Skocz do zawartości



ATP CHALLENGER TOUR ( 2011r. )


68 odpowiedzi na ten temat

#1 filipeque

    I LIGA

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 777 postów
  • Gender:Male
  • Location:Bydgoszcz
  • Interests:tenis, zuzel

Napisany 07 styczeń 2011 - 23:06

Temat na swoje typy oraz analizy z Challengerów ATP w roku 2011

Muller, Gilles - Gensse Augustin ( 6-3, 6-4 )
Typ: 1 :plus:
Kurs: 1,60
Buk: unibet
Stawka: 4/10


Teraz dopiero zobaczyłem ten mecz w ofercie w unibecie.
Powiem szczerze, ze dziwi mnie trochę kurs na Mullera, ale może spowodowane jest to tym, ze Genese, wygrał z Sijslingiem, Nielsenem, oraz Cervenakiem, są to dobrzy zawodnicy, ale tylko na challengery, dla takiego zawodnika jak Genese to spory wyczyn, tym bardziej, ze ten gracz specjalizuje się w grze na cegle, w zeszłym sezonie prawie swoje wszystkie występy zaliczał na cegle, prawie w ogóle nie grał na szybkich nawierzchniach.
Muller to solidny grajek, ciągle przebija się do pierwszej setki rankingu (w zeszłym roku zajmował lokaty w granicach 300-400), Luksemburczyk wraca po kontuzji, stąd ten daleki ranking (obecnie 138)
Jak Mullerowi będzie siedział serwis zmiecie Gensse Augustina 2-0, biorę poprawkę na to, ze to challenger i tam może paść cały wynik, lecz kurs bardzo mnie kusi ;)
GL !

Galax// może ktoś podać wynik tego meczu bo nie mogę znaleźć :crazy:
KupsonAZS// Znalazłem i wpisałem :spoko:

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 08 sierpień 2011 - 23:45

filipeque aka BUCHmacher

[center]Nazwa: CSBydgoszcz.PL | [FFA] @ pukawka.pl

#2 Giroux

    C KLASA

  • Members
  • PipPip
  • 26 postów

Napisany 28 styczeń 2011 - 14:18

Spotkanie: Joao Souza - Eric Prodon ( 6-4, 3-6, 3-6 )
Typ: 1 :minus:
Kurs: 1.75
Bukmacher: Betway

Eric Prodon obecnie zajmuję 139 miejsce w rankingu ATP. Francuz to typowy "ziemniak" bo w ostatnich 4 latach rozegrał na tej nawierzchni aż 129 meczy a na innych typu hala czy trawa zaledwie 4. W tym roku to jego pierwszy turniej, w pierwszej rundzie pokonał Caio Zampieri 6-3 6-3 następnie Julio-Cesar Campozano 4-6 6-3 6-4. W obydwu spotkaniach popełniał dużo niewymuszonych błędów a jego rywale byli co najmniej średni. Dzisiaj gra z nie byle jakim przeciwnikiem i jak dla mnie to kurs 1.75 to za dużo więc trzeba to wykorzystać.

Joao Souza jest na miejscu 115 patrząc na ranking singlowy bo w deblu zajmuję 180 pozycję. O nim mogę powiedzieć trochę więcej bo widziałem go parę razy w akcji. Brazylijczyk mimo iż także preferuje grę na mączce to posiada bardzo dobry serwis i mocny forehand. Od znajomego który gra a w zasadzie grał w tym turnieju dowiedziałem się że Souza gra w Bucaramanga bardzo dobrze więc nie ma się co wahać. W pierwszej rundzie odprawił z kwitkiem Sebastian Decoud 6-1 7-6(5) a wczoraj wygrał z Jorge Aguilar 7-5 6-2.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:46


#3 MaRko.

    V LIGA

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 240 postów
  • Gender:Male
  • Interests:Rap and Sport

Napisany 29 styczeń 2011 - 14:37

Spotkanie: Daniel Brands - Jesse Huta Galung (dokładny wynik) ( 7-6, 7-5 )
Typ 2:0 :plus:
Kurs: 2.62
Bukmacher: bet365
Analiza:

Półfinał challengera w Heilbronn.Postanowiłem postawić dziś na pewne zwycięstwo Brandsa.Dlaczego?Zawodnik ten idzie przez turniej jak burza.Nie przegrał seta a w pokonanym polu zostawił takich graczy jak Berrer, Gojowczyk czy Burquier.Początek roku miał słaby.Przegrał z Kubotem a w AO ze Stakhovskym (świetnie grającym w Australii).Daniel to zawodnik prezentujący odpowiedni styl na kort w Heilbronn.Posiada świetny serwis, często gra volleyem (jego 196cm wzrostu bardzo ułatwia mu grę).W karierze wygrał 3 turnieje rangi challenger i to wszystkie na kortach twardych.Huta Galung pomimo tego, że jest niższy od Brandsa to po korcie porusza się jak słoń w składzie porcelany.Rzadko zdarza się zawodnik z taka koordynacją ruchową.Jeśli nie wejdzie mu pierwszy serwis to ma problemy z rozgrywaniem akcji.Gra jednoręcznym backhandem i często też myli się w tego typu zagraniach.Ogólnie ma on duże problemy z walką w wymianach.W tym roku odpadł w 2 rundzie kwalifikacji do AO a w turnieju tym męczył się już, rozgrywając cięzkie 3-setowe pojedynki z Bachingerem i Ryderstedtem.Wszystkie znaki przemawiają za zwycięstwem młodego Niemca.Uważam, że powinien on gładko pokonać rywala.Jeśli wykorzysta swoje doświadczenie (zawodnik ten mimo tego iż jest młodszy niż rywal, częściej gra w wielkich turniejach), to o wynik jestem spokojny.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:46

"Nie możesz ich pobić, przyłącz się do nich
Odejmować i dzielić, lepiej dodawać i mnożyć!"

