Blackburn v Swansea
- Swansea -0,5 @3,70; 3,5/10 - Bet365
Żaden pewniak, ale podoba mi się kurs. Można też zagrać czystą dwójkę po 3,70 albo over 2,5 @2,00.
Do składu Blackburn wracają prawdopodobnie Samba, Olsson i Salgado, w związku z tym 75% obrony świeżo po kontuzjach. Zresztą niewiadomo czy wszyscy z nich wrócą. W Swansea zabraknie Grahama i Angela Rangela.
Blackburn znajduje się na dnie tabeli. Słabe wyniki mimo dobrej gry, spowodowały, że kibice żądają głowy Keana. Dzisiaj za wszelką cenę trzeba zdobyć 3 punkty, żeby nie tracić kontaktu z resztą ligi. W przypadku Blackburn można to osiągnąć tylko jednym sposobem - atakiem. Nie wierzę, by Rovers dążyli dzisiaj głównie do utrzymania czystego konta, ponieważ w ich przypadku byłoby to samobójstwo. Niestety obronę mają bardzo słabą, każda drużyna jest w stanie im strzelić 2-3 gole w meczu. Bramkarz też zbyt często nie ratuje punktów.
A więc Blackburn dzisiaj będzie starało się narzucić własne tempo gry przyjezdnym. Podczas ataków pozycyjnych tworzą się duże luki w defensywie Rovers, szczególnie na skrzydłach. Z takich sytuacji padło już wiele goli w tym sezonie. Swansea bardzo dobrze radzi sobie zarówno w atakach pozycyjnych jak i w kontrach, więc nie będzie miało problemów z sytuacjami strzeleckimi. Główną bronią są skrzydłowi: Sinclair i Dyer. Obaj świetnie dryblują i dysponują dużą szybkością. Właśnie przez nich przechodzi zdecydowana większość akcji Łabędzi. Dzisiaj wystąpią najprawdopodobniej naprzeciw Salgado i Giveta, którzy od początku sezonu grają niezwykle źle. Proste błędy, braki w komunikacji itd., i to przez nich Blackburn znajduje się tam gdzie się znajduje.
Swansea mimo strzelenia dotychczas tylko 4 goli na wyjeździe, w ataku prezentuje się korzystnie. W każdym spotkaniu stwarza sobie kilka dogodnych sytuacji, często też dyktuje tempo gry. Brakuje tylko skuteczności.
Co do typu na zwycięstwo Swansea to nie jestem do neigo w pełni przekonany, ponieważ wszystko będzie zależeć od Vorma. Jeśli zagra on na swoim poziomie, to Kean może zacząć się już żegnać z posadą.
Podsumowując, Swansea gra bardzo dobrze w ataku, świetnie rozgrywa, akcje przeprowadza głównie skrzydłami, gdzie ma najlepszych zawdoników. Z kolei Blackburn jest wg mnie najsłabszym zespołem pod względem defensywy. Największe problemy ma na skrzydłach, gdzie Salgado i Givet są często ogrywani jak amatorzy, więc liczę że i dziś rywale zrobią z nich wiatraki.
PS Blackburn też jest zespołem dobrym w ataku i stawiającym na atak, więc zapowiada się otwarty mecz, co sprzyja bramkom.
Powodzenia
Ten post był edytowany przez mYYk dnia: 04 grudzień 2011 - 00:24