23 kolejka Bundesligi

Bet365
23 kolejka Bundesligi
Rozpoczęte przez Tygrys, lut 18 2011 16:46
5 odpowiedzi na ten temat
#1
Napisany 18 luty 2011 - 16:46
#2
Napisany 18 luty 2011 - 21:26
TSG Hoffenheim - FC Koeln
Typ: FC Koeln
Kurs: 4.00
Bet365
O godzinie 15:30 w Hoffenheim odbędzie się spotkanie gospodarzy z FC Koeln. Spotkanie może nie należy do najciekawszych pod względem czysto piłkarskich, ale na pewno kursy jakie wystawili na nie bukmacherzy skłaniają do zainteresowania się nim. teoretycznie patrząc to właśnie wieśniacy są faworytem dzisiejszego spotkania, plasują się wyżej w tabeli, grają u siebie itd. Mimo wszystko ja upatruję w drużynie gości faworyta jutrzejszego spotkania. Goście dysponują silniejszą kadrą,przede wszystkim Lukas Podolski, wybitny reprezentant Niemiec, jedna z największych gwiazd Bundesligi. Do tego Milivoje Novakovic, oraz dwóch reprezentantów Polski; Adam Matuszczyk i Sławomir Peszko, i bardzo solidny stoper Pedro Geromel, to piłkarze przemawiający jutro za ekipą kozłów, która w tej rundzie spisuje się rewelacyjnie, 3 z 4 ostatnich spotkań zakończyły się ich zwycięstwem. Na szczególna uwagę zasługuje zwycięstwo 3-2 z Bayernem, mimo, że Koeln przegrywało 2-0 do przerwy potrafili doprowadzić do zwycięstwa w 45 minut, aplikując mistrzowi Niemiec 3 gole, co bardzo wyraźnie obrazuje charakter drużyny, i żądze zwycięstwa w każdym meczu. Do tego Koeln pobiło FSV Mainz, które rewelacyjnie spisuje się w tym sezonie, aktualnie 4 pozycja, na dokładkę Werder Brema, czyli drużyna której nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać. Wieśniacy z kolei ostatnio zanotowali regres, szczególnie słabo zaprezentowali się w ostatniej kolejce, przegrywając z Bayernem aż 4-0. Co do terenu na którym odbędzie się mecz to ekipa FC Koeln wygrywała już w Bundeslidze na Rhein-Neckar-Arena Shinsheim, a miało to miejsce rok temu, w kwietniu w rundzie wiosennej 2010. Kończąc nie mam prawa napisać, że goście są zdecydowanym faworytem, ale prawdopodobieństwo jest zdecydowanie wyższe niż 4 do 1, czemu więc nie zagrać?? Tylko takie spotkania, zapewnią nam na dłuższą metę zyski u bukmacherów...