#4 radomiak1910

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 3232 postów
  • Gender:Male

Napisany 30 styczeń 2011 - 22:14

Dimitryi Tursunov-Rosol Lukas ( 6-4, 6-2 )
typ: 2-0 :plus:
2.37
Bet365
Analiza
Dziś w spotkaniu finalowym challengera w Singapurze Rosjanin Dimitrii Tursunov spotka sie z Czechem Lukasem Rosolem. Dla obydwu zawodników jest to trzeci turniej w tym sezonie, dla obydwu również na tym turnieju udało się wygrać pierwszy singlowy mecz w tym sezonie i obaj od razu doszli do finału. Tursunov w Singapurze stracił zaledwie jednego seta , w pojedynku ćwierćfinałowym z Włochem - Cipollą.
30/01/2011 Semifinals Tursunov, Dmitry vs. Martin, Andrej 2:0 6:4 6:3
28/01/2011 Quarterfinals Tursunov, Dmitry vs. Cipolla, Flavio 2:1 5:7 6:3 6:2
27/01/2011 R16 Tursunov, Dmitry vs. Rastogi, Karan 2:0 6:3 6:2
25/01/2011 R32 Tursunov, Dmitry vs. Minar, Ivo 2:0 6:2 6:4

Czech stracił niewiele więcej, bo dwa sety, w drugiem rundzie z Ram`em oraz w ćwierćfinale z Yanim.
30/01/2011 Semifinals Rosol, Lukas vs. Soeda, Go 2:0 6:4 7:6
28/01/2011 Quarterfinals Rosol, Lukas vs. Yani, Michael 2:1 4:6 6:4 6:2
27/01/2011 R16 Rosol, Lukas vs. Ram, Rajeev 2:1 7:5 4:6 7:6
26/01/2011 R32 Rosol, Lukas vs. De Voest, Rik 2:0 7:6 7:6

Na AO obydwu nieposzlo. Rosol przegrał w pierwszej rundzie kwalifikacje do turnieju w Melbourne z Alexem Kuznetsovem w dwóch setach, natomiast Rosjanin w pierwszej rundzie turnieju głównego z Victorem Troickim po czterech partiach. Rosjanin jest znany głównie z atomowego serwisu, jest to jego główny atut. Na korcie nie porusza się zbyt dobrze, z reszta podobnie jak Rosol. Rosjanin lubi sobie "postrzelać". Czech również nie jest zbyt regularny, poza tym nie posiada tak dobrego podania jak Tursunov, co myślę ze ze na szybkim korcie w Singapurze powinno przeważyć szale zwycięstwa na korzyść Rosjanina.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:46


#5 MaRko.

    V LIGA

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 240 postów
  • Gender:Male
  • Interests:Rap and Sport

Napisany 31 styczeń 2011 - 15:52

Spotkanie: Leonardo Mayer - Albert Ramos-Vinolas (dokładny wynik) ( 4-6, 4-6 )
Typ: 2:0 :minus:
Kurs: 3.00
Bukmacher: betclic
Analiza:

No betclic chyba lekko przesadził z tymi kursami.Może i obaj zawodnicy są pod formą, jednak to co Ramos-Vinolas wyczyniał w meczu z Acasuso woła o pomstę do nieba.Po pierwszym podaniu wygrywał tylko 43% piłek.
Jego drugi serwis jest na bardzo "damskim" poziomie (z Acasuso 28%).Czuczo wcale nie grał genialnie jednak Hiszpan nie potrafił wykorzystać żadnego z 4 break pointów. Mayer również zagrał w tym roku 1 mecz i przegrał w równie żałosny sposób.Porażka ze Schwankiem w Australian Open 26 06 46 chluby nie przynosi.Leonardo jednak wielokrotnie pokazywał, że jest bardzo utalentowanym zawodnikiem.Posiada on bardzo mocny serwis, ciężko jest go przełamać.Jego największą wadą jest słaba głowa, często wyrzuca proste piłki w aut.Tak było w meczu w AO.Argentuńczyk w zeszłym sezonie wypadł po za 100 rankingu ATP, jednak głównym powodem takiego obrotu sprawy były kontuzje jakie go trapiły.Leo potrafi grać na clayu.To właśnie na takiej nawierzchni wygrał wszystkie 3 chalengery w życiu.Ma dobry bilans w turniejach tej rangi (bardzo ciekawie prezentuje się też jego bilans gier z "mańkutami" 13:5).Widać, że potrafi grać z graczami leworęcznymi (a takim jest Vinolas).Uważam, że z pojedynku zawodników bez formy zwycięsko wyjdzie Mayer.Mam nadzieję, że pokaże, że należy się mu miejsce w TOP 50, które jest odpowiednie na miarę jego talentu.A co do Hiszpana, to jemu dalej zostaje obijać się po turniejach rangi Challenger Tour.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:47

"Nie możesz ich pobić, przyłącz się do nich
Odejmować i dzielić, lepiej dodawać i mnożyć!"

