15 kolejka Premiership
Rozpoczęte przez Adaśko, gru 01 2009 23:23
7 odpowiedzi na ten temat
#2
Napisany 02 grudzień 2009 - 00:05
Według mnie Big Value na X w meczu Arsenal - Stoke. Goście grają niezły futbol, już nie raz udowadniając, że mogą wygrywać z najlepszymi. W poprzednim sezonie pokonali Arsenal, remisy z Liverpoolem... myślę, że w takim meczu po kursie 5.00 warto zaryzykować. Arsenal po porażce z Chelsea musi się podnieść, więc 1 punkt dla gości będzie sporym sukcesem. Do tego nie zagra Dean Whitehead, ale jest kim go zastąpić.
Szlagierem na pewno można nazwać pojedynek The Citizens i The Blues - Manchester City vs. Chelsea.
Spory kurs na wyjazdowe zwycięstwo Manchesteru i LFC, chociaż Liverpoolu akurat bym nie obstawiał. Aston powinno gładko powieść Hull, mimo, iż goście w formie.
Szlagierem na pewno można nazwać pojedynek The Citizens i The Blues - Manchester City vs. Chelsea.
Spory kurs na wyjazdowe zwycięstwo Manchesteru i LFC, chociaż Liverpoolu akurat bym nie obstawiał. Aston powinno gładko powieść Hull, mimo, iż goście w formie.
Zresztą i tak na wszelki wypadek porządku strzegą tu liczne oddziały moderatorów.
Najlepszy typer roku 2011 - Reo-Cooker
Analizator roku 2011 - Reo-Cooker
#3
Napisany 04 grudzień 2009 - 20:37
Spotkanie: Portsmouth - Burnley
Typ: 1
Kurs: 1,91
Bukmacher: bet365
5 grudnia o godzinie 13:45 odbędzie się mecz inaugurujący 15 kolejkę angielskiej Premiership. Na Fratton Park miejscowe Portsmouth będzie podejmowało drużynę Burnley. Zobaczymy czy nowy szkoleniowiec Pompey - Avram Grant zdoła się zrehabilitowac po porażce z Manchesterem United (1:4) oraz czy odniesie on swoje pierwsze zwycięstwo na ławce trenerskiej Portsmouth. Ja mam nadzieję, że mu się to uda i jego podopieczni wygrają ten mecz kosztem Burnley.
Portsmouth w bieżącym sezonie spisuje się fatalnie. Zajmują ostatnią pozycję w tabeli z dorobkiem 7 punktów. W bieżącym sezonie zdołali oni jak na razie odnieśc tylko 2 zwycięstwa z Wolves (0:1) i z Wigan (4:0), jeden remis z Hull (1:1) oraz zdołali oni ponieśc już aż 11 porażek. Pompey do "bezpiecznej strefy" w tabeli traci aż 7 punktów, dlatego Portsmouth musi teraz zacząc zdobywac punkty, bo pod koniec sezonu mogą byc duże kłopoty z utrzymaniem się w Premiership. Z pomocą przyszedł dyrektor sportowy Portsmouth - Avram Grant, który postanowił wziąc sprawy w swoje ręce i zaczął prowadzic drużynę z Fratton Park. Teraz jego jednym jedynym zadaniem jest obronienie Pompey przed spadkiem do Championship. Avram Grant poza tym, że prowadził Chelsea Londyn, to był chyba słabo znany. Nie jest to jakiś wielki trener, który diametralne może zmienic grę Porthsmouth, ale wydaje się, że wprowadzi on jakiś "powiew" w grze Portsmouth, który pozwoli na zdobywanie kolejnych punktów na swoje konto. Poprawę w grze Pompey można było już zaobserwowac w poprzedniej kolejce w meczu z Manchesterem United. Mimo tego, że przegrali 1:4 to pokazali się z bardzo dobrej strony. Kto wie, co by się stało gdyby nie wspaniałe interwencje naszego reprezentacyjnego bramkarza - Tomka Kuszczaka. W środku tygodnia gospodarze rozegrali również mecz w Curling Cup gdzie przegrali z Aston Villą 2:4, ale znów mimo tego, że przegrali pokazali się z dobrej strony walcząc dzielnie z przeciwnikami, którzy grali prawie najmocniejszym składem jaki obecnie posiadają. Na ten mecz Grant będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich podstawowych graczy.