Typ: FC Koeln
Kurs: 4.00
Bet365
O godzinie 15:30 w Hoffenheim odbędzie się spotkanie gospodarzy z FC Koeln. Spotkanie może nie należy do najciekawszych pod względem czysto piłkarskich, ale na pewno kursy jakie wystawili na nie bukmacherzy skłaniają do zainteresowania się nim. teoretycznie patrząc to właśnie wieśniacy są faworytem dzisiejszego spotkania, plasują się wyżej w tabeli, grają u siebie itd. Mimo wszystko ja upatruję w drużynie gości faworyta jutrzejszego spotkania. Goście dysponują silniejszą kadrą,przede wszystkim Lukas Podolski, wybitny reprezentant Niemiec, jedna z największych gwiazd Bundesligi. Do tego Milivoje Novakovic, oraz dwóch reprezentantów Polski; Adam Matuszczyk i Sławomir Peszko, i bardzo solidny stoper Pedro Geromel, to piłkarze przemawiający jutro za ekipą kozłów, która w tej rundzie spisuje się rewelacyjnie, 3 z 4 ostatnich spotkań zakończyły się ich zwycięstwem. Na szczególna uwagę zasługuje zwycięstwo 3-2 z Bayernem, mimo, że Koeln przegrywało 2-0 do przerwy potrafili doprowadzić do zwycięstwa w 45 minut, aplikując mistrzowi Niemiec 3 gole, co bardzo wyraźnie obrazuje charakter drużyny, i żądze zwycięstwa w każdym meczu. Do tego Koeln pobiło FSV Mainz, które rewelacyjnie spisuje się w tym sezonie, aktualnie 4 pozycja, na dokładkę Werder Brema, czyli drużyna której nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać. Wieśniacy z kolei ostatnio zanotowali regres, szczególnie słabo zaprezentowali się w ostatniej kolejce, przegrywając z Bayernem aż 4-0. Co do terenu na którym odbędzie się mecz to ekipa FC Koeln wygrywała już w Bundeslidze na Rhein-Neckar-Arena Shinsheim, a miało to miejsce rok temu, w kwietniu w rundzie wiosennej 2010. Kończąc nie mam prawa napisać, że goście są zdecydowanym faworytem, ale prawdopodobieństwo jest zdecydowanie wyższe niż 4 do 1, czemu więc nie zagrać?? Tylko takie spotkania, zapewnią nam na dłuższą metę zyski u bukmacherów...
#3
Napisany 19 luty 2011 - 11:41
Spotkanie: Mainz - Bayern
Typ: Bayern (-1 gol)
Kurs: 2.50
Bukmacher: Bet365
Analiza:
Dziś o godzinie 18:30 dojdzie do bardzo ciekawego spotkania w lidze niemieckiej: Mainz - Bayern. Mainz to 5 zespół ligi, mając na swoim koncie 37 punktów: 12 zwycięstw, 1 remis oraz 9 porażek, oraz stosunek bramkowy wynoszący 34:26. W ostatnich 5 spotkaniach ligowych: 3 porażki, 1 zwycięstwo oraz 1 remis. Należy jeszcze podkreślić, że rywalami w tych spotkaniach były drużyn z dolnej połówki tabeli: VfB Stuttgart, Kaiserslautern, Werder Brema, Koln oraz Wolfsburg - nie w takiej kolejności jak napisałem. Na wyjazdach zespół ten spisuje się średnio: 5 zwycięstw, 1 remis oraz 5 porażek. Z czego ostanie 5 domowych meczy to aż 3 porażki. Ich rywal to Bayern Monachium, zespół wracający do formy, w ostatnich 5 spotkaniach ligowych: 3 zwycięstwa oraz 1 remis i 1 porażka, Bayern tylko może sobie pluć w twarz, że w tych 5 spotkaniach nie zdobył 15 punków, bowiem w meczu z Wolfsburgiem bramkę stracił pod koniec meczu, i spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym 1:1, jeśli chodzi o porażkę to została poniesiona z FC Koln, mimo, że Bawarczycy wygrywali 2:0 do przerwy, wyszli na drugą połówkę zbyt pewnie. Jednak trzeba powiedzieć, że te spotkania co Bayern wygrał to pewniutkie zwycięstwa, co najmniej dwoma bramkami. Bayern nie gra dobrze na wyjazdach, czas to poprawić. Gospodarze bez następujących piłkarzy: Pieckenhagen 215 / 0 , Loew 47/0 , Svensson 68 / 3 , Simak 59 / 8 , Szalai 35/5oraz Grimm , Jeffrey.
Bayern z Roobenem oraz Riberym, oraz skutecznym Gomezem powinien pewnie wygrać, jeśli myśli chociaż w niewielkim stopniu o tytule mistrzowskim.