#6 alvaro

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 1466 postów
  • Gender:Male

Napisany 31 styczeń 2011 - 16:23

M. Bachinger - M. Gicquel ( 7-6, 6-2 )
Typ: Bachinger :plus:
Kurs: 1,80
Buk: Unibet

Challenger w Courmayeur (Włochy). W meczu pierwszej rundy zmierzą się Niemiec Mathias Bachinger i Francuz Marc Gicquel. Buki nie widzą tutaj jednoznacznego faworyta bo kursy są bardzo wyrównane. Dla mnie jednak zdecydowanym faworytem jest Bachinger. Niemiec zdążył się już ograć wraz z początkiem sezonu bo ma już za sobą 7 pojedynków rozegranych w 2011 roku (4 wygrane, 3 porażki). Z kolei Gicquel jeszcze dobrze nawet nie powąchał kortów bo ma za sobą ledwie dwa rozegrane mecze - oba przegrane zresztą z dość przeciętnymi zawodnikami (Millot i Lisnard). Na korzyść Bachingera przemawia również fakt, że dzisiejszy mecz będzie rozgrywany w hali, a w tym roku Niemiec stoczył już 3 pojedynki w takich warunkach, z czego 2 wygrał. Natomiast Francuz nie miał okazji jeszcze w tym roku grać na halowym turnieju, więc nim oswoi się ze specyficzną nawierzchnią tego typu kortu Bachinger może już mu znacznie odjechać w tym meczu co nadgonić będzie potem niezwykle trudno. Przypomnijmy też, że Gicquel ma już na karku 34 lata i kondycja z wiadomych względów nie taka jak kiedyś... Z kolei Bachinger to zawodnik niespełna 24 letni, więc jego przewaga na korcie pod względem siły fizycznej i co najważniejsze przygotowania motorycznego nie powinna podlegać dyskusji. Mimo, że Francuz dysponuje o wiele większym doświadczeniem, to jednak nie sądzę by mógł nim nadrobić braki w innych elementach takich jak szybkość, zwrotność, wytrzymałość. Dlatego przewiduje pewne zwycięstwo Bachingera - najprawdopodobniej w dwóch szybkich setach.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:47

Oszukać oczy mogą was. W Mocy każdy z was bardzo inny jest... Klonami być możecie, ale Moc jest w każdej żywej istocie. Użyć jej możecie aby wyciszyć umysł swój...


#7 alvaro

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 1466 postów
  • Gender:Male

Napisany 01 luty 2011 - 13:56

J. Huta Galung (+5,5 gema) - J. Tipsarevic ( 6-7, 6-4, 7-6 )
Typ: Huta Galung :plus:
Kurs: 2,13
Buk: Pinnacle

Turniej ATP w Johannesburgu (RPA). W meczu I rundy zmierzą się ze sobą Jesse Huta Galung z Holandii i Janko Tipsarevic z Serbii. Zdecydowanym faworytem pojedynku jest Serb, ale zamiast typować zwycięzcę w tym meczu postanowiłem przerzucić się na o wiele atrakcyjniejszą pod względem kursowym opcję handicapu gemowego. Co ciekawe nie mam jednak zamiaru stawiać na Tipsarevicia w tej opcji, a na Holendra, który moim zdaniem zapasu w postaci +5,5 gema nie powinien w tym meczu roztrwonić. Turniej rozgrywany jest na twardej nawierzchni - obaj zawodnicy ostatni raz mieli okazje grać na takiej właśnie w Australian Open, gdzie też obaj odpadli solidarnie w drugiej rundzie. Serb od tego czasu nigdzie nie startował, z kolei Galung zaliczył dość udany turniej halowy w Heilbronn gdzie przegrał dopiero w finale (z Brandsem) po dość zaciętym pojedynku. Atutem obu zawodników jest bez wątpienia serwis. Podanie Tipsarevicia budzi lęk w oczach wielu tenisistów i Serb główny nacisk przykłada właśnie do demolowania swych przeciwników serwisem, a przypomnijmy, że zawodnik ten mierzy ledwie 1,80 m co jak na warunki tenisistów szału nie robi. Holender w tym elemencie również do ułomków nie należy, co ciekawe jest nawet wyższy od Tipsarevicia bo mierzy dokładnie 1,87 m. Jeśli spojrzeć na statystyki pięciu ostatnio rozegranych meczy na twardej nawierzchni przez obu zawodników to zobaczymy, że również w tym elemencie są bardzo zgodni - obaj wygrali po trzy pojedynki i dwukrotnie ponieśli porażkę. Sądzę, że analogocznie do wyrównanych statystyk również i mecz między Holendrem a Serbem będzie bardzo wyrównany. Tipsarevic nie grał nigdzie od odpadnięcia w II rundzie AO, Galung jest z kolei cały czas w rytmie meczowym. Mimo, że zdecydowanym faworytem tego starcia pozostaje Serb, to nie wydaje mi się aby był w stanie dziś tak gładko uporać się z dobrze dysponowanym Holendrem. Moim zdaniem handicap +5,5 na Galunga jest typem godnym uwagi, zwłaszcza po takim kursie (2,13 na chwilę obecną w Pinnacle), a szanse na jego powodzenie są dość spore. Galung może nie dysponuje tak świetnym serwisem jak Tipsarevic, ale mimo wszystko nie powinien dać się przełamać w tym meczu więcej jak 2-3 razy. Jeśli wyjdzie na kort odpowiednio zmotywowany, to kto wie - może nawet sprawi niemałą niespodziankę i wyeliminuje Serba, którego postawa nie jest do końca przewidywalna w ostatnim czasie. Na papierze faworyt jest tylko jeden, ale o tym w jakiej dyspozycji jest Tipsarevic przekonamy się dopiero na korcie. O postawę Galunga jestem spokojny - jeśli zagra na miarę swoich możliwości, to bez problemu powinien utrzymać linię +5,5 gema jaką przyznajemy mu na starcie tego pojedynku.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:47

Oszukać oczy mogą was. W Mocy każdy z was bardzo inny jest... Klonami być możecie, ale Moc jest w każdej żywej istocie. Użyć jej możecie aby wyciszyć umysł swój...