Burnley aktualnie zajmuje 12 miejsce w tabeli z 17 punktami na swoim koncie. Ich bilans w tym sezonie jest następujący: 5 wygranych, 2 remisy, 7 porażek. Warto zaznaczyc, że te 5 wygranych zostały odniesione tylko na własnym stadionie, na którym poległ nawet sam mistrz Anglii - Manchester United, czyli jak widac jest to tylko drużyna własnego boiska, bo aktulanie są oni najgorzej grającą drużyną na wyjazdach - 6 porażek i 1 remis. Jest to fatalny bilans. Goście w ubiegłej kolejce po bardzo interesującym meczu przegrali na wyjeździe z West Hamem 5:3. Jak na razie o osłabieniach Burnley nic nie wiem, ale prawdopodobnie Owen Coyle będzie mógł skorzystac z usług wszystkich swoich podstawowych zawodników.
Ostatnio obie drużyny spotkały się w 2007 roku w rozgrywkach Carling Cup. Wówczas Portsmouth wygrało skromnie 1:0. Bilans bezpośrednich spotkań nie jest dobry ani korzysny dla graczy z Burnley, ponieważ w 9 ostatnich spotkaniach z Portsmouth zdołali oni im urwac zaledwie 3 punkty. Myślę, że ta niekorzystna sytuacja w Portsmouth zacznie się odwracać w lepsze po wygranej z Burnley, a szanse na to są spore, bo Burnley to bardzo słabo grająca na wyjazdach drużyna. Również do tego typu przekonuje mnie bardzo dobra postawa Pompey w dwóch ostatnich meczach z Aston Villa (w Carling Cup) oraz Manchesterem United (w Premiership), która może zwiastowac w końcu jakąś solidną poprawę w ich grze. Liczę tu na 3 zwycięstwo gospodarzy w tym sezonie.
Typ: 1
Kurs: 1,91
Bukmacher: bet365
5 grudnia o godzinie 13:45 odbędzie się mecz inaugurujący 15 kolejkę angielskiej Premiership. Na Fratton Park miejscowe Portsmouth będzie podejmowało drużynę Burnley. Zobaczymy czy nowy szkoleniowiec Pompey - Avram Grant zdoła się zrehabilitowac po porażce z Manchesterem United (1:4) oraz czy odniesie on swoje pierwsze zwycięstwo na ławce trenerskiej Portsmouth. Ja mam nadzieję, że mu się to uda i jego podopieczni wygrają ten mecz kosztem Burnley.
Portsmouth w bieżącym sezonie spisuje się fatalnie. Zajmują ostatnią pozycję w tabeli z dorobkiem 7 punktów. W bieżącym sezonie zdołali oni jak na razie odnieśc tylko 2 zwycięstwa z Wolves (0:1) i z Wigan (4:0), jeden remis z Hull (1:1) oraz zdołali oni ponieśc już aż 11 porażek. Pompey do "bezpiecznej strefy" w tabeli traci aż 7 punktów, dlatego Portsmouth musi teraz zacząc zdobywac punkty, bo pod koniec sezonu mogą byc duże kłopoty z utrzymaniem się w Premiership. Z pomocą przyszedł dyrektor sportowy Portsmouth - Avram Grant, który postanowił wziąc sprawy w swoje ręce i zaczął prowadzic drużynę z Fratton Park. Teraz jego jednym jedynym zadaniem jest obronienie Pompey przed spadkiem do Championship. Avram Grant poza tym, że prowadził Chelsea Londyn, to był chyba słabo znany. Nie jest to jakiś wielki trener, który diametralne może zmienic grę Porthsmouth, ale wydaje się, że wprowadzi on jakiś "powiew" w grze Portsmouth, który pozwoli na zdobywanie kolejnych punktów na swoje konto. Poprawę w grze Pompey można było już zaobserwowac w poprzedniej kolejce w meczu z Manchesterem United. Mimo tego, że przegrali 1:4 to pokazali się z bardzo dobrej strony. Kto wie, co by się stało gdyby nie wspaniałe interwencje naszego reprezentacyjnego bramkarza - Tomka Kuszczaka. W środku tygodnia gospodarze rozegrali również mecz w Curling Cup gdzie przegrali z Aston Villą 2:4, ale znów mimo tego, że przegrali pokazali się z dobrej strony walcząc dzielnie z przeciwnikami, którzy grali prawie najmocniejszym składem jaki obecnie posiadają. Na ten mecz Grant będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich podstawowych graczy.