Typ: Bayern (-1 gol)
Kurs: 2.50
Bukmacher: Bet365
Analiza:
Dziś o godzinie 18:30 dojdzie do bardzo ciekawego spotkania w lidze niemieckiej: Mainz - Bayern. Mainz to 5 zespół ligi, mając na swoim koncie 37 punktów: 12 zwycięstw, 1 remis oraz 9 porażek, oraz stosunek bramkowy wynoszący 34:26. W ostatnich 5 spotkaniach ligowych: 3 porażki, 1 zwycięstwo oraz 1 remis. Należy jeszcze podkreślić, że rywalami w tych spotkaniach były drużyn z dolnej połówki tabeli: VfB Stuttgart, Kaiserslautern, Werder Brema, Koln oraz Wolfsburg - nie w takiej kolejności jak napisałem. Na wyjazdach zespół ten spisuje się średnio: 5 zwycięstw, 1 remis oraz 5 porażek. Z czego ostanie 5 domowych meczy to aż 3 porażki. Ich rywal to Bayern Monachium, zespół wracający do formy, w ostatnich 5 spotkaniach ligowych: 3 zwycięstwa oraz 1 remis i 1 porażka, Bayern tylko może sobie pluć w twarz, że w tych 5 spotkaniach nie zdobył 15 punków, bowiem w meczu z Wolfsburgiem bramkę stracił pod koniec meczu, i spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym 1:1, jeśli chodzi o porażkę to została poniesiona z FC Koln, mimo, że Bawarczycy wygrywali 2:0 do przerwy, wyszli na drugą połówkę zbyt pewnie. Jednak trzeba powiedzieć, że te spotkania co Bayern wygrał to pewniutkie zwycięstwa, co najmniej dwoma bramkami. Bayern nie gra dobrze na wyjazdach, czas to poprawić. Gospodarze bez następujących piłkarzy: Pieckenhagen 215 / 0 , Loew 47/0 , Svensson 68 / 3 , Simak 59 / 8 , Szalai 35/5oraz Grimm , Jeffrey.
Bayern z Roobenem oraz Riberym, oraz skutecznym Gomezem powinien pewnie wygrać, jeśli myśli chociaż w niewielkim stopniu o tytule mistrzowskim.
#4
Napisany 19 luty 2011 - 14:46
Spotkanie: Hoffenheim - Köln
Typ: X2
Kurs: 1,92
Buk: Tobet
Dziś o 15:30 w Sinsheim TSG 1899 podejme FC Koln. Jest to spotkanie, które da nam odpowiedź na kilka pytań – czy Koln jest gotowe piąć się w górę tabeli, czy dwie wcześniejsze wygrane nie były tylko zrywem, czy Hoffenheim podniesie się po klęsce z Bayernem? Jednoznaczne odpowiedzi na te pytania poznamy po meczu. Pozostaje nam tylko przeanalizować grę obu drużyn.
Po dwóch wygranych z Schalke i Kaiserslautern Hoffenheim uległo w ostatnim spotkaniu ligowym Bayernowi aż 0:4. Bawarczycy zdemolowali Wieśniaków, już w ciągu pierwszych 15 minut stracili 2 bramki, potem Robben dorzucił swoje dwa trafienia. TSG nie potrafił stawić oporu finalistom LM z poprzedniego sezonu. FC Koln wygrało natomiast 3:2 z Bawarczykami i 4:2 z Mainz. Koziołki walczą o utrzymanie, dlatego te 6 punktów jest bardzo cennych, szczególnie że zdobyte w ciężkich bojach z rywalami z najwyższej półki.
Warto powiedzieć parę słów o wzmocnieniach obu ekip. Z miasta Beatlesów do Hoffenhaim przybył Ryan Babel – transfer Holendra można zaliczyć do jednako z najdziwniejszych transferów tego okienka. Koln zakupiło natomiast Sławka Peszkę – reprezentant Polski świetnie w komponował się w zespół i zbiera bardzo dobre recenzje w niemieckich mediach.
W drużynie gospodarzy nie zagra Obasi i Braafheid. Goście nie mogą skorzystać z Sanou, McKennyego i Schorcha.