#8 filipeque

    I LIGA

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 777 postów
  • Gender:Male
  • Location:Bydgoszcz
  • Interests:tenis, zuzel

Napisany 03 luty 2011 - 00:08

James Ward v Tatsuma Ito ( 4-6, 4-6 )
Typ: 2 :plus:
Kurs: 1.75
Buk: unibet
Stawka: 5j.


Krótko i na temat.

Ward - 215 pozycja w rankingu ATP, jego rywal Japończyk Ito znajduje się na 175 pozycji.
Moim zdaniem bez wątpienia faworytem tego meczu jest Japończyk, którego uważam, ze niedługo zobaczymy w pierwszej setce w rankingu razem z Sodea.
Ito w tym roku pokonał również na kortach w Australii Sergeyeva, oraz Koubka, którzy ogórkami nie są, do tego dochodzi wygrana w tym turnieju z Polanskym - 6-4, 6-4.
Japoniec miał dobry zeszły sezon, bez większych osiągnięć, ale grał regularnie w challach z dobrym skutkiem, z miesiąca na miesiąc myślę, ze forma i pozycja w rankingu będzie rosnąc.
Dzis rywal w sumie mało wymagający, przed tym turniejem grał w 4 innych i odpadał w pierwszej rundzie, jedyne wygrane to właśnie obecna impreza - w Burnie, gdzie pokonał Henrycha (co dla mnie jest spora niespodzianka), oraz Balla, który jest zupełnie bez formy na początku tego sezonu.
Myślę, ze kurs wysoki i warto jak najbardziej zagrać na japońca.
GL !

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 08 sierpień 2011 - 23:58

filipeque aka BUCHmacher

[center]Nazwa: CSBydgoszcz.PL | [FFA] @ pukawka.pl

#9 filipeque

    I LIGA

  • Members
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 777 postów
  • Gender:Male
  • Location:Bydgoszcz
  • Interests:tenis, zuzel

Napisany 04 luty 2011 - 00:43

Izak Van der Merwe v Simon Greul ( 7-6, 6-2 )
Typ: 2 :minus:
Kurs: 1.67
Buk: Ladbrokes
Stawka: 4/10



Ogladalem mecz Simona z Raonicem, zrobil na mnie naprawde duze wrazenie, dlugo trzymal pilke na korcie, swietnie konczyl pilki i w najwazniejszych momentach meczu wygrywal swoja akcje, niektore z nich byly naprawde efektowne.
Niemiec jest bardzo doswiadczonym zawodnikiem, z duzymi umiejetnosciami, ale w zeszlym sezonie gral "slabo", stad ten spadek w rankingu (obecnie 130 pozycja), mysle, ze w tym sezonie pokaze proboke swoich umiejetnosci, jezeli Simon bedzie grac tak jak z Raonicem to widze tutaj szybkie 2-0, kazdy z nas wie jaka forme ma Raonic i jak ciezko go przelamac, Simon nie mial problemu, gal bardzo dobrze w tym meczu, malo tego - jego rywal gral rowniez dobry tenis.
Kurs zachecajacy, wiec korzystam
GL !


KONKURS 250 PLN




Bernard Tomic v Chris Guccione ( 3-6, 7-6, 6-7 )
Typ: 1 :minus:
Kurs: 1.66
Buk: NordicBet
Stawka: 4/10

Skad takie kursy ? nie wiem, malo mnie to intersuje, trzeba brac puki jest
Jezeli ktos sledzil AO to zapamietal na pewno Tomica, oraz Raonica, byly to dwie rewelacje, a zarazem "swieza krew" w ATP, bo bez watpienia obydwaj zawodnicy nadaja sie jak najbardziej do ścisłej czolowki.
Tomic jak na razie w tym turnieju wygral swoje dwa mecze 2-0, a trzecie wygral 2-1 z Mitchellem. W tym sezonie młody australijczyk wygral juz z takimi zawodnikami jak : Berrer, Kubot, Kukushkin, a w AO pokonal Feliciano Lopeza, oraz Chardego, w trzecim meczu przyszlo mu sie zmierzyc z Nadalem i musial pozegnac sie z turniejem, chcac nie chcac Tomic w tym sezonie widac, ze jest w gazie.
Do tego dochodzi fakt, ze ten turniej wygral przed rokiem wlasnie Tomic .. wiec dobrze czuje sie na kortach w Burnie.
A co do Guccione ... to juzstarszy grajek, bez wiekszych osiagniec, acz kolwiek ostatnio cos tam zaczal grac, ale nie sadze, ze przy dobrej dyspozycji Tomica bedzie w stanie z nim wygrac.
Guccione w tym sezonie moze pochwalic sie wygrana nad Shwankiem, Falla oraz Przysieznym.
Jezeli młodemu kangurowi bedzie siedzial serwis bedzie go bardzo ciezko przelamac, licze na szybkie 2-0 !

KONKURS 250 PLN

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:47

filipeque aka BUCHmacher

[center]Nazwa: CSBydgoszcz.PL | [FFA] @ pukawka.pl

#10 alvaro

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 1466 postów
  • Gender:Male

Napisany 05 luty 2011 - 11:11

Gilles Muller - Jerzy Janowicz ( 4-6, 6-4, 6-1 )
Typ: Janowicz :minus:
Kurs: 2,20
Buk: Sportingbet