Burnley aktualnie zajmuje 12 miejsce w tabeli z 17 punktami na swoim koncie. Ich bilans w tym sezonie jest następujący: 5 wygranych, 2 remisy, 7 porażek. Warto zaznaczyc, że te 5 wygranych zostały odniesione tylko na własnym stadionie, na którym poległ nawet sam mistrz Anglii - Manchester United, czyli jak widac jest to tylko drużyna własnego boiska, bo aktulanie są oni najgorzej grającą drużyną na wyjazdach - 6 porażek i 1 remis. Jest to fatalny bilans. Goście w ubiegłej kolejce po bardzo interesującym meczu przegrali na wyjeździe z West Hamem 5:3. Jak na razie o osłabieniach Burnley nic nie wiem, ale prawdopodobnie Owen Coyle będzie mógł skorzystac z usług wszystkich swoich podstawowych zawodników.
Ostatnio obie drużyny spotkały się w 2007 roku w rozgrywkach Carling Cup. Wówczas Portsmouth wygrało skromnie 1:0. Bilans bezpośrednich spotkań nie jest dobry ani korzysny dla graczy z Burnley, ponieważ w 9 ostatnich spotkaniach z Portsmouth zdołali oni im urwac zaledwie 3 punkty. Myślę, że ta niekorzystna sytuacja w Portsmouth zacznie się odwracać w lepsze po wygranej z Burnley, a szanse na to są spore, bo Burnley to bardzo słabo grająca na wyjazdach drużyna. Również do tego typu przekonuje mnie bardzo dobra postawa Pompey w dwóch ostatnich meczach z Aston Villa (w Carling Cup) oraz Manchesterem United (w Premiership), która może zwiastowac w końcu jakąś solidną poprawę w ich grze. Liczę tu na 3 zwycięstwo gospodarzy w tym sezonie.
#4
Napisany 05 grudzień 2009 - 11:13
Manchester City - Chelsea
TYP: Chelsea
Kurs: 1,82
Bukmacher: Betsafe
O 18:30 na City of Manchester Stadium odbędzie się hit kolejki angielskiej Premier League Manchester City podejmie lidera Chelsea Londyn. Chelsea nie boi się nikogo, nawet wielki Manchester United musiał się pokłonić przed Niebieskimi, dziś kolejny będzie próbował wyszarpać ważne 3 punkty, a że mecz ten nie będzie dla żadnej z ekip spacerkiem nikogo nie trzeba przekonywać.O sile Chelsea świadczy to, że strzelili aż 36 bramek, tracąc tylko 8, co daje najlepszy wynik w lidze, nie zremisowali jeszcze żadnego spotkania, przegrali tylko spotkania z Wigan i Aston Villa. Manchester City zajmuje 7 miejsce z dorobkiem 22 punktów. W lidze tylko jedna porażka... i 7 remisów co świadczy, że potencjał w drużynie jest, ale trener chyba nie umie z niego korzystać. Patrząc na spotkania obu ekip ostatnie osiem zakończyło się na korzyść Londyńczyków, którzy strzelili w tych pojedynkach 19 bramek, tracąc... TYLKO jedną!
Tak więc nie może być innego zwycięscy jak Chelsea!
:)
#5
Napisany 05 grudzień 2009 - 11:33
Piłka Nożna - Anglia - Premier League
05.12 16:00
Aston Villa - Hull City H(0.0 - 2.0)
Typ: x
Kurs : 3.90
Bukmacher: Tobet
Aston Villa znajduje się na 6 pozycji z dorobkiem 23 punktów tracąc jednak tylko 3 punkty do trzeciego Tottenhamu. Hull zaś plasuje się na 16 pozycji mając zaledwie 4 punkty przewagi nad strefą spadkową.
Zawodnikom Hull udało się ostatnio zremisować na wyjeździe z Manchesterem City, ale za to przegrali np. z Burnley 2:0.
Aston Villa 4 razy wygrywała w tym sezonie na własnym boisku:
Aston Villa vs. Bolton 5:1
Aston Villa vs. Chelsea 2:1
Aston Villa vs. Portsmouth 2:0
Aston Villa vs. Fulham 2:0
Jak więc widać tylko z The Blues nie udało im się wygrać różnicą dwóch lub więcej bramek.