TSG: Starke - Beck, Vorsah, Compper, Ibertsberger - Rudy, Alaba, Salihovic - Vukcevic, Ibisevic, Babel
FC Koeln: Rensing - Brecko, Geromel, Mohamad, Eichner - Lanig, Matuschyk - Peszko, Podolski, Clemens – Novaković
Rozpędzone Koln trafiło na Hoffenheim, które w ostatniej kolejce nie dość ze potknęło się, to jeszcze mocno poobijało. Piłkarze z Kolonii wiedzą, ze punkty w tej konfrontacji są im bardzo potrzebne dlatego tez mobilizacja w drużynie jest spora. Polska Kolonia jeśli nie wygra to wywalczy punkt w Sinsheim
Typ: X2
Kurs: 1,92
Buk: Tobet
Dziś o 15:30 w Sinsheim TSG 1899 podejme FC Koln. Jest to spotkanie, które da nam odpowiedź na kilka pytań – czy Koln jest gotowe piąć się w górę tabeli, czy dwie wcześniejsze wygrane nie były tylko zrywem, czy Hoffenheim podniesie się po klęsce z Bayernem? Jednoznaczne odpowiedzi na te pytania poznamy po meczu. Pozostaje nam tylko przeanalizować grę obu drużyn.
Po dwóch wygranych z Schalke i Kaiserslautern Hoffenheim uległo w ostatnim spotkaniu ligowym Bayernowi aż 0:4. Bawarczycy zdemolowali Wieśniaków, już w ciągu pierwszych 15 minut stracili 2 bramki, potem Robben dorzucił swoje dwa trafienia. TSG nie potrafił stawić oporu finalistom LM z poprzedniego sezonu. FC Koln wygrało natomiast 3:2 z Bawarczykami i 4:2 z Mainz. Koziołki walczą o utrzymanie, dlatego te 6 punktów jest bardzo cennych, szczególnie że zdobyte w ciężkich bojach z rywalami z najwyższej półki.
Warto powiedzieć parę słów o wzmocnieniach obu ekip. Z miasta Beatlesów do Hoffenhaim przybył Ryan Babel – transfer Holendra można zaliczyć do jednako z najdziwniejszych transferów tego okienka. Koln zakupiło natomiast Sławka Peszkę – reprezentant Polski świetnie w komponował się w zespół i zbiera bardzo dobre recenzje w niemieckich mediach.
W drużynie gospodarzy nie zagra Obasi i Braafheid. Goście nie mogą skorzystać z Sanou, McKennyego i Schorcha.
TSG: Starke - Beck, Vorsah, Compper, Ibertsberger - Rudy, Alaba, Salihovic - Vukcevic, Ibisevic, Babel
FC Koeln: Rensing - Brecko, Geromel, Mohamad, Eichner - Lanig, Matuschyk - Peszko, Podolski, Clemens – Novaković
Rozpędzone Koln trafiło na Hoffenheim, które w ostatniej kolejce nie dość ze potknęło się, to jeszcze mocno poobijało. Piłkarze z Kolonii wiedzą, ze punkty w tej konfrontacji są im bardzo potrzebne dlatego tez mobilizacja w drużynie jest spora. Polska Kolonia jeśli nie wygra to wywalczy punkt w Sinsheim
#5
Napisany 20 luty 2011 - 15:16
Spotkanie: Moenchengladbach - Schalke
Typ: 2
Kurs: 2,11
Buk: Pinnacle
O 17:30 na Borrusia Park Źrebaki zmierza się z Schalke. Monchengladbach jest na ostatnim miejscu w Bundeslidze z 16 punktami na koncie. Schalke ma 29 punktów i zajmuje 10. miejsce.