Półfinał challengera w Courmayeur (Włochy). Zmierzą się w nim Polak Jerzy Janowicz i Luksemburczyk Gilles Muller. Rzadko zdarza mi się obstawiać mecze Polaków w takich dyscyplinach jak tenis, ale wobec znakomitej postawy na tym turnieju niezwykle utalentowanego Janowicza nie sposób przejść obok tego meczu obojętnie. Polak w ostatnim czasie osiąga naprawdę przyzwoite wyniki, z pięciu ostatnio rozegranych meczy wygrał 4. Na turnieju we Włoszech prezentuje się jak do tej pory bardzo dobrze - wygrane z Knittelem czy tym bardziej Oliverem Rochusem muszą budzić respekt bo nie są to przecież zupełnie anonimowi zawodnicy. Szczególnie wygrana z Rochusem w dwóch setach 6:3 6:3 pokazuje, że Janowicz ma całkiem spore szanse by nie tylko dojść do finału włoskiej imprezy, ale nawet ją wygrać. Jeśli chodzi o Mullera to trudno powiedzieć cokolwiek więcej o jego dyspozycji - co prawda wygrał na tym turnieju jak dotąd wszystkie mecze bez straty seta, ale tacy zawodnicy jak Brizzi czy Stoppini to niezbyt wymagający rywale. Za takiego można uznać dopiero Klizana, z którym Muller wygrał po niezwykle zaciętym meczu, w którym widzieliśmy dwa tiebreaki. Warto dodać, że turniej odbywa się w hali i to powinno być atutem Janowicza, który w takich warunkach rozegrał już 5 meczy w tym sezonie (o dwa więcej od Mullera). Co ciekawe - obaj zawodnicy mieli już okazję ze sobą się spotkać, a miało to miejsce w zeszłym roku na turnieju w St. Remy gdzie na twardej nawierzchni Janowicz wygrał w dwóch setach 6:4 7:6. Obserwując poczynania młodego Polaka na tym turnieju szanse na powtórzenie takiego wyniku są całkiem spore i myślę, że Janowicz opromieniony gładką wygraną nad doświadczonym Rochusem w ćwierćfinale, również w pojedynku półfinałowym pokaże się z jak najlepszej strony i pewnie awansuje do niedzielnego finału.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:47

Oszukać oczy mogą was. W Mocy każdy z was bardzo inny jest... Klonami być możecie, ale Moc jest w każdej żywej istocie. Użyć jej możecie aby wyciszyć umysł swój...


#11 alvaro

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 1466 postów
  • Gender:Male

Napisany 08 luty 2011 - 14:57

O. Rochus - L. Grigelis ( 6-4, 6-4 )
Typ: Grigelis wygra 2:0 :minus:
Kurs: 4,50
Buk: bet365

Pierwsza runda turnieju halowego w Bergamo (Włochy) Zmierzą się w niej Belg Olivier Rochus z Litwinem Laurynasem Grigelisem. Na pierwszy rzut oka zdecydowanym faworytem tego pojedynku jest Rochus, jednak postawa młodego Litwina w ostatnim czasie pokazuje, że po Ricardasie Berankisie doczekaliśmy się najwyraźniej drugiego litewskiego tenisisty, który coraz śmielej zaczyna wspinać się po rankingowej drabince, osiągając na poszczególnych turniejach coraz lepsze wyniki. W tym roku obaj tenisiści zaliczyli występ na jednym (i tym samym zresztą) turnieju halowym - również rozgrywanym we Włoszech. Chodzi oczywiście o challenger w Courmayeur, gdzie obaj zawodnicy doszli do ćwierćfinału. Jednak Litwin musiał przebijać się do turnieju głównego przez eliminacje - grając tym samym o 2 mecze więcej, więc jego wynik jest o wiele bardziej wymowny niż ten osiągnięty przez Rochusa, który odpadł z turnieju po porażce z Jerzym Janowiczem. W przypadku Grigelisa szczególne uznani budzi pokonanie Simone Bolelliego - który w świecie tenisowym do słabeuszy nie należy i jest zawodnikiem klasy co najmniej Rochusa, o ile nie lepszym. Atutem Litwina w tym spotkaniu powinien być również kort - bo Grigelis póki co jest zawodnikiem wyłącznie halowym. Co ciekawe ostatnie 10 pojedynków stoczył właśnie w hali i w takich warunkach wygrał aż 8 starć, tylko dwukrotnie schodząc z kortu pokonanym. Co prawda były to dość słabo obsadzone turnieje, ale nazwiska takie jak Skugor, Middellkop czy wspomniany Bolleli znawcom tenisa obce nie są, a młody Litwin pojedynki z tymi zawodnikami rozstrzygał na swoją korzyść. Jeśli chodzi o Rochusa, to jemu korty halowe również nie są obce - ostatnie 9 swych pojedynków toczył właśnie w hali, ale bilans ma dość średni bo 4 zwycięstwa i 5 porażek, choć trzeba przyznać, że mierzył się ze zdecydowanie mocniejszymi rywalami do jakich bez wątpienia zaliczymy Kukushkina, Llodrę i Clementa. Jednak w ostatnim czasie postawa Belga nie jest zbyt imponująca - wpływ na taki stan rzeczy ma również kontuzja nogi jakiej zawodnik nabawił się w trakcie turnieju w Courmayeur. Efektem tego była gładka porażka 3:6 3:6 z Janowiczem. Nie wydaje mi się by Belg od tego czasu był w stanie dojść do pełnej dyspozycji, co przy odrobinie szczęścia może wykorzystać Grigelis. Młody Litwin ma papiery na to by stać się solidnym tenisistą, by tak się stało musi jednak regularnie punktować. Dlatego też przy problemach zdrowotnych rywala musi koniecznie wykorzystać swoją szansę, a zważywszy na to jak dobrze zawodnik ten radzi sobie w turniejach halowych, zwycięstwo nad niedysponowanym Rochusem nie powinno być wielką niespodzianką. Przy odrobinie szczęścia Litwin może nawet pokusić się o zwycięstwo w dwóch setach i przy problemach zdrowotnych rywala taki scenariusz jest całkiem prawdopodobny.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:48

Oszukać oczy mogą was. W Mocy każdy z was bardzo inny jest... Klonami być możecie, ale Moc jest w każdej żywej istocie. Użyć jej możecie aby wyciszyć umysł swój...