Hull City jest jedną z najsłabszych ekip jeśli chodzi o spotkania wyjazdowe.
Z siedmu takich spotkań 2 zremisowali i aż 5 przegrali.
Nie daję więc im większych szans w spotkaniu z Aston Villa.
Stawiam na dwubramkowe zwycięstwo gospodarzy.
05.12 16:00
Aston Villa - Hull City H(0.0 - 2.0)
Typ: x
Kurs : 3.90
Bukmacher: Tobet
Aston Villa znajduje się na 6 pozycji z dorobkiem 23 punktów tracąc jednak tylko 3 punkty do trzeciego Tottenhamu. Hull zaś plasuje się na 16 pozycji mając zaledwie 4 punkty przewagi nad strefą spadkową.
Zawodnikom Hull udało się ostatnio zremisować na wyjeździe z Manchesterem City, ale za to przegrali np. z Burnley 2:0.
Aston Villa 4 razy wygrywała w tym sezonie na własnym boisku:
Aston Villa vs. Bolton 5:1
Aston Villa vs. Chelsea 2:1
Aston Villa vs. Portsmouth 2:0
Aston Villa vs. Fulham 2:0
Jak więc widać tylko z The Blues nie udało im się wygrać różnicą dwóch lub więcej bramek.
Hull City jest jedną z najsłabszych ekip jeśli chodzi o spotkania wyjazdowe.
Z siedmu takich spotkań 2 zremisowali i aż 5 przegrali.
Nie daję więc im większych szans w spotkaniu z Aston Villa.
Stawiam na dwubramkowe zwycięstwo gospodarzy.
#6
Napisany 05 grudzień 2009 - 14:31
Arsenal - Stoke City
TYP: Most scoring half / więcej bramek wpadnie w pierwszej polowie
KURS: 3.30
Analiza:
Dzisiaj o godzinie 16 rozpocznie sie mecz pomiędzy Arsenalem a Stoke. Będzie to mecz 15 kolejki pierwszej ligi angielskiej. Gospodarze dzisiejszego meczu czyli Arsenal zajmują w ligowej tabeli czwarte miejsce z dorobkiem 25 oczek w 13 spotkaniach. Na własnym boisku rozegrali oni sześć meczów w których to pięć razy wygrali , raz przegrali i ani razu nie padł remis. . Strzelili oni 20 goli natomiast stracili ich siedem . Na wyjeździe rozegrali oni siedem spotkań w których to trzy mecze wygrali, jeden mecz rzremsiwoali i trzy mecze przegrali. Strzelili oni 16 goli natomiast stracili oni 11 goli. A więc jak widać bardzo dużo goli zdobywają . Natomiast goście dzisiejszego meczu czyli Stoke zajmuje w ligowej tabeli9 miejsce z dorobkiem 20 oczek w 14 meczach. Na własnym bosiku rozegrali oni siedem spotkań i wygrali oni cztery, raz padł remis i dwa razy przegrali. Strzelili oni 9 goli natomiast stracili oni siedem bramek. Na wyjeździe rozegrali oni także siedem meczów w których to jeden mecz wygrali, cztery mecze zremisowali i dwa mecze przegrali. Strzelili oni w tych meczach cztery gole i osiem bramek stracili. Moim zdaniem w dzisiejszym spotkaniu ujrzymy więcej bramek w pierwszej połowie natomiast w drugiej połowie zostanie strzelonych mniej goli
TYP: Most scoring half / więcej bramek wpadnie w pierwszej polowie
KURS: 3.30
Analiza:
Dzisiaj o godzinie 16 rozpocznie sie mecz pomiędzy Arsenalem a Stoke. Będzie to mecz 15 kolejki pierwszej ligi angielskiej. Gospodarze dzisiejszego meczu czyli Arsenal zajmują w ligowej tabeli czwarte miejsce z dorobkiem 25 oczek w 13 spotkaniach. Na własnym boisku rozegrali oni sześć meczów w których to pięć razy wygrali , raz przegrali i ani razu nie padł remis. . Strzelili oni 20 goli natomiast stracili ich siedem . Na wyjeździe rozegrali oni siedem spotkań w których to trzy mecze wygrali, jeden mecz rzremsiwoali i trzy mecze przegrali. Strzelili oni 16 goli natomiast stracili oni 11 goli. A