że pokusi się o przełamanie niekorzystnej passy w starciach z Melzerem i odniesie pierwsze zwycięstwo nad tym zawodnikiem.
Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 13 październik 2011 - 22:13
Oszukać oczy mogą was. W Mocy każdy z was bardzo inny jest... Klonami być możecie, ale Moc jest w każdej żywej istocie. Użyć jej możecie aby wyciszyć umysł swój...
#5
Napisany 12 październik 2011 - 06:29
Typ: Fernando Verdasco
Kurs: 2.00
Bukmacher: Bwin
W drugiej rundzie turnieju ATP w Szanghaju dojdzie do pojedynku hiszpańskiego Juan Carlos Ferrero zmierzy się z Fernando Verdasco. Kursy na to spotkania zdecydowanie się zmieniły od wczoraj i to Ferrero jest faworytem tego meczu. Czy słusznie?
Verdasco może i nie zagrał rewelacyjnego spotkania przeciwko Zhe Li ale też trzeba powiedzieć, że nie musiał, owszem wcześniej w Pekinie doznał dość upokarzającej porażki z Thomasem Berdychem 1-6, 0-6 ale to nie znaczy, że można skreślać Verdasco już na samym starcie.
Tym bardziej, że Ferrero na hardzie jest to zawodnik według mnie gorszy niż Verdasco, a ponadto ostatnio również nie błyszczy formą. W Pekinie doszedł do III rundy czyli zakończył przygodę w turnieju na tym samym etapie co Verdasco. W I rundzie turnieju w Szanghaju pokonał Rosjanina Mikhaila Youzhny, który jednak rozegrał naprawdę słabe zawody mają ponad 50 niewymuszonych błędów, w decydujących momentach nie wytrzymując nerwowo do czego można się już przyzwyczaić jeśli chodzi o grę Rosjanina.
Warto też wspomnieć, że obaj zawodnicy w ostatnim czasie grali ze sobą 5 razy lepszy bilans ma Verdasco który wygrał 3 razy, w tym dwa ostatnie mecze pomiędzy nimi. Liczę na potrzymanie tej serii i kolejne już 3 z rzędu zwycięstwo nad Ferrero.
Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 13 październik 2011 - 22:14
#6
Napisany 13 październik 2011 - 06:56
Typ: Wawrinka S. (1. set)
Kurs: 4.50
Bukmacher: bet365
Spotkanie 3 rundy na turnieju w Szanghaju pomiędzy świetnie dysponowanym Szkotem i niezbyt dobrze spisującym się Szwajcarem zapowiada się bardzo emocjonująco. W roli faworyta wystąpi oczywiście ciągnący za sobą serię 9 kolejnych zwycięstw Andy Murray i prawdę mówiąc bukmacherzy nie dają szans Wawrince, który poza dobrym początkiem sezonu nie zachwyca. Stanislas zanotował w tym roku 7 poważnych wpadek z dużo niżej notowanymi rywalami, z kolei kiedy był stawiany w roli zdecydowanego outsidera udało mu się wygrać tylko jeden raz, właśnie z dzisiejszym przeciwnikiem podczas niezwykle ważnej imprezy - U.S. Open. Co ciekawe Murray nie ustępuje Szwajcarowi, jeżeli chodzi liczbę przegranych meczów jako faworyt. Poprzez powyższe info chcę udowodnić, że nie należy patrzeć na kursy w sytuacji kiedy na korcie grają obaj panowie. Dzisiaj Wawrinka wcale nie stoi na straconej pozycji jak nam to sugerują bukmacherzy. Szwajcar już żegnał się z turniejem, w meczu drugiej rundy z Youngiem wyszedł ze stanu 6:7 2:4 i można powiedzieć, że tym samym dokonał rzeczy wielkiej. Podczas gdy Szwajcar spędził na kortach w Szanghaju prawie 5 godzin to Szkot jeszcze nie miał okazji zapoznać się z nawierzchnią i to może być jego dużym problemem szczególnie w pierwszym secie. Murray skarżył się na różnicę między piłkami w porównaniu do tych na turnieju w Tokio - jak wiemy jakość piłek ma również duże znaczenie. Według mnie świetnie dysponowany Murray jest przez bukmacherów niepotrzebnie aż tak faworyzowany, ogromne value na Szwajcara zarówno jeżeli chodzi o 1. set jak i o cały mecz.
Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 13 październik 2011 - 22:14
#7
Napisany 14 październik 2011 - 06:28
Typ: Andy Roddick
Kurs: 2.25
Bukmacher: Bet365
David Ferrer swoją postawą w turnieju w Szanghaju nieco zawodzi, już w pierwszym meczu przeciwko Milosowi Raonicowi miał sporo problemów, wczoraj natomiast miał sporo szczęścia, że wygrał ze swoim rodakiem Juanem Carlosem Ferrero. Ferrer w tym meczu bowiem nie istniał przez pierwsze półtorej seta, o czym niech świadczy wynik pierwszego z nich 6-1 dla Ferrero. Później miał jednak szczęście, bo Ferrero niefortunnie upadł i potrzeba była pomoc lekarzy, po tym zdarzeniu Juan Carlos grał już słabiej i ostatecznie mecz przegrał. Ale według mnie gdyby nie upadek Ferrero to Ferrara by w ćwierćfinale nie było.
Jeśli chodzi natomiast o Amerykanina to z meczu na mecz gra lepiej, można powiedzieć im rywal trudniejszy tym lepsza gra i dyspozycja serwisowa Roddicka. W pierwszej rundzie pokonał Yen-Hsun Lu, nie bez problemów, bo po trzech setach, w drugiej ograł Grigora Dimitrova, natomiast w walce o ćwierćfinał rozbił serwisem Nicolasa Almagro.
Według mnie warto w tym meczu zagrać na Roddicka, David Ferrer bowiem jak na razie nie prezentuje niczego nadzwyczajnego i chyba nie zmieni się to dzisiaj. Amerykanin z meczu na mecz czuje się w Szanghaju coraz pewniej więc według mnie to on powinien znaleźć się w półfinale tej imprezy.
Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 18 październik 2011 - 19:18
#8
Napisany 14 październik 2011 - 12:44
Typ: 1 (w razie remisu - zwrot)
Kurs: 1,87
Buk: Pinnacle
Ćwierćfinał turnieju ATP w Szanghaju. Po przeciwnych stronach siatki zobaczymy Australijczyka Matthew Ebdena oraz Brytyjczyka Andy'ego Murraya. Nie trzeba chyba pisać kto jest faworytem bo kursy mówią same za siebie. W oczach buków Ebden nie ma dziś żadnych szans i w ogóle zwycięstwo Murraya nie podlega dyskusji. Z tym mogę się zgodzić, jednak sądzę, że Ebden nie odda tego meczu bez walki. Australijczyk znajduje się ostatnio w naprawde dobrej formie. Azjatyckie tournee wyraźnie mu służy. Już w Tokio potrafił zaznaczyć dobrą formę gdzie odpadł dopiero w starciu z Ferrerem i to po trzysetowym pojedynku. W Szanghaju również od samego początku nie miał łatwej drogi, jednak nie oglądał się na przeciwników, grał swoje i pokazał, że stać go tutaj na wiele eliminując kolejno Serre, Petzschnera (w kwalifikacjach) oraz Andujara, Harrisona i w 1/8 Simona. Zwłaszcza zwycięstwo nad Francuzem budzi szacunek gdyż Gilles walczy o występ w turnieju Masters na koniec sezonu, więc wygrana nad Ebdenem była mu potrzebna jak rybie woda. Matthew jednak czuje się tutaj naprawde wyśmienicie i sądzę, że będzie w stanie napsuć krwi również samemu Murrayowi. O Brytyjczyku nie ma sensu za wiele się rozpisywać. W pierwszej rundzie miał wolny los, później dostał walkovera od Tursunova i dopiero wczoraj stoczył swój pierwszy mecz na tym turnieju z Wawrinką, którego pokonał po trzech setach 6:4 3:6 6:3. Skoro prezentujący w tym sezonie przeciętną formę Szwajcar był w stanie postawić się Murrayowi, to i Australijczyk nie będzie tutaj bez szans, zwłaszcza, że dysponuje lepszym serwisem od Wawrinki i powinno mu być łatwiej utrzymywać swoje podania. Może do zwycięstwa to nie wystarczy, ale Ebden i tak nie ma nic do stracenia, więc może grać na luzie, bez kompleksów bo swoje na tym turnieju już i tak osiągnął.
Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 18 październik 2011 - 19:18
Oszukać oczy mogą was. W Mocy każdy z was bardzo inny jest... Klonami być możecie, ale Moc jest w każdej żywej istocie. Użyć jej możecie aby wyciszyć umysł swój...
#9
Napisany 15 październik 2011 - 12:49
Typ: 1 (w razie remisu zwrot)
Kurs: 2,25
Buk: Pinnacle
Za nami pierwszy mecz półfinałowy turnieju ATP w Szanghaju, w którym David Ferrer uporał się z Feliciano Lopezem, pora więc na drugi półfinał, który wyłoni przeciwnika dla Hiszpana. Bedzie nim ktoś z dwójki Kei Nishikori - Andy Murray. Brytyjczyk jest zdecydowanym faworytem nie tylko w tym półfinale, ale i w całej imprezie, więc awans do finału jest dla niego niejako obowiązkiem, zwłaszcza, że nie miał okazji zmęczyć się tym turniejem gdyż zagrał zaledwie 2 mecze - w pierwszej rundzie mając wolny los a w drugiej awansując dzięki walkoverowi Tursunova. Z Wawrinką już troche się pomęczył, z kolei Ebdena we wczorajszym ćwierćfinale odprawił nad wyraz łatwo bo 6:3 6:2. Liczyłem na większy opór ze strony Australijczyka jednak ewidentnie zabrakło mu sił po wyczerpującym starciu z Simonem. Co nie udało się Ebdenowi, powinno udać się Nishikoriemu. Ostatnia nadzieja Azjatów prezentuje się w tym turnieju naprawde znakomicie. Kei od początku nie miał łatwej drabinki. Na jego drodze stawali Haase, Tsonga, Giraldo i Dolgopolov - czyli zawodnicy z górnej półki, szczególnie jeśli chodzi o Francuza i Ukraińca. Pojedynki te były prawdziwą ucztą dla kibiców, zwłaszcza miejscowych, którzy wspierali Japończyka tak jak swojego zawodnika. Poza pojedynkiem z Dolgopolovem, który Kei wygrał nadspodziewanie łatwo (6:4 6:3) wszystkie starcia były niezwykle zacięte i do końca trzymały w napięciu. Nishikori pokazał, że mimo skromnych warunków fizycznych może powalczyć z każdym, bez względu na to czy po drugiej stronie siatki stoi zawodnik obdarzony kapitalnym serwisem jak Tsonga, czy świetnie returnujący jak Giraldo lub grający dość ryzykownie i nieprzewidywalnie jak Dolgopolov. Awans do półfinału to już dla Japończyka spory sukces, ale mam nadzieję, że nie osiądzie na laurach i zdoła podjąć walkę z Murrayem. Z punktu widzenia czysto sportowego - absolutnie go na to stać, jedyną niewiadomą może być kwestia jego kondycji bowiem Kei ma już w nogach 11 setów, w tym trzy tiebreaki, podczas gdy Murray zagrał jedynie 5 setów by dojść do tego samego etapu, więc tak naprawdę nie miał czym się za bardzo zmęczyć. Mimo wszystko wierze, że Nishikori będzie potrafił sprostać trudom pojedynku i da radę stawić Andyemu zaciekły opór. Dotychczasowe mecze z jego udziałem pokazały, że bez wątpienia jest w stanie to zrobić.
Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 18 październik 2011 - 19:19
Oszukać oczy mogą was. W Mocy każdy z was bardzo inny jest... Klonami być możecie, ale Moc jest w każdej żywej istocie. Użyć jej możecie aby wyciszyć umysł swój...
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników



Ten temat jest zamknięty