#12 MaRko.

    V LIGA

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 240 postów
  • Gender:Male
  • Interests:Rap and Sport

Napisany 03 marzec 2011 - 15:45

Spotkanie: Stefan Seifert - Stephane Robert ( 2-6, 3-6 )
Typ: 1 :minus:
Kurs: 3.00
Bukmacher: bet365
Analiza:

Dziś szukam kolejnej niespodzianki.Według mnie jest ona prawdopodobna w tym spotkaniu.26 letni Niemiec jest mi całkowicie obcym tenisistom, jednak jego wyniki na początku roku wyglądają bardzo fajnie.Zawodnik ten rozegrał 8 spotkań z czego wygrał siedem.Przegrał tylko w półfinale W Wolfsburgu z Bemelmansem, po drodze pokonując między innymi Andreasa Becka i Ignatiuka.W 1 rundzie turnieju w Cherbourg pokonał doświadczonego zawodnika gospodarzy Arnauda Clementa.Nie dał mu żadnych szans wygrywając łatwo w dwóch setach.W oczy rzuca się liczba asów Niemca - 9 przy 6 Clementa znanego z bardzo dobrego podania.Dziś jego rywalem będzie Robert.Nie jestem fanem talentu tego zawodnika.Drugi serwis Roberta jest na bardzo "kobiecym" poziomie.Ogólnie mówiąc serwis nie jest jego mocną stroną.Styl gry bardzo prosty, przebijać i liczyć na błąd rywala.W tym roku wyniki na kolana nie powalają.Porażka w 1 rundzie Australian Open i porażki w słabo obsadzonych chalengerach.W 1 rundzie Robert pokonał słabego Jana Mertla, mając pierwsze podanie na poziomie 40%.To wynik bardzo słaby.Dał rywalowi aż 7 szans na przełamanie.Jeśli dziś będzie podobnie to jestem pewien, że Niemiec skrzętnie to wykorzysta.Seifert jest w tym roku w dobrej formie i mam nadzieję, że potwierdzi to również w dzisiejszym meczu.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:48

"Nie możesz ich pobić, przyłącz się do nich
Odejmować i dzielić, lepiej dodawać i mnożyć!"

#13 krz1910

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 2875 postów
  • Gender:Male
  • Interests:krz-widzew; krzysiek1987

Napisany 24 marzec 2011 - 10:57

Spotkanie: Galvani, Stefano - Eysseric, Jonathan ( krecz Eysseric Jonathan )
Typ: Galvani, Stefano ZWROT
Kurs: 1,70
Bukmacher: Betsafe

II runda turnieju challengerowego we Włoskim Caltanissetta. W pierwszej Stefano Galvani pokonał Alessio Di Mauro 7:6 6:1. Francuz Jonathan Eysseric w pierwszej rundzie poradził sobie z Pablo Santosem 6:2 6:4. Minimalnym faworytem meczu jest Galvani i ja również uważam, że ma nieco większe szansę na zwycięstwo niż Eysseric.
Dla Eysseric zwycięstwo w meczu z Santosem było pierwszym w tym roku. Wcześniej co prawda nie grał dużo ale przegrywał z Guezem i Karolem Beckiem. Miał zresztą serię 4 kolejnych turniejów w którym przegrywał w pierwszej rundzie.
Stefano Galvani to zawodnik, który najwyraźniej dobrze się czuje w turniejach na własnej ziemi. Wygrał ostatnio Italy F1 i teraz przeszedł pierwszą rundę w Caltanissetta na pewno ma nieco większe plany względem tego turnieju tym bardziej, że jest w niezłej dyspozycji.
Według mnie faworytem jest tutaj Galvani, kurs jest bardzo kuszący by zagrać więc postanowiłem zaryzykować. Myślę, że to ryzyko wart jest gry i przekonamy się o tym po zakończeniu meczu, który mam nadzieje na swoją korzyść rozstrzygnie Włoch.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:48


#14 krz1910

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 2875 postów
  • Gender:Male
  • Interests:krz-widzew; krzysiek1987

Napisany 28 marzec 2011 - 09:11

Spotkanie: Thomas Schoorel v Denis Gremelmayr ( 6-4, 6-4 )
typ: 1 :plus:
kurs: 1.72
buk: Bet365

Pierwsza runda challengera we Włoskim Barletta, na przeciw siebie staną Holender Thomas Schoorel i Niemiec Denis Gremelmayr. Według mnie większe szansę na korzystny wyniki w tym meczu ma Holender i to on powinien wygrać ten mecz.
Schoorel to zawodnik mający niezły serwis, ostatnio w Caltanissetta doszedł do ćwierćfinału, przegrywając z Ungurem. Niemiec natomiast ostatnio gra bardzo słabo, w tym samym Caltanissetta odpadł w I rundzie, wcześniej odpadł w I rundzie w Meknes i Heilbronn. Odstępem był jedynie Johannesburg gdzie przeszedł I rundę ale na tym się jego przygoda skończyła. Ostatnio pokonywali Niemca tacy zawodnicy jak Menendez-Maceiras czy Olaso co na pewno pokazuje, że zawodnik ten jest w słabszej dyspozycji ostatnimi czasy.
Grali ze sobą raz w finale Scheveningen w 2010 roku, wygrał wtedy Gremelmayr 75 64. Teraz czas ba rewanż. Holender według mnie ma spore szansę, jest w lepszej dyspozycji od Niemca co pokazał niedawny turniej w Caltanissetta co powinno mieć odzwierciedlenie w dzisiejszym spotkaniu.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:48