Borrusia Monchenladbach jest fenomenem jeśli chodzi o formę drużyn europejskich w tym sezonie. Źrebaki wygrali bowiem 4 z 11 spotkań wyjazdowych. Natomiast u siebie na własnym boisku drużyna rozegrała 11 spotkań i ani razu nie wygrała! Ośmiokrotnie Borrusia przegrywała na własnej płycie boiska. Można śmiało stwierdzić, że Borrusia lepiej gra na wyjazdach niż przed własnymi kibicami, co jest co najmniej niepokojące dla kibiców tej drużyny. Ostatnie wygrane z Nurnberg i Eintrachtem (oczywiście wyjazdowe) są przeplatane porażkami z Bayerem, Stuttgartem i St. Pauli. Borrusia w ostatnich 5 spotkaniach u siebie trafiała do siatki rywala ale ani razu nie wygrała. Bilans bramek w meczach u siebie to 14:28.
Warto parę słów powiedzieć o piłkarzach gospodarzy. Nabytek Źrebaków - Mohamadou Idrissou – w dwóch pierwszych spotkaniach strzelił 2 gole. Jednak potem celownik Kameruńczyka został rozregulowany – piłkarz ten nie strzelił bramki w lidze od 17 października 2010 roku a dokładniej od 892 minut. Warto powiedzieć od Marco Reus’ie – ten 22-letni Niemiec strzelił aż 5 bramek i bardzo dobrze prezentuje się w strefie pomocy. Sześć razy bramkarza pokonywał Igor De Camargo. Belg strzelił bramkę i Pauli i VfB i Eintrachtowi – ale za każdym razem jego drużyna przegrywała. Dziś pauzuje za czerwoną kartkę.
Schalke miało dramatyczny początek sezonu. Fale porażek renomowanych drużyn (Schalke, Bordeaux, Lyon, Roma, Udinese, Liverpool) w okresie wakacyjnym i powakacyjnym nazwaliśmy wakacyjnym załamaniem
– Schalke musi nadrabiać straty to tym tąpnięciu, bowiem europejskie puchary oddalają się z każdą kolejką. Dlatego mobilizacja w drużynie będzie spora. W ostatnich meczach Schalkę skutecznie realizowało scenariusz under 1,5 w meczu – razy wygrywając raz przegrywając jedna bramką. Ostatnia cenna wygrana z Freiburgiem podbudowała zapewne ekipę Raula i spółki. Hiszpan strzelił w tym sezonie aż 13 bramek w Niemczech. Huntelaar ma na koncie 10 trafień. Nieźle radzi sobie Farfan z 5 bramkami. Schalke na wyjazdach radzi sobie przeciętnie – 3 wygrane, 3 remisy, 4 porażki bilans 10:16. Jednak te statystyki podreperowały ostatnie zwycięstwa z Mainz i Hanoverem oraz remis w Dortmundzie.
Schalke nie jest w jakiejś wyśmienitej formie, ale ich kondycja jest dużo lepsza niż gospodarzy. Borrusia być może nawiąże walkę jednak bardziej prawdopodobna jest wygrana gości.
Typ: 2
Kurs: 2,11
Buk: Pinnacle
O 17:30 na Borrusia Park Źrebaki zmierza się z Schalke. Monchengladbach jest na ostatnim miejscu w Bundeslidze z 16 punktami na koncie. Schalke ma 29 punktów i zajmuje 10. miejsce.
Borrusia Monchenladbach jest fenomenem jeśli chodzi o formę drużyn europejskich w tym sezonie. Źrebaki wygrali bowiem 4 z 11 spotkań wyjazdowych. Natomiast u siebie na własnym boisku drużyna rozegrała 11 spotkań i ani razu nie wygrała! Ośmiokrotnie Borrusia przegrywała na własnej płycie boiska. Można śmiało stwierdzić, że Borrusia lepiej gra na wyjazdach niż przed własnymi kibicami, co jest co najmniej niepokojące dla kibiców tej drużyny. Ostatnie wygrane z Nurnberg i Eintrachtem (oczywiście wyjazdowe) są przeplatane porażkami z Bayerem, Stuttgartem i St. Pauli. Borrusia w ostatnich 5 spotkaniach u siebie trafiała do siatki rywala ale ani razu nie wygrała. Bilans bramek w meczach u siebie to 14:28.
Warto parę słów powiedzieć o piłkarzach gospodarzy. Nabytek Źrebaków - Mohamadou Idrissou – w dwóch pierwszych spotkaniach strzelił 2 gole. Jednak potem celownik Kameruńczyka został rozregulowany – piłkarz ten nie strzelił bramki w lidze od 17 października 2010 roku a dokładniej od 892 minut. Warto powiedzieć od Marco Reus’ie – ten 22-letni Niemiec strzelił aż 5 bramek i bardzo dobrze prezentuje się w strefie pomocy. Sześć razy bramkarza pokonywał Igor De Camargo. Belg strzelił bramkę i Pauli i VfB i Eintrachtowi – ale za każdym razem jego drużyna przegrywała. Dziś pauzuje za czerwoną kartkę.
Schalke miało dramatyczny początek sezonu. Fale porażek renomowanych drużyn (Schalke, Bordeaux, Lyon, Roma, Udinese, Liverpool) w okresie wakacyjnym i powakacyjnym nazwaliśmy wakacyjnym załamaniem
Schalke nie jest w jakiejś wyśmienitej formie, ale ich kondycja jest dużo lepsza niż gospodarzy. Borrusia być może nawiąże walkę jednak bardziej prawdopodobna jest wygrana gości.
#6
Napisany 20 luty 2011 - 15:31
Moenchengladbach – Schalke
Typ:2
Kurs:2.05
W meczu kończącym 23 kolejkę niemieckiej Bundesligi, zmierzą się Moenchengladbach i Schalke. Goście jak na razie spisują się dużo poniżej oczekiwań zarówno swoich kibiców jak i fachowców, którzy przed sezonem stawiali ich w gronie drużyn, które będą walczyć o mistrzostwo a tu taki zawód ale po beznadziejnej pierwszej części sezonu teraz spisują się nieco lepiej dzięki czemu awansowali na 10 pozycję i wciąż mają szanse na awans do strefy, która daje udział w europejskich pucharach, jak na razie tracą zaledwie 8 punktów do 5 miejsca ale mają jeden mecz mniej od rywali więc jak dzisiaj odniosą zwycięstwo to ich strata zmienisz się do zaledwie 5 punktów a do końca sezonu jeszcze wiele meczy, ale, żeby tak się stało to koniecznie musza wygrywać mecze z drużynami z dolnej części tabeli. Gospodarze natomiast spisują się fatalnie czego efektem jest ostatnia pozycja w ligowej tabeli i najprawdopodobniej pożegnają się z Bundesligą.
Typ:2
Kurs:2.05
W meczu kończącym 23 kolejkę niemieckiej Bundesligi, zmierzą się Moenchengladbach i Schalke. Goście jak na razie spisują się dużo poniżej oczekiwań zarówno swoich kibiców jak i fachowców, którzy przed sezonem stawiali ich w gronie drużyn, które będą walczyć o mistrzostwo a tu taki zawód ale po beznadziejnej pierwszej części sezonu teraz spisują się nieco lepiej dzięki czemu awansowali na 10 pozycję i wciąż mają szanse na awans do strefy, która daje udział w europejskich pucharach, jak na razie tracą zaledwie 8 punktów do 5 miejsca ale mają jeden mecz mniej od rywali więc jak dzisiaj odniosą zwycięstwo to ich strata zmienisz się do zaledwie 5 punktów a do końca sezonu jeszcze wiele meczy, ale, żeby tak się stało to koniecznie musza wygrywać mecze z drużynami z dolnej części tabeli. Gospodarze natomiast spisują się fatalnie czego efektem jest ostatnia pozycja w ligowej tabeli i najprawdopodobniej pożegnają się z Bundesligą.
www.InjuryTable.com
Odwiedź zanim wytypujesz
www.kontuzjowani.pl
Bolesna strona sportu
Odwiedź zanim wytypujesz
www.kontuzjowani.pl
Bolesna strona sportu
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników



Ten temat jest zamknięty