więc jak widać bardzo dużo goli zdobywają . Natomiast goście dzisiejszego meczu czyli Stoke zajmuje w ligowej tabeli9 miejsce z dorobkiem 20 oczek w 14 meczach. Na własnym bosiku rozegrali oni siedem spotkań i wygrali oni cztery, raz padł remis i dwa razy przegrali. Strzelili oni 9 goli natomiast stracili oni siedem bramek. Na wyjeździe rozegrali oni także siedem meczów w których to jeden mecz wygrali, cztery mecze zremisowali i dwa mecze przegrali. Strzelili oni w tych meczach cztery gole i osiem bramek stracili. Moim zdaniem w dzisiejszym spotkaniu ujrzymy więcej bramek w pierwszej połowie natomiast w drugiej połowie zostanie strzelonych mniej goli
#7
Napisany 05 grudzień 2009 - 16:52
Manchester City - Chelsea FC (1:0)
TYP: 2
KURS: 3.40
BUK: bet-at-home
Analiza:
Dzisiaj o godzinie 18.30 rozpocznie sie mecz pomiędzy Menchesterem City a Chelsea. Zmierzą się zespoły które zajmują w ligowej tabeli odpowiednio siódme i pierwsze miejsce. Gospodarze dzisiejszego meczu zjamują siódmą lokatę z dorobkiem 22 oczek. Na własnym stadionie rozegrali oni sześć meczów w których to trzy razy wygrali i trzy razy zremisowali i ani jednego meczu nie przegrali. Strzelili oni 114 goli natomiast stracili oni 9 bramek. Na wyjeździe rozegrali oni siedem meczów w których to dwa razy wygrali , cztery razy zremisowali i jeden raz przegrali. Strzelili oni 10 goli natomiast stracili ich 8. Chelsea która w tym sezonie gra kapitalnie znajduje się na pierwszej lokacie z dorobkiem 36 oczek. Na własnym bosiku rozegrali oni siedem meczów i wszystkie te mecze wygrali. Strzelili oni aż 20 goli i tylko jedną bramkę stracili. Na wyjeździe rozegrali oni siedem meczów i pięć wygrali natomiast dwa przegrali. Strzelili oni 16 goli i stracili ich siedem. Moim zdaniem mecz wygra Chelsea i to pewnie wygra bo jak Arsenal pokonuje się 3:0 i to na wyjeździe to dlaczego nie można by było pokonać takim samym rezultatem Menchesteru City
TYP: 2
KURS: 3.40
BUK: bet-at-home
Analiza:
Dzisiaj o godzinie 18.30 rozpocznie sie mecz pomiędzy Menchesterem City a Chelsea. Zmierzą się zespoły które zajmują w ligowej tabeli odpowiednio siódme i pierwsze miejsce. Gospodarze dzisiejszego meczu zjamują siódmą lokatę z dorobkiem 22 oczek. Na własnym stadionie rozegrali oni sześć meczów w których to trzy razy wygrali i trzy razy zremisowali i ani jednego meczu nie przegrali. Strzelili oni 114 goli natomiast stracili oni 9 bramek. Na wyjeździe rozegrali oni siedem meczów w których to dwa razy wygrali , cztery razy zremisowali i jeden raz przegrali. Strzelili oni 10 goli natomiast stracili ich 8. Chelsea która w tym sezonie gra kapitalnie znajduje się na pierwszej lokacie z dorobkiem 36 oczek. Na własnym bosiku rozegrali oni siedem meczów i wszystkie te mecze wygrali. Strzelili oni aż 20 goli i tylko jedną bramkę stracili. Na wyjeździe rozegrali oni siedem meczów i pięć wygrali natomiast dwa przegrali. Strzelili oni 16 goli i stracili ich siedem. Moim zdaniem mecz wygra Chelsea i to pewnie wygra bo jak Arsenal pokonuje się 3:0 i to na wyjeździe to dlaczego nie można by było pokonać takim samym rezultatem Menchesteru City
#8
Napisany 06 grudzień 2009 - 15:05
Spotkanie: Fulham - Sunderland
Typ: 2
Kurs: 3.6
Bukmacher: Expekt
W dniu dzisiejszym o godzinie 16:00 szykuje nam się świetny mecz, mimo że Fulham, ani Sunderland nie są w czołówce tabeli. Zespoły te prezentują bardzo ciekawy styl gry, przez co mecze z ich udziałem są fantastycznym widowiskiem. A "Czarne Koty", czyli dzisiejsi goście wygrali ostatnio nawet z zespołem z absolutnej czołówki, a więc Arsenalem 1-0 po trafieniu Benta. Drużyny z czołówki generalnie mają bardzo spory problem z Sunderlandem. Z zespołów z "Wielkiej Czwórki" tylko Chelsea wygrała 3-1, mimo że to Bent i spółka prowadzili 1-0. Potem przyszedł pechowy remis z Manchesterem United, który w 90 minucie strzelił bramkę, a trafienie to przyznano Ferdinandowi, ale nie Rio, tylko Anthony'emu, a więc bramka samobójcza. Potem po kontrowersyjnym golu Benta wygrana 1-0 z Liverpoolem, a 2 kolejki temu wspaniała wygra 1-0 z Arsenalem po golu... Benta. Jest to bez wątpienia czołowy snajper gości. Fulham natomiast aż tak dobrze sobie nie radzi w meczach z lepszymi drużynami, jednak wygrywają dużo meczów z słabszymi drużynami typu Bolton, Wigan itp. Ponadto Fulham zajmuje 11 miejsce w tabeli, a ich przeciwnicy są 2 oczka wyżej, jednak różnica punktowa wynosi tylko 1 punkt, oba zespoły chcą walczyć nawet o Eurpejskie Puchary, więc ten mecz jest dla nich bardzo ważny. Sunderland nie najlepiej ostatnio sobie radzi na wyjazdach, bowiem przegrali ostatni mecz 1-0 z Wigan, a jeszcze wcześniej z Tottenham 2-0. Natomiast Fulham ostatni mecz zremisowało 1-1 z Boltonem, a jeszcze wcześniej wygrali 3-0 z Blackburn. Sądzę, że dzisiaj po wyrównanym meczu wygra Sunderland.
Typ: 2
Kurs: 3.6
Bukmacher: Expekt
W dniu dzisiejszym o godzinie 16:00 szykuje nam się świetny mecz, mimo że Fulham, ani Sunderland nie są w czołówce tabeli. Zespoły te prezentują bardzo ciekawy styl gry, przez co mecze z ich udziałem są fantastycznym widowiskiem. A "Czarne Koty", czyli dzisiejsi goście wygrali ostatnio nawet z zespołem z absolutnej czołówki, a więc Arsenalem 1-0 po trafieniu Benta. Drużyny z czołówki generalnie mają bardzo spory problem z Sunderlandem. Z zespołów z "Wielkiej Czwórki" tylko Chelsea wygrała 3-1, mimo że to Bent i spółka prowadzili 1-0. Potem przyszedł pechowy remis z Manchesterem United, który w 90 minucie strzelił bramkę, a trafienie to przyznano Ferdinandowi, ale nie Rio, tylko Anthony'emu, a więc bramka samobójcza. Potem po kontrowersyjnym golu Benta wygrana 1-0 z Liverpoolem, a 2 kolejki temu wspaniała wygra 1-0 z Arsenalem po golu... Benta. Jest to bez wątpienia czołowy snajper gości. Fulham natomiast aż tak dobrze sobie nie radzi w meczach z lepszymi drużynami, jednak wygrywają dużo meczów z słabszymi drużynami typu Bolton, Wigan itp. Ponadto Fulham zajmuje 11 miejsce w tabeli, a ich przeciwnicy są 2 oczka wyżej, jednak różnica punktowa wynosi tylko 1 punkt, oba zespoły chcą walczyć nawet o Eurpejskie Puchary, więc ten mecz jest dla nich bardzo ważny. Sunderland nie najlepiej ostatnio sobie radzi na wyjazdach, bowiem przegrali ostatni mecz 1-0 z Wigan, a jeszcze wcześniej z Tottenham 2-0. Natomiast Fulham ostatni mecz zremisowało 1-1 z Boltonem, a jeszcze wcześniej wygrali 3-0 z Blackburn. Sądzę, że dzisiaj po wyrównanym meczu wygra Sunderland.
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników



Ten temat jest zamknięty