#15 krz1910

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 2875 postów
  • Gender:Male
  • Interests:krz-widzew; krzysiek1987

Napisany 30 marzec 2011 - 09:52

Spotkanie: Sousa, Joao (POR) - Rochette, Laurent ( Walkower Joao Sousa )
Typ: 2 ZWROT
Kurs: 1.90
Bukmacher: Betsafe
Analiza:

Pierwsza ruda challengera we Francuskim Saint Brieuc. Spotkają się w nim Portugalczyk Joao Sousa i zawodnik gospodarzy Laurent Rochette. Bukmacherzy dają tutaj obu zawodnikom szansę mniej więcej 50/50 ja jednak większe szansę na wygranie daję Francuz.
Laurent Rochette gra u siebie, ostatnio w Quimper również w challengeru rozgrywanym we własnym kraju osiągnął ćwierćfinał. Pokonał w tym turnieju nieco bardziej rozpoznawanego Ouanna i według mnie również w Saint Brieuc ma szansę osiągnąć niezły wynik.
Pierwszy rywal to Portugalczyk Joao Sousa, który ostatnimi czasy zbyt dobrymi wynikami nie może się pochwalić. Ostatnio grał w Chińskim Pingguo gdzie wygrał mecz ale tylko dzięki temu, że rywal skreczował. Przegrał w II rundzie z Darcisem łatwo 26 26. Zobaczymy również jak zmiana czasowa odbije się na Portugalczyku. Wcześniej Sousa przegrywał w I rundach challengerach w Guangzhou, w Casablanca czy Quimper. Ostatnio wygrany w normalnych okolicznościach mecz to 31 stycznia w Courmayeur gdzie w męczarniach pokonał Claudio Grassiego. Myślę, że dzisiaj lepszy okaże się Francuz.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:48


#16 Kamilek

    EKSTRAKLASA

  • Friend
  • 1753 postów
  • Gender:Male

Napisany 02 kwiecień 2011 - 13:45

Paire – Przysiężny 2 :minus: 2,0 (sportingbet) – 3/10 ( 6-4, 6-4 )

Turniej o nietypowej nawierzchni, korty ziemne w hali. Potocznie można by nazwać taką nawierzchnie „szybka mączka”. Przysiężny jak prawie każdy Polak wychował się na kortach ziemnych (takich w Polsce najwięcej), jednak jego styl pasuje także na nawierzchnie szybkie (świetny serwis, ponad przeciętna technika, szukanie uderzeń kończących).

Także mączka w hali jest dla niego bardzo dobrą mieszanką, rok temu wygrał tutaj. Ostatnio nie szło mu najlepiej i porażka w dzisiejszym meczu oznacza kolejny spadek w rankingu. Myślę, że się spręży i da z siebie wszystko.

Benoit Paire to jeden z tych zawodników, który miał iść w ślady Monfilsa, Simona, Gasqueta itp. Nie jest to jednak talent na taką skalę. Wysoki zawodnik o bardzo dobrym serwisie, lubi atakować, ale często zdarza się, że zawodnik regularny potrafi wybić mu z głowy grę w tenisa. Przysiężny to gracz bardziej doświadczony i powinien wiedzieć jak zatrzymać ofensywnego Francuza.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:48


#17 MaRko.

    V LIGA

  • Members
  • PipPipPipPipPip
  • 240 postów
  • Gender:Male
  • Interests:Rap and Sport

Napisany 11 kwiecień 2011 - 17:14

Spotkanie: Frank Moser/David Skoch - Konstantinos Economidis/Alexandros Jakupovic ( 7-6, 6-3 )
Typ: 2 :minus:
Kurs: 3.50
Bukmacher: bet365
Analiza:

Pojedynek deblowy w turnieju w Atenach.Dziś postanowiłem zagrać na zawodników gospodarzy.Grecka para rozegrała jak do tej pory tylko jeden mecz.Przed rokiem, również w tym turnieju ulegli holenderskiemu deblowi Hasse/Slijsling 1:2.Dziś ich rywalami będzie para niemiecko-czeska.Frank Moser nigdy wybitnym tenisistom nie był.Postawił na grę w deblu jednak największe sukcesy ten blisko dwu metrowy zawodnik odnosił w okresie od 2001-2005 roku.Jego partner David Skoch jest najbardziej znany z gry w parze z Leošem Friedlem.To z nim odnosił sukcesy.Było to jednak lata temu.Obaj zawodnicy nie są już młodzieńcami, mają po 36 lat.Ostatnimi czasy zaczęli grać razem jednak oszałamiających wyników nie osiągają.Co do pary greckiej to Konstantinos Economidis jest (tak mi się wydaje) najbardziej znanym i utytułowanym tenisistom greckim.Jego partnera - Alexa Jakupovica próżno szukać w tenisowym światku.Zawodnik ten głównie występuje w Pucharze Davisa i to tam święci swoje największe sukcesy (jeżeli o takowych można mówić).Reasumując uważam, że Grekom dziś pomogą ściany.Często jest tak, że zawodnik czy para gospodarzy odgrywa w turnieju ważną rolę.Taki plan przewidują dla moich dzisiejszych faworytów.Nie będzie łatwo ale myślę, że stać ich na nawiązanie walki z dziadkami.

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:49

"Nie możesz ich pobić, przyłącz się do nich
Odejmować i dzielić, lepiej dodawać i mnożyć!"

#18 LUTER

    Ojciec Dyrektor

  • Friend
  • 5226 postów
  • Gender:Male

Napisany 14 kwiecień 2011 - 20:24

Martin Alund-Jose Acasuso ( 3-6, 4-6 )
Typ:over 20,5 gema :minus:
kurs:1,80
bukmacher:bet365

Analiza:

Juz dzis o godzinie 22:30 jesli nie bedzie zadnych przeszkod pogodowych czy przedluzonych meczy powinno rozpoczac sie spotkanie chalengera w brazylijskim Blumenau pomiedzy Martinem Alundem a Jose Acasuso.Bedzie to pojedynek dwoch argentynczykow i zapowida sie bardzo ciekawie pomimo kursow wystawionych przez bukmacherow.Alund w tym sezonie zagral juz 18 spotkan na cegle a jego bilans to 15-3,Acasuso natomiast rozegral o 3 spotkania mniej a jego bilans to 9-6.Dziwi mnie tak niski kurs na Acasuso jak i linnia na ilosc gemow poniewaz patrzac na postawe obu tenisitow w tym sezonie alund ma szanse urwac seta a nawet wygrac mecz poniewaz Acasuso nie prezentuje w tym sezonie jakiejs super formy i przegrywal juz nawet z nizej notowanymi niz Alund.Mysle ze spotkanie bedzie dosc wyrownane i linnia wystawiona na ilosc gemow to duza pomylka bukow.Dlatego w tym spotkaniu stawiam na over 20,5 gema po dosc dobrym kursie jak wystawil bet365


Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:12

Moje Statystyki Strefa Zamknięta 2010
LUTER
Zysk +21.23j
Yield +26.53%


-Każdy miesiąc na plus
-najwyższy Yield SZ w 2010


#19 krystian0016

    I LIGA

  • Friend
  • 717 postów
  • Gender:Male

Napisany 14 kwiecień 2011 - 21:22

Dyscyplina: Tenis
Spotkanie:Nicholas Monroe vs James Blake ( 3-6, 2-6 )
Typ:under 19,5 :plus:
Kurs: 1.90
Buk: Bet365
Data/godzina rozpoczęcia:14-04-2011 23.00
Analiza:


Dzis póznym wieczorem zostanie rozegrane cwiercfinałowe spotkanie Challengera rozgrywanego w Tallahassee czyli rodowitym panstwie obu tych graczy.Zdecydowałem sie na to spotkanie poniewaz uwazam ze James Blake jest tu bez watpienia głównym faworytem do zwyciestwa jak i triumfu w całys |Challangerze .dzis zmierzy sie z Nicholas Monroe kótry jak narazie na tym turnieju niemaił okazjii pokazac swojej obecnej formy. Obecnie zajmuja on 305 miejsce w rankingu ATP. W pierwszej rundzie ograł on takze Amerykanina Witten Jesse Lecz miał on juz od drugiegi seta problemy z kostka co w koncówce nie pozwoliło mu zakonczyc pojedynku i jego rywal wygrał przez krecz .Z kolejii w 1/8 zmierzył sie z 20 letnim McClune Michael który obecnie zajmuje 705 pozycje w rankingu .Jak widac z takim rywalem powinien on bez problemu wygrac lecz juz w pierszym secie zadanie to okazało sie niecotrudniejsze i dopiero przy stanie 5-5 udało mu sie przełamac .Dzis jego rywalem jest Blake który jest 150 na liscie ATP a w tym Challengerze wystepuje z numerem 1 . Miał on nieco trudniejsza przeprawe poniewaz zmierzył sie z Kanadyjczykiem Dancevic Frank lecz wygrał 2-1 .W ostatnim czasie zmierzył sie on takze z Delic Amer który zajmuje obecnie zblizona lokate w rankingu co jego dzisiejszy rywal i wygrał on bez problemów rozgrywajac tylko 18 gemów .Dzis licze na gładnie 2-0 i maksymalnie 18 gemów .A jak bedzie to sie okaze .Polecam

Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:13


#20 LUTER

    Ojciec Dyrektor

  • Friend
  • 5226 postów
  • Gender:Male

Napisany 29 kwiecień 2011 - 22:14

Begemann A. - Ram R. ( 3-6, 7-6, 6-2 )
Typ:R.Ram -2,5 gema
kurs:2,15
bukmacher:Tobet

Analiza:

Juz dzis o godzinie 23:30 jesli mecz sie nie przesunie rozpocznie sie spotkanie pomiedzy Rajevem Ram a Andre Begemannem.Pomimo tego ze obaj panowie sa w tym samym wieku Begemann na hardzie rozegral lediwe 38 spotkan przy 391 Rama.w tym sezonie Ram na hardzie Legitymuje sie bilansem 7/7 natomiast Begemann 2/1.Pomimo znacznej przewagi Rama pod wzgledem doswiadczenia bukacherzy wystawili dosc wyrownane kursy co moim zdaniem jest duzym bledem.Patrzac na doswiadczenie Rama i turnieje w jakich gra nie ma co porownywac obu panow poniewaz Niemiec gra glownie chalengery a raczej kwalifikacje do nich natomiast Ram zagral w tym sezonie juz kilka wiekszych turniejow,co prawda z marnym skutkiem ale doswiadczenie jest bezcenne.Mysle ze dzis faworyt tego spotkania jest tylko jeden i jest nim Amerykanin.dlatego w tym spotkaniu stawiam na zaklad Ram -2,5 gema i licze na szybkie i latwe 2-0 w setach dla bardziej doswiadczenego jesli chodzi o to nawierzchnie Rama


Ten post był edytowany przez KupsonAZS dnia: 09 sierpień 2011 - 00:14

Moje Statystyki Strefa Zamknięta 2010
LUTER
Zysk +21.23j
Yield +26.53%


-Każdy miesiąc na plus
-najwyższy Yield SZ w 2010






1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników